fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Wtorek, 7 lutego 2012


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


 




   2008-11-27

Msza pontyfikalna w Zamościu

Tak biskup Wacław Depo (na zdjęciu), z prowincjonalnego Zamościa przechodzi do historii Kościoła w Polsce.

Tak biskup Wacław Depo (na zdjęciu), z prowincjonalnego Zamościa przechodzi do historii Kościoła w Polsce.

Po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat biskup ordynariusz jednej z polskich diecezji odprawi uroczystą Mszę św. w rycie gregoriańskim (trydenckim).

     To ordynariusz diecezji zamojskiej, JE Ks.Bp. Wacław Depo. Uroczysta Msza pontyfikalna będzie celbrowana w Zamościu, w kościele św. Katarzyny (niepodal Rynku) w najbliższą niedzielę (30 XI) o godz. 13.00.
     To pierwsza celebracja sprawowana przez biskpa ordynariusza - co najmnej od pocątkowych lat 70 ubiegłego wieku!
     Środowiska związane z rytem tradycyjnm, inspirowane motu proprio "Summorum Ponificum", indywidualni wierni z całej Polski, mieszkańcy Zamościa - będą na tej Mszy obecni.
     Po Mszy przedstawiciele Fundacji "Pokolenie Benedykta XVI. Instytut Summorum Pontificum" w imieniu środowisk tradycyjnych w Polsce wręczą na ręce ks bpa list adresowany do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a za Jego pośrednictwem - do wszystkich członków KEP, w którym proszą o umożliwienie funkcjonowania na terenie diecezji polskich bractw i instytutów związanych z tradycyjną liturgią i doktryną. Takie bractwa i Instytuty, jak np. Instytut Dobrego Pasterza funkcjonują poza ganicami kraju - studiują w nich klerycy z Polski. Po przyjęciu święceń kapłańskich są kierowani do pracy poza granicami Ojczyzny, albo w bardzo trudnych warunkach, bez koniecznego formalnego oparcia, sprawują swą posługę w Polsce. Jednocześnie coraz liczniejsze i dynamicznie się rozwijające środowiska wiernych praktykujących są wiarę i pobożność w oparciu o tradycyjną liturgię - są pozbawione wyspecjalizowanego duszpastertwa.
    Nie trzeba podpisywać moim nazwiskiem, wystarczą inicjały, ale jeśli jest obyczaj - nie mam nic przeciwko.

Dodano: 2008-11-27 11:56:29, zaktualizowano: 2008-12-01 08:31:33.

(Wiadomość nadesłana przez czytelnika.)

Zobacz również:

Indult w Radomiu rusza 3 lutego (2008-01-28)
Aby liturgiczna budowla na nowo ukazała się w splendorze swojej godności i harmonii... (2007-11-30)
Relacja video ze spotkania promocyjnego „Christianitas” (2007-11-16)
"Christianitas": spotkanie promocyjne – fotorelacja (2007-11-15)
Program Pielgrzymki Tradycji na Jasną Górę 24 listopada (2007-11-09)
Kard. Pell celebrował w starym rycie (2007-11-05)
W niedzielę łodzianie pójdą na mszę trydencką (2007-10-26)
Papież odprawi publicznie mszę tradycyjną 2 grudnia? (2007-10-01)
W Zamościu biskup NIE odprawi mszy trydenckiej (2007-09-20)
Pierwsza od lat msza trydencka w Toruniu u św. Jakuba (2007-09-19)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Co do europejskości Polaków to nie ma dwóch zdań różnicy. Polska nigdy nie opuściła granic Europy ( zarówno teoretycznie i praktycznie było i jest to niemożliwe:). Więc tu zgoda. Jeżeli ktoś się czuje w Polsce dobrze, chce zapuścić tutaj korzenie, płacić podatki, gotów jest jej bronić itp. to nie widzę przeszkód by dołączył do grona Polaków. Co do ekumenizmu to pozostanę przy swoim zdaniu - niech każdy modli się najlepiej jak umie, wtedy większa jest szansa na dobry kontakt z Bogiem. Poza tym ekumenizm to nie łączenie na siłę różnych religii tylko szacunek wobec odmiennych obrządków. Jesli oczekujemy szacunku sami musimy pierwsi dać przykład.
    Z poważaniem
    Daniel Czubara
    Daniel Czubara      2009-02-26 13:56

     Daniel Czubara 2009-02-24 09:43
    Panie Danielu,
    Zgadzam sie co do podzialu na ludzi dobrych i zlych, uczciwych i nieuczciwych. Zgoda, wielu obcych uznalo Polske za swoja ojczyzne. Jednak pies nie jest dlatego psem, ze sie w budzie urodzil, ale dlatego, ze ma matke suke i ojca psa. Zalosne wiec i glupie jest mowienie przez Polakow, ze nie sa juz Polakami ale Europejczykami. Co to takiego jest, ten Europejczyk? Czy juz im Polska - Ojczyzna zbrzydla?
    Ekumenizmu bym wogole nie tracal, gdyz jest to utopia. Jezeli popatrzy Pan na stosunek protestantow do ekumenizmu, to sie przekona Pan, ze katolicy zyja w urojonym swiecie. Protestanci maja ekumenizm po prostu gdzies. A co do JPII i ekumenizmu, to po tym co sie stalo za jego zgoda w Asyzu, ten temat wiecej mnie nie interesuje.
    
    Z powazaniem
    A. Hukiewicz      2009-02-24 23:06

     Co do Kozaków to więcej niż pewne, że działali na zlecenie władz carskich, którym zależało na skłóceniu miejscowej ludności. Co do narodowości czysto polskiej to myślę, że sprawy mają się trochę inaczej. O narodzie klasycznie mówi się, że to Polacy z dziada , pradziada. Ojczyznę jednak każdy wybiera sobie sam.Znane są przypadki obcokrajowców, którzy przyjeżdżając do Rzeczypospolitej uznawali Ją za swoją ojczyznę. Oprócz tego zamiast dzielić Polaków na tych czystej polskiej krwi i "mieszańców", "obcych" przypomina znane z historii hasło, "kto nie z nami , ten przeciw nam". Gdzie tutaj miejsce na ekumeniczny dialog, o którym nauczał Jan Paweł II ? Gdzie "braterska rozmowa o miłości" króla Władysława IV Wazy? Jeżeli już stosować linię podziału między ludźmi , to tylko na uczciwych i nieuczciwych.
    Daniel Czubara      2009-02-24 09:43

     Daniel Czxubara 2009-02-20 16:03
    
    Panie Danielu,
    nie mieszal bym tutaj w te rozne nacje zamieszkujace Zamosc i okolice z prawoslawnymi. Ta cerkiewka na ichnim "ruskim cmentarzu" i ten cmentarz, to sa raczej pozostalosci po ruskim zaborcy. Przeciez to ichni kozacy cieli szablami przydrozne katolickie krzyze. Toz to oni kazali skrocic dzwonnice kolegiacka, gdyz przewyzszala cerkiewna wieze.
    Prosze sobie poczytac na temat przesladowan unitow na tym terenie, rozluznionych dopiero na skutek Ukazu Tolerancyjnego.
    A coz jest zlego z mowieniem o narodowosci czysto polskiej. Czyzby byl Pan euroentuzjasta, ktoremu slowa: Narod i Ojczyzna zle dzwiecza w uszach?
    
    Z powazaniem,
    A. Hukiewicz      2009-02-24 00:31

     Nie chodziło mi o prześladowania ze strony władzy bo to naturalne, że skoro takowe były w całym kraju więc i Zamościa ominąć nie mogły (a szkoda). Chodzi mi o to, ze katolicy rzymscy i greccy oraz Żydzi, czy też wyznawcy innych religii zamieszkujący miasto nie urządzali między sobą walk mających na celu nawracać na swoją wiarę. Wszyscy żyli w miarę bezkonfliktowo i każdy modlił się do Boga najlepiej jak umiał. Chciałbym aby tak pozostało. Jednakowoż wypowiedzi o ludności "czysto polskiej narodowości" budzą u mnie złe skojarzenia z ideologami XXw. głoszącymi tzw. "czystość rasy". Na takie wypowiedzi zawsze będę protestował.
    Daniel Czxubara      2009-02-20 16:03

     Daniel Czubara 2008-12-30 13:39
    
    Panie Danielu, nie bylo wojen religijnych w Zamosciu? Wiem, ze jest Pan bardzo mlody i tego nie pamieta, jak to nauczyciele - komunisci scigali zamojskich harcerzy, za stanie na warcie przy grobie Pana Jezusa. A towarzysz Tur z IV wydzialu znanej Panu Sluzby - czyz nie byl slynny z przesladowania ksiezy katolickich?
    A jezeli chodzi o przeszlosc - czy wie Pan dlaczego szczebrzeska kaplica luteranska znajduje sie tam, gdzie sie znajduje? Proponuje sie rowniez zapoznac z rola ojcow dominikanow w Krasnobrodzie. Dlaczego Marysienka postawila im klasztor i jaka byla ich misja.
    Owszem, rozne nacje mieszkaly w Zamosciu - ale nie sadzi Pan, ze niekoniecznie wszystkie mieszczki sa kurtyzanami, poniewaz w miescie jest jeden dom publiczny?
    A. Hukiewicz      2009-02-06 03:39

     Leliwita czy ty pisząc że na Zamojszczyźnie żyje nacja polska nie pomieszana z innymi nacjami odwiedziłeś kiedyś te strony?
    Jestem rodowitym zamościaninem i mogę zapewnić, że w Zamościu żyli chrześcijanie różnych obrządków - czego przykładem są choćby cerkiew greckokatolicka i cerkiew oraz cmentarz prawosławny - i żyli w zgodzie.Ponadto mieszkali tu również (i nadal mieszkają)Żydzi posiadający synagogę. Miasto zamieszkiwali również Włosi, Grecy i Ormianie. Przyjrzyj się miastu , zapoznaj z historią a potem pisz niedouczku. Miasto jest dumne z braku wojen religijnych i narodowościowych. W końcu wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, choć inaczej Go nazywamy i różnie oddajemy Mu cześć.
    Daniel Czubara      2008-12-30 13:39

     Pan Michał R.: "Co to jest : Fundacja \"Pokolenie Benedykta XVI. Instytut Summorum Pontificum\" ?[...] Kto dał Panu prawo reprezentacji środowisk tradycyjnych w Polsce?
    
    A kto dał środowisku osób związanych z czasopismem Christianitas prawo do wypowiadania się na tematy Tradycji i pokrewne w sposób sugerujący, że jest to jedyna reprezantacja tzw. tradycjonalistów? Jeśli więc ktoś teraz stwierdza, że mu się grunt spod nóg osuwa bo postrzega innych jako konkurencję, to ten lęk zdaje się wiele tłumaczyć; przynajmniej to, że nie tylko o Tradycję mu chodzi lecz o coś jeszcze, a jeśli o co więcej, to może skorzysta z okazji i powie o co?
    Leliwita      2008-12-01 10:17

     Panie Robaczewski!
    
    Co to jest : Fundacja \"Pokolenie Benedykta XVI. Instytut Summorum Pontificum\" ?
    Kto jest tego fundatorem? Kto mądry wymyślił tą nazwę? Kto dał Panu prawo reprezentacji środowisk tradycyjnych w Polsce? Proszę sprecyzować może jaki środowiska Pan reprezentuje a nie wywoływać wrażenie, że jest Pan reprezentantem całości!
    
    Pytania mnożą się jak króliki...
    Michał R.      2008-11-30 15:10

     Panie Jerzy - Pan na prawdę jest  [ :-)))))
    porys      2008-11-29 22:14

     Panie Mariuszu,
    
    Proszę być dobrej myśli; chyba jest Pan jednak na dobrej drodze skoro dostraga wyraźnie błędy. A z tym pseudoteologiem... przepraszam, jeśli Pana to zabolało. Chyba Pan juz teraz przyzna, że niekiedy b. trudno jest oddzielić ziarno od plew w nauczaniu posoborowych "uczelni katolickich", ściśle - będących we władaniu tzw. "posoborowia" czyli duchowieństwa, które in gremium odeszło od wiary katolickiej pozostając nominalnie, i uważając się, za katolickie. Jak zauważył już św. Hilary z Pictavium, błędy i herezje napotykają na podatny grunt właśnie dzięki nieuctwu i głupocie biskupów. Tę prawdę potwierdzają i inni Ojcowie Kościoła. Czegóż zatem oczekiwać od świeckich wprowadzonych w błąd a utwierdzonych w nijm autorytetem episkopatu? Jest jeden sposób: lektura świętych Ojców Kościoła, i to w oryginale, bo posoborowie notorycznie fałszuje również przekłady Ojców. Tam każdy znajdzie prawdziwą wykładnię Pisma i regułę wiary.
    Leliwita      2008-11-29 21:37

     A czy on to robi z pozwoleniem papieża? bo jak nie, to za trydenckie obrzędy będzie ekskomunikowany jak biskup Lefebr :(
    Jerzy, zatroskany      2008-11-29 20:12

      [ Choć Pan Leliwita wyzywa mnie często od pseudoteologów (a niech tam, pewnie ma rację, w końcu na 10 kapłanów-wykładowców, 9 przychodziło "po cywilu" na zajęcia; większość z nich bredziła często protestanckie herezje o pustym piekle, powszechnym zbawieniu, etc - pewnie i mnie się coś tam udzieliło) to tu muszę go poprzeć: Zamojszczyzna, Tarnowskie, Rzeszowszczyzna, Roztocze, Podhale, etc. to znakomite przykłady współistnienia i wzajemnego ożywiania polskości i katolicyzmu. Smuci tylko, że w takiej diec.tarnowskiej ordynariusz uparł się, by w każdej KONIECZNIE wprowadzić nadzw.szafarzy - tę chorobę toczącą Kościół od stosunkowo niedawna. Akurat Tarnów ma największą ilość powołań, i akurat tam diabeł mąci świeckim szafarstwem...
    mariuszo      2008-11-28 23:33

     szkoda,że my w Stalowej Woli nie możemy sie doczekac kaplana który by Mszę Trydecka odpraeił.Aż dziw ,że pochodzący -z opodal Stalowej Woli wsi Dabrowa Rzeczycka- bp.pom diec.sandomierskiej E.Frankowski nie zainspirował wiernych do Mszy wszechczasow! Tym bardziej ,ze w miescie dziala Wydzial Nauk Spolecznych KUL!No tak ale na tej uczelni to głownie "santo subitowcy",i progreśiści! Starsi profesorowie wychowali wspaniale pokolenie(nota bene: bp.w.Depo,to wychowanek Prof.Cz.Bartnika,i jego doktorant),skoro sie uzyskalo taki podstawy etyczno moralno katolickie,od takiego MISTRZA,to musi to byc czlowiek duzego formatu.Zycze ks.bp. wacławowi by odwaznie niósl chorągiew(na bialym tle czerwony krzyż) symbol ZMARTWYCHWSTAŁEGO ZBAWICIELA,namwszystkim,szczegolnie tym braciaw biskupstwie (KEP),ktorzy zapomnieli,o tym obowiazku! DEO GRATIAS!
    WSTECZNIAK      2008-11-28 23:12

     Leliwita 2008-11-27 21:25
    Tak... (łezka w oku) wszystko co "prawdziwie polsko-katolickie" istnieje tylko w skansenach...
    rozbawiony      2008-11-28 08:40

     Po pierwsze: Zamość to nie żadna prowincja; jesli bowiem Zamość jest prowincją, to taka np. Warszawa - zapitą wioską. Od Zamościa po Puławy znajdujemy do dziś najlepszą polszczyznę i rosiane po okolicy świadectwa czystej, nieskażonej obcymi wpływami polskiej kultury materialnej. Zamość to enklawa naturalnej polskości i największy zbiór czystych etnicznie Polaków, niepomieszanych a nia żydami, ani z żadną inna nacją; nie bez powodu Niemcy przeprowadzili na zamojszczyźnie słynną akcję przeciw naszemu narodowi.
    
    Po drugie: ta ziemia, obok tarnowskiej, to również najlepsza z cząstek polskiego Koscioła katolickiego. Niestety, są w Polsce ziemie i miasta, o których w ogólności można powiedzieć bez cienia błędu, że wręcz wojują z katolicyzmem i Kosciołem. Zamojszczyzna zaś, statystycznie rzecz ujmując - najbardziej polska i jednocześnie najbardziej, jesli tak można rzecz, katolicka. Nie dziwi zatem, że JE ks, bp Depo odprawi u siebie prawdziwą mszę katolicką.
    
    Leliwita      2008-11-27 21:25

     Deo gratias!
    
    PS. Poproszę o poprawienie (zbyt) wielu literówek w tekście. Nieco utrudnia czytanie.
    mariuszo      2008-11-27 20:33

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     Deo gratias!
    
    PS. Poproszę o poprawienie (zbyt) wielu literówek w tekście. Nieco utrudnia czytanie.
    mariuszo      2008-11-27 20:33

     Po pierwsze: Zamość to nie żadna prowincja; jesli bowiem Zamość jest prowincją, to taka np. Warszawa - zapitą wioską. Od Zamościa po Puławy znajdujemy do dziś najlepszą polszczyznę i rosiane po okolicy świadectwa czystej, nieskażonej obcymi wpływami polskiej kultury materialnej. Zamość to enklawa naturalnej polskości i największy zbiór czystych etnicznie Polaków, niepomieszanych a nia żydami, ani z żadną inna nacją; nie bez powodu Niemcy przeprowadzili na zamojszczyźnie słynną akcję przeciw naszemu narodowi.
    
    Po drugie: ta ziemia, obok tarnowskiej, to również najlepsza z cząstek polskiego Koscioła katolickiego. Niestety, są w Polsce ziemie i miasta, o których w ogólności można powiedzieć bez cienia błędu, że wręcz wojują z katolicyzmem i Kosciołem. Zamojszczyzna zaś, statystycznie rzecz ujmując - najbardziej polska i jednocześnie najbardziej, jesli tak można rzecz, katolicka. Nie dziwi zatem, że JE ks, bp Depo odprawi u siebie prawdziwą mszę katolicką.
    
    Leliwita      2008-11-27 21:25

     Leliwita 2008-11-27 21:25
    Tak... (łezka w oku) wszystko co "prawdziwie polsko-katolickie" istnieje tylko w skansenach...
    rozbawiony      2008-11-28 08:40

     szkoda,że my w Stalowej Woli nie możemy sie doczekac kaplana który by Mszę Trydecka odpraeił.Aż dziw ,że pochodzący -z opodal Stalowej Woli wsi Dabrowa Rzeczycka- bp.pom diec.sandomierskiej E.Frankowski nie zainspirował wiernych do Mszy wszechczasow! Tym bardziej ,ze w miescie dziala Wydzial Nauk Spolecznych KUL!No tak ale na tej uczelni to głownie "santo subitowcy",i progreśiści! Starsi profesorowie wychowali wspaniale pokolenie(nota bene: bp.w.Depo,to wychowanek Prof.Cz.Bartnika,i jego doktorant),skoro sie uzyskalo taki podstawy etyczno moralno katolickie,od takiego MISTRZA,to musi to byc czlowiek duzego formatu.Zycze ks.bp. wacławowi by odwaznie niósl chorągiew(na bialym tle czerwony krzyż) symbol ZMARTWYCHWSTAŁEGO ZBAWICIELA,namwszystkim,szczegolnie tym braciaw biskupstwie (KEP),ktorzy zapomnieli,o tym obowiazku! DEO GRATIAS!
    WSTECZNIAK      2008-11-28 23:12

      [ Choć Pan Leliwita wyzywa mnie często od pseudoteologów (a niech tam, pewnie ma rację, w końcu na 10 kapłanów-wykładowców, 9 przychodziło "po cywilu" na zajęcia; większość z nich bredziła często protestanckie herezje o pustym piekle, powszechnym zbawieniu, etc - pewnie i mnie się coś tam udzieliło) to tu muszę go poprzeć: Zamojszczyzna, Tarnowskie, Rzeszowszczyzna, Roztocze, Podhale, etc. to znakomite przykłady współistnienia i wzajemnego ożywiania polskości i katolicyzmu. Smuci tylko, że w takiej diec.tarnowskiej ordynariusz uparł się, by w każdej KONIECZNIE wprowadzić nadzw.szafarzy - tę chorobę toczącą Kościół od stosunkowo niedawna. Akurat Tarnów ma największą ilość powołań, i akurat tam diabeł mąci świeckim szafarstwem...
    mariuszo      2008-11-28 23:33

     A czy on to robi z pozwoleniem papieża? bo jak nie, to za trydenckie obrzędy będzie ekskomunikowany jak biskup Lefebr :(
    Jerzy, zatroskany      2008-11-29 20:12

     Panie Mariuszu,
    
    Proszę być dobrej myśli; chyba jest Pan jednak na dobrej drodze skoro dostraga wyraźnie błędy. A z tym pseudoteologiem... przepraszam, jeśli Pana to zabolało. Chyba Pan juz teraz przyzna, że niekiedy b. trudno jest oddzielić ziarno od plew w nauczaniu posoborowych "uczelni katolickich", ściśle - będących we władaniu tzw. "posoborowia" czyli duchowieństwa, które in gremium odeszło od wiary katolickiej pozostając nominalnie, i uważając się, za katolickie. Jak zauważył już św. Hilary z Pictavium, błędy i herezje napotykają na podatny grunt właśnie dzięki nieuctwu i głupocie biskupów. Tę prawdę potwierdzają i inni Ojcowie Kościoła. Czegóż zatem oczekiwać od świeckich wprowadzonych w błąd a utwierdzonych w nijm autorytetem episkopatu? Jest jeden sposób: lektura świętych Ojców Kościoła, i to w oryginale, bo posoborowie notorycznie fałszuje również przekłady Ojców. Tam każdy znajdzie prawdziwą wykładnię Pisma i regułę wiary.
    Leliwita      2008-11-29 21:37

     Panie Jerzy - Pan na prawdę jest  [ :-)))))
    porys      2008-11-29 22:14

     Panie Robaczewski!
    
    Co to jest : Fundacja \"Pokolenie Benedykta XVI. Instytut Summorum Pontificum\" ?
    Kto jest tego fundatorem? Kto mądry wymyślił tą nazwę? Kto dał Panu prawo reprezentacji środowisk tradycyjnych w Polsce? Proszę sprecyzować może jaki środowiska Pan reprezentuje a nie wywoływać wrażenie, że jest Pan reprezentantem całości!
    
    Pytania mnożą się jak króliki...
    Michał R.      2008-11-30 15:10

     Pan Michał R.: "Co to jest : Fundacja \"Pokolenie Benedykta XVI. Instytut Summorum Pontificum\" ?[...] Kto dał Panu prawo reprezentacji środowisk tradycyjnych w Polsce?
    
    A kto dał środowisku osób związanych z czasopismem Christianitas prawo do wypowiadania się na tematy Tradycji i pokrewne w sposób sugerujący, że jest to jedyna reprezantacja tzw. tradycjonalistów? Jeśli więc ktoś teraz stwierdza, że mu się grunt spod nóg osuwa bo postrzega innych jako konkurencję, to ten lęk zdaje się wiele tłumaczyć; przynajmniej to, że nie tylko o Tradycję mu chodzi lecz o coś jeszcze, a jeśli o co więcej, to może skorzysta z okazji i powie o co?
    Leliwita      2008-12-01 10:17

     Leliwita czy ty pisząc że na Zamojszczyźnie żyje nacja polska nie pomieszana z innymi nacjami odwiedziłeś kiedyś te strony?
    Jestem rodowitym zamościaninem i mogę zapewnić, że w Zamościu żyli chrześcijanie różnych obrządków - czego przykładem są choćby cerkiew greckokatolicka i cerkiew oraz cmentarz prawosławny - i żyli w zgodzie.Ponadto mieszkali tu również (i nadal mieszkają)Żydzi posiadający synagogę. Miasto zamieszkiwali również Włosi, Grecy i Ormianie. Przyjrzyj się miastu , zapoznaj z historią a potem pisz niedouczku. Miasto jest dumne z braku wojen religijnych i narodowościowych. W końcu wszyscy jesteśmy dziećmi jednego Boga, choć inaczej Go nazywamy i różnie oddajemy Mu cześć.
    Daniel Czubara      2008-12-30 13:39

     Daniel Czubara 2008-12-30 13:39
    
    Panie Danielu, nie bylo wojen religijnych w Zamosciu? Wiem, ze jest Pan bardzo mlody i tego nie pamieta, jak to nauczyciele - komunisci scigali zamojskich harcerzy, za stanie na warcie przy grobie Pana Jezusa. A towarzysz Tur z IV wydzialu znanej Panu Sluzby - czyz nie byl slynny z przesladowania ksiezy katolickich?
    A jezeli chodzi o przeszlosc - czy wie Pan dlaczego szczebrzeska kaplica luteranska znajduje sie tam, gdzie sie znajduje? Proponuje sie rowniez zapoznac z rola ojcow dominikanow w Krasnobrodzie. Dlaczego Marysienka postawila im klasztor i jaka byla ich misja.
    Owszem, rozne nacje mieszkaly w Zamosciu - ale nie sadzi Pan, ze niekoniecznie wszystkie mieszczki sa kurtyzanami, poniewaz w miescie jest jeden dom publiczny?
    A. Hukiewicz      2009-02-06 03:39

     Nie chodziło mi o prześladowania ze strony władzy bo to naturalne, że skoro takowe były w całym kraju więc i Zamościa ominąć nie mogły (a szkoda). Chodzi mi o to, ze katolicy rzymscy i greccy oraz Żydzi, czy też wyznawcy innych religii zamieszkujący miasto nie urządzali między sobą walk mających na celu nawracać na swoją wiarę. Wszyscy żyli w miarę bezkonfliktowo i każdy modlił się do Boga najlepiej jak umiał. Chciałbym aby tak pozostało. Jednakowoż wypowiedzi o ludności "czysto polskiej narodowości" budzą u mnie złe skojarzenia z ideologami XXw. głoszącymi tzw. "czystość rasy". Na takie wypowiedzi zawsze będę protestował.
    Daniel Czxubara      2009-02-20 16:03

     Daniel Czxubara 2009-02-20 16:03
    
    Panie Danielu,
    nie mieszal bym tutaj w te rozne nacje zamieszkujace Zamosc i okolice z prawoslawnymi. Ta cerkiewka na ichnim "ruskim cmentarzu" i ten cmentarz, to sa raczej pozostalosci po ruskim zaborcy. Przeciez to ichni kozacy cieli szablami przydrozne katolickie krzyze. Toz to oni kazali skrocic dzwonnice kolegiacka, gdyz przewyzszala cerkiewna wieze.
    Prosze sobie poczytac na temat przesladowan unitow na tym terenie, rozluznionych dopiero na skutek Ukazu Tolerancyjnego.
    A coz jest zlego z mowieniem o narodowosci czysto polskiej. Czyzby byl Pan euroentuzjasta, ktoremu slowa: Narod i Ojczyzna zle dzwiecza w uszach?
    
    Z powazaniem,
    A. Hukiewicz      2009-02-24 00:31

     Co do Kozaków to więcej niż pewne, że działali na zlecenie władz carskich, którym zależało na skłóceniu miejscowej ludności. Co do narodowości czysto polskiej to myślę, że sprawy mają się trochę inaczej. O narodzie klasycznie mówi się, że to Polacy z dziada , pradziada. Ojczyznę jednak każdy wybiera sobie sam.Znane są przypadki obcokrajowców, którzy przyjeżdżając do Rzeczypospolitej uznawali Ją za swoją ojczyznę. Oprócz tego zamiast dzielić Polaków na tych czystej polskiej krwi i "mieszańców", "obcych" przypomina znane z historii hasło, "kto nie z nami , ten przeciw nam". Gdzie tutaj miejsce na ekumeniczny dialog, o którym nauczał Jan Paweł II ? Gdzie "braterska rozmowa o miłości" króla Władysława IV Wazy? Jeżeli już stosować linię podziału między ludźmi , to tylko na uczciwych i nieuczciwych.
    Daniel Czubara      2009-02-24 09:43

     Daniel Czubara 2009-02-24 09:43
    Panie Danielu,
    Zgadzam sie co do podzialu na ludzi dobrych i zlych, uczciwych i nieuczciwych. Zgoda, wielu obcych uznalo Polske za swoja ojczyzne. Jednak pies nie jest dlatego psem, ze sie w budzie urodzil, ale dlatego, ze ma matke suke i ojca psa. Zalosne wiec i glupie jest mowienie przez Polakow, ze nie sa juz Polakami ale Europejczykami. Co to takiego jest, ten Europejczyk? Czy juz im Polska - Ojczyzna zbrzydla?
    Ekumenizmu bym wogole nie tracal, gdyz jest to utopia. Jezeli popatrzy Pan na stosunek protestantow do ekumenizmu, to sie przekona Pan, ze katolicy zyja w urojonym swiecie. Protestanci maja ekumenizm po prostu gdzies. A co do JPII i ekumenizmu, to po tym co sie stalo za jego zgoda w Asyzu, ten temat wiecej mnie nie interesuje.
    
    Z powazaniem
    A. Hukiewicz      2009-02-24 23:06

     Co do europejskości Polaków to nie ma dwóch zdań różnicy. Polska nigdy nie opuściła granic Europy ( zarówno teoretycznie i praktycznie było i jest to niemożliwe:). Więc tu zgoda. Jeżeli ktoś się czuje w Polsce dobrze, chce zapuścić tutaj korzenie, płacić podatki, gotów jest jej bronić itp. to nie widzę przeszkód by dołączył do grona Polaków. Co do ekumenizmu to pozostanę przy swoim zdaniu - niech każdy modli się najlepiej jak umie, wtedy większa jest szansa na dobry kontakt z Bogiem. Poza tym ekumenizm to nie łączenie na siłę różnych religii tylko szacunek wobec odmiennych obrządków. Jesli oczekujemy szacunku sami musimy pierwsi dać przykład.
    Z poważaniem
    Daniel Czubara
    Daniel Czubara      2009-02-26 13:56


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH