W związku z opublikowaniem „Summorum Pontificum” funkcjonalość Listy przyjaciół tradycji uległa rozszerzeniu.
Idąc za sugestiami czytelników zostały dodane trzy nowe rubryki:
- „parafia” (wpisujemy nazwę swojej parafii)
- „jestem” (z listy rozwijanej wybieramy nasz właściwy „stan”)
- „mogę” (z listy rozwijanej wybieramy rodzaj zaangażowania – ich lista oczywiście nie jest zamknięta, propozycje mile widziane)
Zachęcam do zapisywania się na listę nowych uczestników, a osoby już zapisane proszę o uzupełnienie swoich danych.
Gdyby ktoś nie chciał się przesadnie angażować w przygotowywanie liturgii, to może wybrać opcję „po prostu uczestniczyć” z listy „mogę”. Osoby o takich preferencjach również powinny zapisać się na listę!
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Jerzy 2007-08-08 23:24
"Żaden normalny proboszcz nie zgodzi się na to więc i tak to jest endziu"
-Księże Jurku, ja też miałem taką nadzieję, niestety próżną, smętne doszły mnie wieści, że istnieje wielkie zapotrzebowanie na mszały z 1962 roku, i jeszcze straszniejsze, ponursze izwiestia :księża posoborowi coraz częściej biorą się za odprawianie starej Mszy. Moim zdaniem trzeba bić na alarm, poradzić się światowej rady kościołów, ONZtu i UNESCO, co robić w tej sprawie? Były narady w loży, były ustalenia, Jan Paweł, wszystko, to nie jest zgodne z "naszym" planem dwustuletnim. Ty mnie wytlumacz, dla czego nikt z tym nic nie robi?
Niedzwiedz Litwin 2007-08-23 20:53
Żaden normalny proboszcz nie zgodzi się na to więc i tak to jest endziu :))
Jerzy 2007-08-08 23:24
Może by tak wyrzucić Listę na wierzch. Bo inaczej w te 100 osób niczego nie zorganizujemy. Pozatym widzę, że Niemcy podejmują akcje na większą skalę. Publikują wzoru listów do propoboszczów w sprawie Listu Ojca Św. z prośbą o wprowdzenie Mszy Trydenckiej, itp.
W każdym razie szukam wsparcia, a niewielu trdycjonalistów ma ochotę korzystać z MP.
Może by tak wyrzucić Listę na wierzch. Bo inaczej w te 100 osób niczego nie zorganizujemy. Pozatym widzę, że Niemcy podejmują akcje na większą skalę. Publikują wzoru listów do propoboszczów w sprawie Listu Ojca Św. z prośbą o wprowdzenie Mszy Trydenckiej, itp.
W każdym razie szukam wsparcia, a niewielu trdycjonalistów ma ochotę korzystać z MP.
JP 2007-07-21 12:46
Żaden normalny proboszcz nie zgodzi się na to więc i tak to jest endziu :))
Jerzy 2007-08-08 23:24
Jerzy 2007-08-08 23:24
"Żaden normalny proboszcz nie zgodzi się na to więc i tak to jest endziu"
-Księże Jurku, ja też miałem taką nadzieję, niestety próżną, smętne doszły mnie wieści, że istnieje wielkie zapotrzebowanie na mszały z 1962 roku, i jeszcze straszniejsze, ponursze izwiestia :księża posoborowi coraz częściej biorą się za odprawianie starej Mszy. Moim zdaniem trzeba bić na alarm, poradzić się światowej rady kościołów, ONZtu i UNESCO, co robić w tej sprawie? Były narady w loży, były ustalenia, Jan Paweł, wszystko, to nie jest zgodne z "naszym" planem dwustuletnim. Ty mnie wytlumacz, dla czego nikt z tym nic nie robi?
Niedzwiedz Litwin 2007-08-23 20:53
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo