Niecodzienne nabożeństwo z udziałem około 180 kapłanów odbyło się wczoraj w katedrze łowickiej.
„Pragniemy błagać Boga o Boże miłosierdzie i przepraszać za grzechy znane i nieznane publicznie biskupów, kapłanów, diakonów Kościoła łowickiego” - mówił biskup łowicki Andrzej Dziuba.
Choć w modlitwach nie padło nazwisko ks. Franciszka Augustyńskiego, to on był głównym powodem nabożeństwa. Ks. Augustyński, wikariusz generalny w Łowiczu i proboszcz parafii Świętego Ducha, uciekł w maju za granicę z pieniędzmi parafii. Pozostawił niespłacony kredyt bankowy na 300 tys. zł, jaki zaciągnął na remont ołtarza i ambony. Kredyt został udzielony pod zastaw budynków parafii i świątyni. Zgodę na to wydał biskup pomocniczy Józef Zawitkowski, który podpisał także weksle. Sprawa ucieczki księdza zbulwersowała Łowicz.
- Błagamy o opamiętanie, o przemianę serca, a także naprawę zgorszenia - mówił o wszystkich duchownych, którzy zawiedli, biskup Dziuba.
Jako skutki popełnionego zła wymienił: osłabienie jedności księży z biskupami, ochłodzenie stosunku wiernych do kapłanów, spadek liczby kandydatów do seminarium, a także złośliwe reakcje oraz komentarze wobec osób duchownych.
8 września Prokuratura Rejonowa w Łowiczu wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa. - Badamy, w jaki sposób pożyczka została uzyskana i na co wydano pieniądze - mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. Prokuratura bada także, czy były proboszcz zaciągał inne pożyczki i darowizny od osób prywatnych. Na razie zgłosił się jeden ksiądz, który pożyczył mu 10 tys. zł pożyczki, ale takich osób jest więcej.
Natomiast Stolica Apostolska, jak wczoraj pisała "Rz", wie już o przekroczeniu uprawnień przez biskupa Zawitkowskiego, który zezwalając ks. Augustyńskiemu na zaciągnięcie pożyczki, wszedł w kompetencje ordynariusza diecezji. Informując zaś, że biskup Orszulik jest już na emeryturze (co nie było prawdą) i jako biskup pomocniczy może reprezentować diecezję, skłamał. Źródło: "Rzezpospolita"
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Jacek Kosior 2006-09-19 11:21
"Kto w świecie nie bywał, ten dziwów nie widział". Panu się wydaje, że są u nas jacyś biskupi, po których można się spodziewać, że są ukrytymi konserwatystami, nic bardziej mylnego. Żyje pan złudzeniami, a tymczasem prawdziwy rzymianin powinien kierować się rozumem i faktami. Znam biskupa Zawitkowskiego na tyle, że nie zaszokuje mnie konserwatyzmem. To samo się tyczy pozostałych. Żadnego tam Rejtana nie zauważyłem, np.w sprawie wprowadzenia komunii na rękę. "Żadnych marzeń panowie"
Artur 2006-09-26 14:59
Ad. Nierad 2006-09-16 15:51
Po bp Zawitkowskim takiego zachowania bym się nie spodziewał.
Módlmy się o uszanowanie postawy klęczącej przez kapłanów.
``Aby na imię Jezus zgięło się wszelkie kolano. Istot podziemnych, ziemskich i niebieskich``, pisze św. Paweł w Liście do Filipian.
Jacek Kosior 2006-09-19 11:21
Ja wiem tylko tyle, że mojemu znajomemu, biskup Zawitkowski odmówił w Łowiczu przyjęcia komunii w postawie klęczącej, czy jak kto woli w pokutnej.
Nierad 2006-09-16 15:51
Abdul z Kiernozi 2006-09-16 15:05
Abdul, nie tak nerwowo, ja tam nic do poetów nie mam. Przeciwnie, lubię poważną twórczość księdza Tymoteusza(Bp. Zawitkowskiego) Chodzi mi tylko o to, że jest na tym świecie tyle pięknych rzeczy, które katolicki biskup mógłby dla zbawienia dusz ludzkich uczynić, iż nie powinien się ograniczać tylko do literatury pięknej. A Tak poza tym wszystko w porządku. Pozdrawiam!
Mustafa 2006-09-16 15:47
Mustafa 2006-09-15 21:30
Najbardziej wzruszył się ów człowiek, który dostał działkę od ks. Augustyńskiego za podpisanie weksli. Niech ten napisze wiersz, jak to dobrze mieć trzos pełen kradzionego złota. I nie czepiaj się pan biskupa Zawitkowskiego.
Abdul z Kiernozi 2006-09-16 15:05
Takie publiczne wyznanie grzechów jest może porzebne, ale tylko grzeszącym, którym wydaje się, ze przez publiczną ekspiację uzyskają rozgrzeszenie ludu bożego.Niestety, sprawa jest bardziej powazna,niż hierarchom się wydaje. Nalezy, co już wielokrotnie było podnoszone na tym forum, dokonać rewizji programu dydaktyczno-wychowawczego w seminariach.Po 6 latach nauki i pełnej izolacji od trudów zycia wychodzą z nich ludzie w większości nieprzygotowani,zdani wspólny pobyt z proboszczami-niestety także wyizolowanymi z problemów dnia codziennego, czesto po prostu-dziwakami,którzy nie umieją znaleźć się w różnych sytuacjach.To powoduje, ze szukają pomocy wśród nieodpowiednich i nieodpowiedzialnych osobach, którzy zwyczajnie z różnych powodów lubią się koło nich zakręcić.Pół biedy,jeżeli jest to kobieta bezgranicznie oddana plebanii,kościołowi no i platonicznie proboszczowi.Ale często są to sępy,które korzystają z braku zyciowego doświadczenia księdza i mamy,co mamy.Czy biskupi tego nie widzą?
wm 2006-09-15 21:31
Moim demokratycznym zdaniem, ksiądz biskup Zawitkowski, powinien napisać jakiś wiersz okolicznościowy, aby upamiętnić tą chwilę. Zawsze, gdy słyszę go w radiu, bardzo się wzruszam. []
Mustafa 2006-09-15 21:30
Nie ukradłem, tylko pożyczyłem. I nie uciekłem, tylko wyjechałem. A także nie zbulwersowałem, tylko zainteresowałem...
Tradycyjny współpracownik SB 2006-09-15 12:50
Szczęśliwej drogi już czas :) heheh dobry
Rozbawiony :P 2006-09-14 17:31
Ks. A, będący przedmiotem troski duchowieństwa diecezji Łowickiej przebywa obecnie na terenie Zjednoczonego Królestwa, szybko wnikająć w środowisko miejscowej polonii,Mienił się nawet doktorem historii, taki naukowiec emigrant. Śle ciepłe pozdrowienia i radosne uśmiechy dla wiernych i kapłanów z rodzinnej diecezji, prosi by nie trapić się jego osobą.On sam nie ma do nikogo żalu i wszystkim wybacza,nosi w sercu tych, którzy pomogli mu w podjęciu tej trudnej decyzji,tam również jest wiele dusz potrzebujących duchowej troski, wieku ok 60 lat zapalił się duchem misyjnym, a że potrzebował gotówki na start to przecież naturalne..Swój niespodziewany wyjazd motywuje również niezdrową atmosfera jaka unosiła się nad sprawą księży współpracujących z SB,jakiekolwiek podejrzenia że opuścił wiernych i parafię dla jakiejś kobiety są gorszące i głęboko krzywdzące, gdyż wyjechał on poprostu ...z przyjacielem. Obiecuje przesyłać biskupowi pocztówki, a jak się urządzi to nawet zaprosi go do siebie..
Ks. A, będący przedmiotem troski duchowieństwa diecezji Łowickiej przebywa obecnie na terenie Zjednoczonego Królestwa, szybko wnikająć w środowisko miejscowej polonii,Mienił się nawet doktorem historii, taki naukowiec emigrant. Śle ciepłe pozdrowienia i radosne uśmiechy dla wiernych i kapłanów z rodzinnej diecezji, prosi by nie trapić się jego osobą.On sam nie ma do nikogo żalu i wszystkim wybacza,nosi w sercu tych, którzy pomogli mu w podjęciu tej trudnej decyzji,tam również jest wiele dusz potrzebujących duchowej troski, wieku ok 60 lat zapalił się duchem misyjnym, a że potrzebował gotówki na start to przecież naturalne..Swój niespodziewany wyjazd motywuje również niezdrową atmosfera jaka unosiła się nad sprawą księży współpracujących z SB,jakiekolwiek podejrzenia że opuścił wiernych i parafię dla jakiejś kobiety są gorszące i głęboko krzywdzące, gdyż wyjechał on poprostu ...z przyjacielem. Obiecuje przesyłać biskupowi pocztówki, a jak się urządzi to nawet zaprosi go do siebie..
Kościelny 2006-09-14 15:07
Szczęśliwej drogi już czas :) heheh dobry
Rozbawiony :P 2006-09-14 17:31
Nie ukradłem, tylko pożyczyłem. I nie uciekłem, tylko wyjechałem. A także nie zbulwersowałem, tylko zainteresowałem...
Tradycyjny współpracownik SB 2006-09-15 12:50
Moim demokratycznym zdaniem, ksiądz biskup Zawitkowski, powinien napisać jakiś wiersz okolicznościowy, aby upamiętnić tą chwilę. Zawsze, gdy słyszę go w radiu, bardzo się wzruszam. []
Mustafa 2006-09-15 21:30
Takie publiczne wyznanie grzechów jest może porzebne, ale tylko grzeszącym, którym wydaje się, ze przez publiczną ekspiację uzyskają rozgrzeszenie ludu bożego.Niestety, sprawa jest bardziej powazna,niż hierarchom się wydaje. Nalezy, co już wielokrotnie było podnoszone na tym forum, dokonać rewizji programu dydaktyczno-wychowawczego w seminariach.Po 6 latach nauki i pełnej izolacji od trudów zycia wychodzą z nich ludzie w większości nieprzygotowani,zdani wspólny pobyt z proboszczami-niestety także wyizolowanymi z problemów dnia codziennego, czesto po prostu-dziwakami,którzy nie umieją znaleźć się w różnych sytuacjach.To powoduje, ze szukają pomocy wśród nieodpowiednich i nieodpowiedzialnych osobach, którzy zwyczajnie z różnych powodów lubią się koło nich zakręcić.Pół biedy,jeżeli jest to kobieta bezgranicznie oddana plebanii,kościołowi no i platonicznie proboszczowi.Ale często są to sępy,które korzystają z braku zyciowego doświadczenia księdza i mamy,co mamy.Czy biskupi tego nie widzą?
wm 2006-09-15 21:31
Mustafa 2006-09-15 21:30
Najbardziej wzruszył się ów człowiek, który dostał działkę od ks. Augustyńskiego za podpisanie weksli. Niech ten napisze wiersz, jak to dobrze mieć trzos pełen kradzionego złota. I nie czepiaj się pan biskupa Zawitkowskiego.
Abdul z Kiernozi 2006-09-16 15:05
Abdul z Kiernozi 2006-09-16 15:05
Abdul, nie tak nerwowo, ja tam nic do poetów nie mam. Przeciwnie, lubię poważną twórczość księdza Tymoteusza(Bp. Zawitkowskiego) Chodzi mi tylko o to, że jest na tym świecie tyle pięknych rzeczy, które katolicki biskup mógłby dla zbawienia dusz ludzkich uczynić, iż nie powinien się ograniczać tylko do literatury pięknej. A Tak poza tym wszystko w porządku. Pozdrawiam!
Mustafa 2006-09-16 15:47
Ja wiem tylko tyle, że mojemu znajomemu, biskup Zawitkowski odmówił w Łowiczu przyjęcia komunii w postawie klęczącej, czy jak kto woli w pokutnej.
Nierad 2006-09-16 15:51
Ad. Nierad 2006-09-16 15:51
Po bp Zawitkowskim takiego zachowania bym się nie spodziewał.
Módlmy się o uszanowanie postawy klęczącej przez kapłanów.
``Aby na imię Jezus zgięło się wszelkie kolano. Istot podziemnych, ziemskich i niebieskich``, pisze św. Paweł w Liście do Filipian.
Jacek Kosior 2006-09-19 11:21
Jacek Kosior 2006-09-19 11:21
"Kto w świecie nie bywał, ten dziwów nie widział". Panu się wydaje, że są u nas jacyś biskupi, po których można się spodziewać, że są ukrytymi konserwatystami, nic bardziej mylnego. Żyje pan złudzeniami, a tymczasem prawdziwy rzymianin powinien kierować się rozumem i faktami. Znam biskupa Zawitkowskiego na tyle, że nie zaszokuje mnie konserwatyzmem. To samo się tyczy pozostałych. Żadnego tam Rejtana nie zauważyłem, np.w sprawie wprowadzenia komunii na rękę. "Żadnych marzeń panowie"
Artur 2006-09-26 14:59
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo