fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Wtorek, 7 lutego 2012


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2007-11-30

Nowa encyklika Benedykat XVI „Spe salvi”

"Prawda i sprawiedliwość winny być ważniejsze od mojej wygody i nietykalności" - przypomina papież.

Filozoficznym, teologicznym hymnem, wysławiającym chrześcijańską nadzieję jest ogłoszona w Watykanie druga encyklika Benedykta XVI "Spe salvi" ("W nadziei zbawieni").

    

   Papież podkreśla w niej: "Kto ma nadzieję, żyje inaczej" i że to "wiara jest substancją nadziei".
    Punktem wyjścia rozważań są słowa świętego Pawła z Listu do Rzymian: "W nadziei już jesteśmy zbawieni". Papież przypomina: "Odkupienie, zbawienie, zgodnie z wiarą chrześcijańską, nie jest jedynie zwyczajnym wydarzeniem".
    Odkupienie - dodaje - zostało nam ofiarowane w tym sensie, że została nam dana nadzieja, nadzieja niezawodna, mocą której możemy stawić czoło naszej teraźniejszości: teraźniejszość, nawet uciążliwą, można przeżywać i akceptować, jeśli ma jakiś cel i jeśli tego celu możemy być pewni, jeśli jest to cel tak wielki, że usprawiedliwia trud drogi".
    Benedykt XVI zwraca uwagę, że chrześcijan wyróżnia to, że "mają przyszłość". Zauważa: "Nie wiedzą dokładnie, co ich czeka, ale ogólnie wiedzą, że ich życie nie kończy się pustką. Tylko wtedy, gdy przyszłość jest pewna jako rzeczywistość pozytywna, można żyć w teraźniejszości".
    To druga encyklika obecnego papieża po "Deus caritas est", ogłoszonej w styczniu 2006 roku. Dokument "Spe salvi" ukazał się jednocześnie po łacinie, włosku, francusku, angielsku, niemiecku, hiszpańsku, portugalsku i po polsku.
    Wiele miejsca poświęca Benedykt XVI w swej encyklice "Spe salvi" analizie narodzin ruchy robotniczego i rewolucji proletariackiej, które Karol Marks przedstawiał jako swoiste zbawienie.
    Według papieża obietnica Marksa "dzięki precyzji analizy i jasnemu wskazaniu środków do osiągnięcia radykalnej przemiany, fascynowała i dziś na nowo fascynuje". Za jego fundamentalny błąd uważa to, że "wskazał on bardzo precyzyjnie, w jaki sposób dokonać przewrotu. Nie powiedział jednak, jak sprawy miały się potoczyć potem".
    Jak pisze papież, Karol Marks "zakładał po prostu, że wraz z pozbawieniem klasy panującej dóbr, z upadkiem władzy politycznej i uspołecznieniem środków produkcji zrealizuje się Nowe Jeruzalem". Tymczasem - przypomina - "po zwycięstwie rewolucji Lenin przekonał się, że w pismach mistrza nie było żadnego wskazania, jak postępować. Owszem, mówił on o przejściowej fazie dyktatury proletariatu jako o konieczności, która jednak w następnym okresie miała sama z siebie przestać istnieć".
    "Dobrze znamy tę fazę przejściową i wiemy, jak ona się rozwinęła, nie rodząc zdrowego świata, ale pozostawiając za sobą pustoszące zniszczenia" - konstatuje Benedykt XVI.
    Tym teoriom przeciwstawia prawdziwe oblicze chrześcijańskiej nadziei. Podkreśla, że "kto obiecuje lepszy świat, który miałby nieodwołalnie istnieć na zawsze, daje obietnicę fałszywą; pomija ludzką wolność". "Wolność musi wciąż być zdobywana dla dobra" - stwierdza.
    W encyklice "Spe salvi" papież pisze, że "społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących ani im pomóc i mocą współczucia współuczestniczyć w cierpieniu, również duchowo, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim".
    "Prawda i sprawiedliwość winny być ważniejsze od mojej wygody i nietykalności" - przypomina. Dodaje, że "wiara chrześcijańska pokazała, iż prawda, sprawiedliwość, miłość nie są po prostu ideałami, ale rzeczywistością w najwyższym stopniu".
    Stawia również tezę, że ateizm XIX i XX wieku jest protestem przeciw niesprawiedliwościom świata i historii powszechnej i wyrazem przeświadczenia ludzi, którzy uważają, że "świat, w którym istnieje taka miara niesprawiedliwości, cierpienia niewinnych i cynizmu władzy, nie może być dziełem dobrego Boga".
    "Jeżeli można zrozumieć protest przeciw Bogu wobec cierpienia na tym świecie, to jednak teza, że ludzkość może i powinna zrobić to, czego żaden bóg nie robi ani nie jest w stanie zrobić, jest zarozumiała i w istocie rzeczy nieprawdziwa. Nie jest przypadkiem, że z takiego założenia wynikły największe okrucieństwa i niesprawiedliwości, bo opiera się ono na wewnętrznej fałszywości tej tezy. Świat, który sam musi sobie stworzyć własną sprawiedliwość, jest światem bez nadziei" - ostrzega papież w encyklice.
    W encyklice oddaje również hołd zmarłemu w 2002 roku wietnamskiemu kardynałowi Nguyen Van Thuan, który spędził w więzieniu 13 lat, z czego 9 lat w izolacji. Źródłem jego nadziei była właśnie modlitwa.
    W encyklice wiele miejsca Benedykt XVI poświęca cierpieniom na świecie, podkreślając, że "musimy zrobić wszystko dla pokonania cierpienia, ale całkowite usunięcie go ze świata nie leży w naszych możliwościach".
    Papież przywołuje obraz "horroru obozu koncentracyjnego", w którym - jak dodaje - "do tortur zadawanych przez tyranów dochodzi eksplozja zła w samych ofiarach, które tym sposobem stają się również narzędziami okrucieństwa oprawców".
    Stwierdza, że "społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących ani im pomóc i mocą współczucia współuczestniczyć w cierpieniu, również duchowo, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim".
    "Prawda i sprawiedliwość winny być ważniejsze od mojej wygody i nietykalności" - przypomina. Jako fundamentalny element człowieczeństwa wymienia koncepcję: "cierpieć z innymi, dla innych; cierpieć z powodu pragnienia prawdy i sprawiedliwości; cierpieć z powodu stawania się osobą, która naprawdę kocha".
    "Wiara chrześcijańska pokazała, że prawda, sprawiedliwość, miłość nie są po prostu ideałami, ale rzeczywistością w najwyższym stopniu" - głosi papież w encyklice.
    Jego zdaniem ateizm XIX i XX wieku jest protestem przeciw niesprawiedliwościom świata i historii powszechnej i wyrazem przeświadczenia ludzi, którzy uważają, że "świat, w którym istnieje taka miara niesprawiedliwości, cierpienia niewinnych i cynizmu władzy, nie może być dziełem dobrego Boga".
    Encyklikę kończy modlitwa: "Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą".

   
    Dokument jest już dostępny w naszym serwisie jako plik pdf (335 KB).
    

Dodano: 2007-11-30 14:06:08, zaktualizowano: 2007-12-19 08:45:05.

     Źródło:   Onet.pl  

Zobacz również:

"Daily Telegraph": Benedykt wrzuca wyższy bieg (2007-11-29)
Papież prywatnie odprawia mszę po staremu + dementi Rzymu (2007-07-17)
Dominus Iesus 2? (2007-07-10)
Kościół Chrystusowy TRWA wyłącznie w Kościele katolickim (2007-07-10)
Ojciec Święty Benedykt XVI uwolnił mszę tradycyjną (2007-07-08)
"Summorum Pontificum" 7 lipca 2007 o 12.00 (2007-07-06)
Summorum Pontificum uwolni mszę tradycyjną (2007-07-05)
Papież krytycznie o teorii Darwina (2007-04-13)
Homilia Benedykta XVI wygłoszona podczas mszy św. krzyżma 5 IV 2007 (2007-04-07)
Katecheza Benedykt XVI o św. Ireneuszu z Lyonu - mistrzu walki z herezjami (2007-03-29)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Leliwita 2007-12-30 16:45
    Cytaty te wstawił nie kto inny, jak tylko JŚ Benedykt XVI - jak wszystkim wiadomo on zna łacinę... ja z resztą również (w stopniu średnim):))))))))))))))) Pasują one do tekstu zarówno w oryginale jak i w tłumaczeniach(sic!) Kolejny przykład wodolejstwa i taniej erystyki w wykonaniu... no właśnie kogo, bo "nic mądrego" nie przychodzi na myśl.
    p.s. Pismo Święte jest "posoborowe" (ironicznie) nie dlatego, że zostało wydane po SW2 lecz dlatego, że po soborze zostało upowszechnione wśród ludu. Przekład natomiast łaciński (wulgata) jest najeżony błędami jak świąteczna kasza skwarkami:))))))). Kolejny przykład...
    aleafera      2008-01-01 19:51

     aleafera 2007-12-09 09:57 napisał: "A 60 cytatów z Pisma Świętego (posoborowego) was nie przyprawia o zawrót głowy? Toż to prawie sola scriptura :)))))))))))))))))))))))
    
    Aleafera ma na myśli 60 cytatów z posoborowego tłumaczenia na j. polski, czyli z "ciężkiej pracy tłumaczy tejże encykliki na j. polski, którzy zamiast rzetelnie przełozyc zdanie po zdaniu uciekli sie do przytoczenia gotowych fragmentów zaczerpnietych z "tysiąclatki". Gdyby aleafera znał łacinę, to by przeczytał tekst typiczny encykliki w oryginale. Ale poniważ łaciny nie zna, to odwołuje się do miernego - jak powszechnie wiadomo - przekładu Biblii Tysiąclecia, o której ks. prof. Dąbrowski napisał był wprost, że jest Biblia Tysiąca Błędów. A błędów tych, mimo kolejnych wydań, w wiekszości nie usunięto do dziś, szczególnie z Listu do Filipian.
    
    I tak mamy kolejną odsłonę głupoty i nieuctwa posoborowia w osobie aleafery.
    Leliwita      2007-12-30 16:45

     Zmuszony do przymusowego kilkudniowego, a jak się okazało błogosławionego pozostania w łóżku, przeczytałem uważnie encyklikę. Tym wszystkim, którzy z powyższej relacji nie zaczerpnęli zachęty do przeczytania encykliki, ( sam się nawet trochę zraziłem tym opisem, choć wierzę, nie taka była intencja referujących) chciałbym gorąco polecić lekturę. Wymaga ona, zgoda, skupienia, podobnie jak "Duch liturgii", ale otrzymujemy w zamian najwyższą satysfakcję. I o tym parę słów. Przede wszystkim niezwykle bezpośrednia, ciepła relacja z wiernym, który ją czyta. Żadna teza nie jest narzucona, jest to jakby łagodna perswazja ojca wobec ukochanego dziecka. ojca, który zna naukę Kościoła, wnikliwie ją zgłębiał dzięki charyzmatom naturalnym i nadzwyczajnym wiele spraw oświetlił, a teraz żarliwie pragnie wszystkim którzy tego zechcą opowiedzieć o swoich odkryciach i intuicjach. Nie pomija rzeczy trudnych np. wywód o różnicach w tłumaczeniu Biblii, wyczuwa się przyjaźń z ojcami Kościoła, przeczytajcie
    murdelio      2007-12-29 12:16

     Ad p.Tomko:
    Polską edycję brewiarza wydano jeszcze przed kanonizacją męczenników wietnamskich. Teksty własne ich wspomnienia zawiera późniejszy dodatek.
    
    Błogosławionych Świąt Narodzenia Pańskiego życzę
    Bartek_      2007-12-22 20:46

     Hi,hi - a przeczytajcie państwo przypis 28...
    Tomko z Toruńca      2007-12-18 23:57

     Wspaniała strona!
    
    Jednak męczy mnie już to ciągłe ostrzeganie znajomych, którym ją polecam:
    "Tylko nie przejmujcie się literówkami i błędami gramatycznymi w prawie każdej wiadomości i komentarzu oraz nieusuwanymi, piramidalnie głupimi komentarzami niektórych posoborowców - sprawiającymi wrażenie fałszywek autorstwa wyjątkowo złośliwych i przebiegłych prowokatorów".
    
    Jeśli coś robić, to porządnie...
    sympatyk      2007-12-13 09:04

     SL 2007-12-09 18:41
    Hm... Pismo Święte tym różni się od Ewangelii, że zawiera oprócz niej jeszcze sporo innych ksiąg podzielonych na Nowy Testament i Stary Testament. W skład Nowego Testamentu wchodzą 4 ewangelie, listy apostolskie, Dzieje Apostolskie i Apokalipsa Św. Jana - łącznie 27 ksiąg. Stary testament składa się z ksiąg historycznych (21), 150 psalmów, tzw. dydaktycznych (6) oraz prorockich (18).:))))))))))))))))))))))))))))
    No właśnie na tym polega "posoborowośc" PŚ, że "przedsoborowcy" tego nie wiedzą i nie rozumieją:))))))))
    aleafera      2007-12-10 10:53

     Ad. aleafera
    Co to jest posoborowe Pismo Święte??? I czym się ono różni od Ewangelii głoszonej przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa ?
    SL      2007-12-09 18:41

     Szanowny Panie PJO,
    
    W związku z zamieszczeniem komunikatu na temat holenderski, uprzejmie informuję, że zostałem wzięty za niejakiego Dextimusa i wytoczono przeciwko mi działa na forum prawosławnym:
    cerkiew.pl/forum_temat.php?typ=715&nazwa=Skok%20kobiety%20na%20duchownego
    Gdyby nie takie notki, niektórzy prawosławni mniej by się denerwowali.
    
    Z poważaniem,
    Japolan      2007-12-09 15:34

     p.s.Edi, pjo
    A 60 cytatów z Pisma Świętego (posoborowego) was nie przyprawia o zawrót głowy? Toż to prawie sola scriptura :)))))))))))))))))))))))
    aleafera      2007-12-09 09:57

     Edi, pjo
    He, he, he - wystarczy, że 1/5 wszystkich przypisów to Katechizm Kościoła Katolickiego by was przyprawić o ból głowy... niestety nie do zaakceptowania w waszym środowisku jako posoborowy:((((((((((((((((
    aleafera      2007-12-09 09:48

     Żadnego przypisu do Vaticanum II ! To jest osiągnięcie!
    
    W ramach równowagi - zapraszam na relację ze "Mszy Ekumenicznej"
    breviarium.blogspot.com/2007/12/msza-wita-ekumeniczna.html
    
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-08 21:40

     Żadnego przypisu do encyklik Wielkiego Papieża ;) he he
    
    
    Edi      2007-12-08 16:25

     pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-03 09:54
    No, to by wiele tłumaczyło... ostatnio polemizowaliśmy z pół roku temu, przez jakieś 15 minut:)))))))))))))))))))))))))) Do usłyszenia za 2,5 roku.
    p.s. Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami. Stefan Kisielewski
    n.b.: idiota jest wyżej w hierarchii czy dureń?
    
    aleafera      2007-12-03 23:45

     Re: aleafera 2007-12-03 08:59
    
    Pięć minut rozmowy z durniem wystarczy, aby zidiocieć na rok. (Ben Akiba)
    Więc pozwolę sobie z pańskimi zwichniętymi tezami nie polemizować.
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-03 09:54

     re pjo, kazik
    Coś mi się wydaje, że dla kolegów nowa encyklika, podobnie jak cały rozdział 8 listu do Rzymian - to czysta abstrakcja. Stąd też takie pochylanie się nad pojedynczymi słówkami, czy przecinkami w celu wykazania znajomości rzeczy?
    aleafera      2007-12-03 08:59

     Tak, nie próżnują.
    Datum Romae, apud S. Petrum, die XXX mensis Novembris, festo die S. Andreae Apostoli, anno MMVII, Pontificatus NOSTRI tertio.
    Nie wiedzieć czemu komuś się przetłumaczyło w liczbie pojedynczej...
    Podobnie choćby:
    40. Adhuc parvam addere VOLUMUS...
    40. Chciałbym dodać jeszcze niewielką...
    Co to za alergia? ;-)
    
    Kazik      2007-12-03 00:34

     Tak odnośnie tych fałszywych tłumaczeń, to także pluralis majestatis przeszkadza tłumaczom:
    
    ORYGINAŁ: "Datum Romae, apud S. Petrum, die XXX mensis Novembris, festo die S. Andreae Apostoli, anno MMVII, Pontificatus Nostri tertio."
    
    TŁUMACZENIE: "W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 30 listopada 2007 r., w święto Świętego Andrzeja Apostoła, w trzecim roku mego Pontyfikatu."
    Mateuszmwroc      2007-12-02 09:24

     Fałszerze nie próżnują!
    www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/encyclicals/documents/hf_ben-xvi_enc_20071130_spe-salvi_fr.html
    
    « SPE SALVI facti sumus » – dans l`espérance nous avons TOUS été sauvés, dit saint Paul aux Romains...
    
    «SPE SALVI facti sumus» – w nadziei już WSZYSCY jesteśmy zbawieni, mówi św. Paweł Rzymianom...
    
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-02 00:40

     Ale wstecznik z tej Ojca Świętego... Cytuje stary rytuał Chrztu... :-)
    
    10. (...) Poszukując odpowiedzi, pragnę wyjść od klasycznej formy dialogu, poprzez który obrzęd Chrztu wyrażał przyjęcie noworodka do wspólnoty wierzących i jego odrodzenie w Chrystusie. Kapłan pytał najpierw, jakie imię rodzice wybrali dla dziecka, i kontynuował:
    «O co prosisz Kościół Boży?»
    Odpowiedź:
    «O wiarę».
    «Co daje ci wiara?»
    «Życie wieczne».
    W tym dialogu rodzice prosili dla dziecka o dostęp do wiary, wspólnotę z wierzącymi, gdyż w wierze upatrywali klucza do «życia wiecznego».
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-02 00:34

     Papież dwukrotnie odwołuje się do niezreformowanego rytu Chrztu św. (chodzi o formułę pytań na początku obrzędu). Czyżby szykowała się "reforma reformy" począwszy od pierwszego sakramentu?
    x. D.      2007-12-01 20:19

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     Papież dwukrotnie odwołuje się do niezreformowanego rytu Chrztu św. (chodzi o formułę pytań na początku obrzędu). Czyżby szykowała się "reforma reformy" począwszy od pierwszego sakramentu?
    x. D.      2007-12-01 20:19

     Ale wstecznik z tej Ojca Świętego... Cytuje stary rytuał Chrztu... :-)
    
    10. (...) Poszukując odpowiedzi, pragnę wyjść od klasycznej formy dialogu, poprzez który obrzęd Chrztu wyrażał przyjęcie noworodka do wspólnoty wierzących i jego odrodzenie w Chrystusie. Kapłan pytał najpierw, jakie imię rodzice wybrali dla dziecka, i kontynuował:
    «O co prosisz Kościół Boży?»
    Odpowiedź:
    «O wiarę».
    «Co daje ci wiara?»
    «Życie wieczne».
    W tym dialogu rodzice prosili dla dziecka o dostęp do wiary, wspólnotę z wierzącymi, gdyż w wierze upatrywali klucza do «życia wiecznego».
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-02 00:34

     Fałszerze nie próżnują!
    www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/encyclicals/documents/hf_ben-xvi_enc_20071130_spe-salvi_fr.html
    
    « SPE SALVI facti sumus » – dans l`espérance nous avons TOUS été sauvés, dit saint Paul aux Romains...
    
    «SPE SALVI facti sumus» – w nadziei już WSZYSCY jesteśmy zbawieni, mówi św. Paweł Rzymianom...
    
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-02 00:40

     Tak odnośnie tych fałszywych tłumaczeń, to także pluralis majestatis przeszkadza tłumaczom:
    
    ORYGINAŁ: "Datum Romae, apud S. Petrum, die XXX mensis Novembris, festo die S. Andreae Apostoli, anno MMVII, Pontificatus Nostri tertio."
    
    TŁUMACZENIE: "W Rzymie, u Świętego Piotra, dnia 30 listopada 2007 r., w święto Świętego Andrzeja Apostoła, w trzecim roku mego Pontyfikatu."
    Mateuszmwroc      2007-12-02 09:24

     Tak, nie próżnują.
    Datum Romae, apud S. Petrum, die XXX mensis Novembris, festo die S. Andreae Apostoli, anno MMVII, Pontificatus NOSTRI tertio.
    Nie wiedzieć czemu komuś się przetłumaczyło w liczbie pojedynczej...
    Podobnie choćby:
    40. Adhuc parvam addere VOLUMUS...
    40. Chciałbym dodać jeszcze niewielką...
    Co to za alergia? ;-)
    
    Kazik      2007-12-03 00:34

     re pjo, kazik
    Coś mi się wydaje, że dla kolegów nowa encyklika, podobnie jak cały rozdział 8 listu do Rzymian - to czysta abstrakcja. Stąd też takie pochylanie się nad pojedynczymi słówkami, czy przecinkami w celu wykazania znajomości rzeczy?
    aleafera      2007-12-03 08:59

     Re: aleafera 2007-12-03 08:59
    
    Pięć minut rozmowy z durniem wystarczy, aby zidiocieć na rok. (Ben Akiba)
    Więc pozwolę sobie z pańskimi zwichniętymi tezami nie polemizować.
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-03 09:54

     pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-03 09:54
    No, to by wiele tłumaczyło... ostatnio polemizowaliśmy z pół roku temu, przez jakieś 15 minut:)))))))))))))))))))))))))) Do usłyszenia za 2,5 roku.
    p.s. Gdyby dureń zrozumiał, że jest durniem, automatycznie przestałby być durniem. Z tego wniosek, że durnie rekrutują się jedynie spośród ludzi pewnych, że nie są durniami. Stefan Kisielewski
    n.b.: idiota jest wyżej w hierarchii czy dureń?
    
    aleafera      2007-12-03 23:45

     Żadnego przypisu do encyklik Wielkiego Papieża ;) he he
    
    
    Edi      2007-12-08 16:25

     Żadnego przypisu do Vaticanum II ! To jest osiągnięcie!
    
    W ramach równowagi - zapraszam na relację ze "Mszy Ekumenicznej"
    breviarium.blogspot.com/2007/12/msza-wita-ekumeniczna.html
    
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2007-12-08 21:40

     Edi, pjo
    He, he, he - wystarczy, że 1/5 wszystkich przypisów to Katechizm Kościoła Katolickiego by was przyprawić o ból głowy... niestety nie do zaakceptowania w waszym środowisku jako posoborowy:((((((((((((((((
    aleafera      2007-12-09 09:48

     p.s.Edi, pjo
    A 60 cytatów z Pisma Świętego (posoborowego) was nie przyprawia o zawrót głowy? Toż to prawie sola scriptura :)))))))))))))))))))))))
    aleafera      2007-12-09 09:57

     Szanowny Panie PJO,
    
    W związku z zamieszczeniem komunikatu na temat holenderski, uprzejmie informuję, że zostałem wzięty za niejakiego Dextimusa i wytoczono przeciwko mi działa na forum prawosławnym:
    cerkiew.pl/forum_temat.php?typ=715&nazwa=Skok%20kobiety%20na%20duchownego
    Gdyby nie takie notki, niektórzy prawosławni mniej by się denerwowali.
    
    Z poważaniem,
    Japolan      2007-12-09 15:34

     Ad. aleafera
    Co to jest posoborowe Pismo Święte??? I czym się ono różni od Ewangelii głoszonej przez Pana Naszego Jezusa Chrystusa ?
    SL      2007-12-09 18:41

     SL 2007-12-09 18:41
    Hm... Pismo Święte tym różni się od Ewangelii, że zawiera oprócz niej jeszcze sporo innych ksiąg podzielonych na Nowy Testament i Stary Testament. W skład Nowego Testamentu wchodzą 4 ewangelie, listy apostolskie, Dzieje Apostolskie i Apokalipsa Św. Jana - łącznie 27 ksiąg. Stary testament składa się z ksiąg historycznych (21), 150 psalmów, tzw. dydaktycznych (6) oraz prorockich (18).:))))))))))))))))))))))))))))
    No właśnie na tym polega "posoborowośc" PŚ, że "przedsoborowcy" tego nie wiedzą i nie rozumieją:))))))))
    aleafera      2007-12-10 10:53

     Wspaniała strona!
    
    Jednak męczy mnie już to ciągłe ostrzeganie znajomych, którym ją polecam:
    "Tylko nie przejmujcie się literówkami i błędami gramatycznymi w prawie każdej wiadomości i komentarzu oraz nieusuwanymi, piramidalnie głupimi komentarzami niektórych posoborowców - sprawiającymi wrażenie fałszywek autorstwa wyjątkowo złośliwych i przebiegłych prowokatorów".
    
    Jeśli coś robić, to porządnie...
    sympatyk      2007-12-13 09:04

     Hi,hi - a przeczytajcie państwo przypis 28...
    Tomko z Toruńca      2007-12-18 23:57

     Ad p.Tomko:
    Polską edycję brewiarza wydano jeszcze przed kanonizacją męczenników wietnamskich. Teksty własne ich wspomnienia zawiera późniejszy dodatek.
    
    Błogosławionych Świąt Narodzenia Pańskiego życzę
    Bartek_      2007-12-22 20:46

     Zmuszony do przymusowego kilkudniowego, a jak się okazało błogosławionego pozostania w łóżku, przeczytałem uważnie encyklikę. Tym wszystkim, którzy z powyższej relacji nie zaczerpnęli zachęty do przeczytania encykliki, ( sam się nawet trochę zraziłem tym opisem, choć wierzę, nie taka była intencja referujących) chciałbym gorąco polecić lekturę. Wymaga ona, zgoda, skupienia, podobnie jak "Duch liturgii", ale otrzymujemy w zamian najwyższą satysfakcję. I o tym parę słów. Przede wszystkim niezwykle bezpośrednia, ciepła relacja z wiernym, który ją czyta. Żadna teza nie jest narzucona, jest to jakby łagodna perswazja ojca wobec ukochanego dziecka. ojca, który zna naukę Kościoła, wnikliwie ją zgłębiał dzięki charyzmatom naturalnym i nadzwyczajnym wiele spraw oświetlił, a teraz żarliwie pragnie wszystkim którzy tego zechcą opowiedzieć o swoich odkryciach i intuicjach. Nie pomija rzeczy trudnych np. wywód o różnicach w tłumaczeniu Biblii, wyczuwa się przyjaźń z ojcami Kościoła, przeczytajcie
    murdelio      2007-12-29 12:16

     aleafera 2007-12-09 09:57 napisał: "A 60 cytatów z Pisma Świętego (posoborowego) was nie przyprawia o zawrót głowy? Toż to prawie sola scriptura :)))))))))))))))))))))))
    
    Aleafera ma na myśli 60 cytatów z posoborowego tłumaczenia na j. polski, czyli z "ciężkiej pracy tłumaczy tejże encykliki na j. polski, którzy zamiast rzetelnie przełozyc zdanie po zdaniu uciekli sie do przytoczenia gotowych fragmentów zaczerpnietych z "tysiąclatki". Gdyby aleafera znał łacinę, to by przeczytał tekst typiczny encykliki w oryginale. Ale poniważ łaciny nie zna, to odwołuje się do miernego - jak powszechnie wiadomo - przekładu Biblii Tysiąclecia, o której ks. prof. Dąbrowski napisał był wprost, że jest Biblia Tysiąca Błędów. A błędów tych, mimo kolejnych wydań, w wiekszości nie usunięto do dziś, szczególnie z Listu do Filipian.
    
    I tak mamy kolejną odsłonę głupoty i nieuctwa posoborowia w osobie aleafery.
    Leliwita      2007-12-30 16:45

     Leliwita 2007-12-30 16:45
    Cytaty te wstawił nie kto inny, jak tylko JŚ Benedykt XVI - jak wszystkim wiadomo on zna łacinę... ja z resztą również (w stopniu średnim):))))))))))))))) Pasują one do tekstu zarówno w oryginale jak i w tłumaczeniach(sic!) Kolejny przykład wodolejstwa i taniej erystyki w wykonaniu... no właśnie kogo, bo "nic mądrego" nie przychodzi na myśl.
    p.s. Pismo Święte jest "posoborowe" (ironicznie) nie dlatego, że zostało wydane po SW2 lecz dlatego, że po soborze zostało upowszechnione wśród ludu. Przekład natomiast łaciński (wulgata) jest najeżony błędami jak świąteczna kasza skwarkami:))))))). Kolejny przykład...
    aleafera      2008-01-01 19:51


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH