fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 3 września 2010


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)


Księgarnia Antyk - Iota Unum, Ukryta Strona Dziejów  




   2009-02-05

Nota Sekretariatu Stanu nt. lefebrystów

"Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II i samego Benedykta XVI."

     Watykańskie Biuro Prasowe ogłosiło notę Sekretariatu Stanu wyjaśniającą stanowisko Stolicy Apostolskiej w niektórych sprawach dotyczących Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X i oświadczeń bp. Richarda Williamsona nt. holokaustu.
    

   W związku z reakcjami, jakie wywołał niedawny dekret Kongregacji Biskupów, zdejmujący ekskomunikę z czterech biskupów Bractwa św. Piusa X oraz w odniesieniu do negacjonistycznych bądź redukcjonistycznych deklaracji na temat Szoah biskupa Williamsona z tegoż Bractwa, uważa się za stosowne wyjaśnić niektóre aspekty tej sprawy.
    
    1. Uchylenie ekskomuniki
    
    Jak ogłoszono już wcześniej, dekret Kongregacji Biskupów, datowany 21 stycznia 2009 roku, był aktem, przez który Ojciec Święty życzliwie wychodził naprzeciw ponawianym prośbom ze strony przełożonego generalnego Bractwa św. Piusa X.
    
    Jego Świątobliwość pragnął usunąć przeszkodę, która uniemożliwiała otwarcie drzwi dla dialogu. Obecnie oczekuje się, że taką samą gotowość okażą czterej biskupi w całkowitym przylgnięciu do nauczania i dyscypliny Kościoła.
    
    Najcięższa kara ekskomuniki latae sententiae, którą wspomniani biskupi ściągnęli na siebie 30 czerwca 1988 roku, ogłoszona następnie formalnie 1 lipca tegoż roku, była następstwem ich bezprawnego wyświęcenia przez arcybiskupa Marcela Lefebvre'a.
    
    Uchylenie ekskomuniki uwolniło czterech biskupów od najpoważniejszej kary kanonicznej, nie zmieniło jednak prawnej sytuacji Bractwa św. Piusa X, które do chwili obecnej nie ma żadnego zatwierdzenia kanonicznego w Kościele. Także czterej biskupi, choć uwolnieni od ekskomuniki, nie mają w Kościele funkcji kanonicznej i nie pełnią w nim godziwie posługi.
    
    2. Tradycja, nauka i Sobór Watykański II
    
    Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II i samego Benedykta XVI.
    
    Jak już stwierdzono w dekrecie z 21 stycznia 2009 roku, Stolica Apostolska nie omieszka, w sposób, który uzna za stosowny, pogłębić wraz z zainteresowanymi otwarte jeszcze kwestie, aby osiągnąć pełne i zadowalające rozwiązanie problemów, które były powodem tego bolesnego rozłamu.
    
    3. Deklaracje na temat Szoah
    
    Poglądy bp Williamsona w sprawie Szoah są całkowicie nie do przyjęcia i stanowczo odrzucane przez Ojca Świętego, jak on sam to podkreślił 28 stycznia br., gdy, odnosząc się do tego bestialskiego ludobójstwa, potwierdził swoją pełną i bezdyskusyjną solidarność z naszymi braćmi, adresatami Pierwszego Przymierza, i oświadczył, że pamięć o tym straszliwym ludobójstwie winna nakłonić „ludzkość do refleksji nad nieprzewidywalną potęgą zła, kiedy zdobywa ono serce człowieka”, dodając, że Szoah pozostaje „dla wszystkich ostrzeżeniem przed zapomnieniem, przed negacją lub redukcjonizmem, ponieważ przemoc zadana jednej istocie ludzkiej jest przemocą wobec wszystkich”.
    
    Biskup Williamson, aby zostać dopuszczonym do posługi biskupiej w Kościele, także będzie musiał w sposób całkowicie niedwuznaczny i publiczny odciąć się od swych poglądów dotyczących Szoah, nieznanych Ojcu Świętemu w chwili uchylenia ekskomuniki.
    
    Ojciec Święty prosi wszystkich wiernych o modlitewne towarzyszenie mu, aby Pan oświecił drogę Kościoła. Niech wzrasta zaangażowanie pasterzy i wszystkich wiernych we wspieraniu delikatnej i trudnej misji Następcy Apostoła Piotra jako „strażnika jedności” w Kościele.
    
    Watykan, 4 lutego 2009 roku

   
    

Dodano: 2009-02-05 09:15:13, zaktualizowano: 2009-03-09 08:08:30.

Zobacz również:

Dziś będzie ogłoszony dokument zdejmujący ekskomunikę? (2009-01-24)
Papież uchylił ekskomunikę ciążącą nad czterema biskupami (2009-01-24)
Porozumienie Bractwa św. Pius X z Rzymem jeszcze nie teraz (2008-07-04)
"Polityka" o Bractwie św. Piusa X - skany (2008-05-23)
Będzie kolejny dokument w sprawie dawnej mszy + tekst wywiadu kard. Hoyosa (2008-05-13)
Bp Fellay: jeszcze nie pora na pojednanie z Rzymem + uzupełnienie (2008-04-22)
Bractwo czuje się skrzywdzone (2008-01-21)
Bp Fellay: decyzja Papieża historycznym "skokiem" (2007-07-12)
Bp Skworc zamierza spotkać się z lefebrystami (2007-07-11)
Lefebryści poproszą o zdjęcie ekskomuniki? (2006-10-17)


Komentarze:    Dodaj swój komentarz    Wyślij znajomym   Zarezerwuj podpis komentatora

Regulamin komentarzy w serwisie Fidelitas.pl

Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!

Zmień sortowanie komentarzy na: najstarsze od góry.


     Leliwita 2009-03-19 23:40
    
    Zgadzam się z Panem. Jest to splot pewnego rozdwojenia, kompleksów, zawiści i poczucia krzywdy.
    
    Leliwita 2009-03-19 23:28
    - Pytanie: czy to jest katolickie?
    
    Odpowiem w modny dziś sposób:
    to jest dobre pytanie ...
    
    
    Robert      2009-03-20 09:23

     Robert: "...nie jeżdzę na Ukrainę."
    
    
    Ale ja tam dłuższy czas mieszkałem, znam trochę ten naród. Rozumiem dziś, dlaczego Ukraińcy tak chętnie przystali do hilerowców i bezwstydnie gloryfikują dziś ludobójców z UPA, całą tę normańsko-słowiańską dzicz, która od wieków miota sie między poczuciem niższości kulturowej wobec nas, Polaków, a nienawiścią powodowaną niemożnością sprostania nam, pod względem kulturowym właśnie. Ukraińcy to naród dwojako rozdwojony: wyznający wiarę wg obrządku swych najpoważniejszych wrogów Moskali i świadomy, że tylko w Lachach (Polakach) jest ostojua ich niezależności od Moskwy. Karygodny zaś, wielowiekowy błąd Polaków polagający ogólnie na wywyższaniu się nad Ukraińców, naturalnie doprowadził tych ostatnich m.in. do rzezi wołyńskiej i nikczemnych sojuszy z Niemcami. Najwidoczniej w tym ostatnim odezwał się tkwiący we wszystkich Rusinach normański pierwiastek zostawiony im przez Waregów itp. ale różnica między Ukraińcami a Moskalami pozostaje nadal istotna.
    Leliwita      2009-03-19 23:40

     Zastanawia też fakt, że de facto niemiecki przeorat FSSPX w Polsce przemilcza lub - jak kto woli - nie podejmuje wielu innych spraw. Oprócz zbrodni niemieckich popełnianych przez wieki na polskich katolikach świeckich i duchownych, nierzadko z błogosławieństwem niemieckich katolickich hierarchów (którzy to biskupi święcili wojskom niemieckim broń przed napaścią na Polskę?) przemilcza się niemiecką hegemonię polityczną w Unii Europejskiej ograniczając się do ogólnikowej krytyki UE. Tu trzeba przypomnieć założenia układu z Jałty, gdzie USA, doskonale wiedząc, że Niemcy są - nazwijmy to po imieniu - nieuleczalnym zbójem Europy - narzuciły nowszy, bardziej "humanitarny" sposób podboju, bez użycia oręża, za pomocą środków ekonomicznych. O tym również arcysprawiedliwe - wydawać by się mogło - niemieckie FSSPX w Polsce nie wypowiada się ani słowem. Pytanie: czy to jest katolickie? (jeśli słusznie przyjmiemy, że katolicyzm to również obrona prawdy w życiu społecznym i politycznym).
    Leliwita      2009-03-19 23:28

     Robert: "Nie zastanawia Pana fakt, iż do Polski władze FSSPX przysłały właśnie Niemców?"
    
    Jest mi znana krytyczna ocena faktu, że to Niemcy "walczą" o Tradycję w Polsce.
    
    Rzeczywiście, w świetle historii stosunków polsko-niemieckich jest to - mówiąc najdelikatniej - sytuacja co najmniej niezręczna i rozumiem tych, którzy byliby skłonni nawet posunąć się do stwierdzenia, że nie chcemy w Polsce nawet niemieckich świętych. Oprócz słynnej volty pojednawczej polskiego episkopatu, nigdy wcześniej polskie duchowieństwo i biskupii nie skłaniali się ku niemieckiemu kościołowi katolickiemu z całkiem zrozumiałych i - uważam - w pełni usprawiedliwionych przyczyn. Należy zwrócić uwagę, że w działaniach i publikacjach niemieckiego przeoratu FSSPX w Polsce nie podejmuje sie jakiejkowiek krytyki zbrodni niemieckich dokonanych podczas II wojny światowej na Polakach i naszym duchowieństwie katolickim. Czy księża-Niemcy z przeoratu w W-wie nie widzą w tych zbrodniach nic złego?
    Leliwita      2009-03-17 11:00

     Sekretariat Stanu (dokument nie podpisany przez żadną osobę): "Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży...?
    
    Co to jest pełne lub niepełne uznanie?
    Czy to należy rozumiec per analogiam jak np. "niepełna jedność Koscioła"?
    Leliwita      2009-03-17 10:42

     Czy mógłby Pan to udowodnić?
    
    No nie mam dowodów w postaci nagrań, fotek itp. Nie byłem świadkiem takich hołdów - nie jeżdzę na Ukrainę. Znam to z opowieści. Ale nawet u legalnych Grekokatolików, z tego co słyszałem również zdarzają się akty uczczenia banderowców z UPA. I nikt ,ważny` na to nie reaguje, bo pomarańczowa rewolucja itd. i trzeba pop. politycznie chichotać się do Ukraińców pod dyktando UE. A co do krzyżackiego klimatu w FSSPX to czytałem niedawno wypowiedź ks. Rafała Trytka (niestety dla GW) dot. pogardliwego stosunku do Polaków. Chodziło o określanie Jana Pawła II zwrotem ,,ten Polaczek``... Nie zastanawia Pana fakt, iż do Polski władze FSSPX przysłały właśnie Niemców?
    Robert      2009-03-10 17:01

     To ci - zdaje się bazylianie - od św. Jozafata naprawdę czczę w jakikolwiek sposób pamięć ludobójców, którzy wymordowali naszych na Wołyniu i w innych rejonach kresów południowo-wschodnich oraz onecnego terytorium Polski? Czy mógłby Pan to udowodnić? Jesli to prawda, to nie ujdzie im to bezkarnie.
    Leliwita      2009-03-10 11:43

     Zgadza się, jest tam kilka wątków. Mi głownie chodzi o zapis w najnowszej Rubryceli FSSPX.
    Użytkownik ,,Abenadar`` - Mam przed sobą Rubrycelę na 2009 wydaną przez FSSPX i dla FSSPX na stronie 139 stoi jak wół przestroga aby wierni nie chodzili na Mszę św. odprawianą przez księży którzy odprawiają NOM. Dla pewności napisano to po francusku, angielsku, niemiecku i hiszpańsku.
    
     A ten ,sojusz` to ukraińskie Bractwo św. Jozafata (współpracujące z FSSPX reprezentowanym w Polsce przez Niemców), które składa hołdy ludobójcom z UPA.
    Robert      2009-03-09 10:13

     Panie Robercie,
    
    zajrzałem pod wskazany niżej przez Pana link, ale jest tam wiele różnych wątków. Proszę o wskazanie konkretnego tekstu, wypowiedzi lub przynajmnije wątku, bo tam jest "groch z kapustą" szczególnie, gdzie jest tym sojuszu krzyżacko-banderowskim, bo nie mogę znaleźć?
    Leliwita      2009-03-09 09:25

     Leliwita 2009-03-08 11:20
    
    - Czy może Pan cos więcej na ten temat napisać?
    
    Proszę Pana napisałem wcześniej: ,,Nic więcej nie napiszę bo nie potrafię niczego udowodnić.``
    
    Ale na pytanie: ,,co miałoby na te opieke wskazywać?`` odpowiem NA KONIEC Panu krótko: fakty.
    Podrzucę jeszcze Panu link z innego forum:
     krzyz.ota.pl/archiwum/index.php?topic=4387.135
    
    Zakaz w Rubryceli na 2009, sojusz krzyżacko-banderowski ... Niech Pan sobie to przemyśli i bada te sprawy dalej jeśli ma na to ochotę. Proszę tylko pamiętać, że ja ostrzegałem.
    Robert      2009-03-09 08:49

     Robert 2009-03-06 15:55:
    
    "nawet tą najgodniej odprawioną (wg FSSPX), zgodnie z rybrykami, bez Komunii św. na rękę itd. CHODZIĆ NIE WOLNO to absurd.
    
    Z tego by muisło też wynikać, że Bóg pozbawił Kościoła komunii w Najświętszym Sakramencie, a to chyba nie jest prawda. Wprawdzie z pewnością NOM nie jest katolicki, ale też nie jest jedynym rytem niekatolickim, w którym Ciało Zbawiciela wraz z duszą i Bóstwem jest obecne realnie, prawdziwie i substancjalnie. W rygorystycznej recenzji NOM jedynym katolickim "elementem" rzeczywiście pozostaje Eucharystia, której Bóg nie pozbawił swego Kościoła kary, jaka nań zesłał w postaci posoborowia a nim - NOMu. A o tym, że Bóg herezją karze swój Kościół mówił już św. Antoni Egipski.
    Leliwita      2009-03-08 11:30

     Pan Robert: "bez problemu dopuści pan ... ewentualność, iż taki ruch jak FSSPX nie mógł pozostać bez opieki."
    
    Taką ewentulaność rzeczywiście należy brać pod uwagę, ale prosze zatem zatem powiedzieć, co miałby na te opieke wskazywać? Jakieś poszlaki choćby, rozumne dedukcje itp. Czy może Pan cos więcej na ten temat napisać?
    Leliwita      2009-03-08 11:20

     aleafera 2009-03-06 13:08
    
    Akurat z tą Liturgią to bywa różnie - szczególnie na zachodzie; a sama Reforma wymaga reformy o czym zresztą pisał w ,,Duchu Liturgii`` kard. Ratzinger. Ale twierdzernie przez FSSPX, że na każdą Mszę w nowym rycie - nawet tą najgodniej odprawioną, zgodnie z rybrykami, bez Komunii św. na rękę itd. CHODZIĆ NIE WOLNO to absurd. Ba! Dowiedziałem się niedawno, że mają jak byk zapisane, że nie wolno nawet uczestniczyć we Mszy Trydenckiej odprawianej przez księdza, który odprawia również NOM...
    Robert      2009-03-06 15:55

     Robert 2009-03-05 08:22
    "Posoborowie" jak i również "ekumenizm" lefebrów najdobitniej wyraża się w ich skłonności do MANTROWANIA np. najulubieńsza ich mantra to: "liturgia Kościoła po SW2 nie wyraża prawdziwej katolickiej wiary".:))))
    aleafera      2009-03-06 13:08

     - od kiedy
    
    Niemal od samego początku pojawiły się w FSSPX osoby podejrzane. W tym samym czasie gdy w Watykanie Pawła VI ,wspomagali` abp Bugini i abp Marcinkus arcybiskup Lefebvre również miał swoich ,aniołów stróży`. Nic więcej nie napiszę bo nie potrafię niczego udowodnić; podobnie jak nikt nie może udowodnić, że arcybiskup Bugini był masonem, ale jeżeli jest Pan uczciwy i inteligentny to bez problemu dopuści pan ... ewentualność, iż taki ruch jak FSSPX nie mógł pozostać bez opieki.
    Robert      2009-03-06 11:01

     Pan Robert: Drogi Panie, FSSPX ze swoim pseudouznawaniem Papieża to też posoborowie
    
    Gdyby nie nie mizeria tego erystycznego chwytu, można byłoy zapytać, od kiedy. A czy Pan wie, że FSSPX jest bardziej ekumeniczne, niż kard. Kasper?
    Leliwita      2009-03-05 23:00

     Leliwita 2009-03-04 12:21
    
    Drogi Panie, FSSPX ze swoim pseudouznawaniem Papieża to też posoborowie ...
    
    Robert      2009-03-05 08:22

     Panie Robercie,
    
    Miesza Pan dwa różne porządki: doktryny wiary i moralności duchowieństwa i wiernych. W średniowieczu kanonicy w Notre Dame grywali na ołtarzach w kości, jeden z papieży miał dzieci a w ogóle - statystycznie rzecz biorąc - najwięcej herezji wyszło z katedr biskupich. I co z tego? Tak było od początku, jest teraz i pewnie będzie do skończenia świata, bo kąkąl rośnie posród pszenicy, ale nie może być tak, że w imię sprzeciwu wobec upadku morlanego czy doktrynalnego zmienia się doktrynę wiary, krótko mówiąc - sama wiarę katolicka na coś, co ja tylko przypomina i bezczelnie zuzrpuje sobie prawo do nazywania sie katolicyzmem. A takie właśnie jest posoborowie, które w liturgii wyraża wiarę odmienną od katolickiej, jak to zreszta musi wynikać z zasady lex orandi, lex credendi. To wszytko!
    Leliwita      2009-03-04 12:21

     Te wszystkie przykre fakty, o których Pan wspomniał w żaden sposób nie upoważniają Piusowców do takiej postawy. Nie można ,uznawać Rzym` będąc jednocześnie nieposłusznym Papieżowi. Jest to sprzeczność, pseudouznawanie, utopia i hipokryzja. Władze FSSPX wykorzystują obecną sytuację jako pretekst.
    Nie można też wszystkiego zwalać na posoborowie, ponieważ wierni kuszeni duchem tego świata również opuszczają tradycyjne placówki i przestają praktykować. A przed soborem też nie wszystko było super. Było dużo sztywnego rybrykalizmu, skostnienia, braku kontaktu księży z wiernymi; mówiąc krótko - braku miłości. Ta całą rewolta nie wybuchła by, gdyby nie miała sprzyjającego gruntu. Po jednej i po drugiej stronie byli Tacy, którzy dbali o to by tak się działo - i tak jest do dziś… Jak Pan będzie uczciwie, samodzielnie myślał i obserwował to dojrzy Pan trochę lepiej o co tu chodzi.
    
    Robert      2009-03-04 10:23

     Robert, "rozczarowany": "Tego się spodziewałem i niestety miałem rację. Zero dobrej woli - zagrali Papieżowi na nosie jak zwykle. Dziwi mnie tylko naiwność niektórych Speców z środowisk indultowych, którzy już niemal ogłosiły koniec Schizmy".
    
    A oto, co rozczarowało p. Roberta: "- Owoce Soboru - mówił w wywiadzie bp Fellay - to opustoszałe seminaria, nowicjaty i kościoły. - Tysiące księży - dodał - porzuciło kapłaństwo, a miliony wiernych przestały praktykować i przeszły do sekt."
    
    Panie Robercie, czy uważa Pan może, że bp. Felley kłamie? Przecież to prawda. Proszę zapoznać się choćby z najnowszymi statystykami z ojczyzny "santo subito": równia pochyła - oczywiście w dół - na całej linii frontu "odnowy Kościoła" i "nowej wiosny Kościoła".
    
    Postawmy sprawę jasno: czy Kościół jest tam, gdzie biskup nie tylko uznaje Rzym, ale też naucza zgodnie z wiarą katolicką, czy tam, gdzie ledwie formalnie uznaje zwierzchność Stolicy Apostolskiej, ale głosi herezje?
    Leliwita      2009-03-04 00:08

     Właśnie owoce szlag trafił:
    
    wiadomosci.onet.pl/1925372,12,item.html
    
    Tego się spodziewałem i niestety miałem rację. Zero dobrej woli - zagrali Papieżowi na nosie jak zwykle. Dziwi mnie tylko naiwność niektórych Speców z środowisk indultowych, którzy już niemal ogłosiły koniec Schizmy: ,,Bp Fellay jest człowiekiem elastycznym``, ,,Czekamy na posługę Księży Piusowych`` itd. Co za Głąby ...
    Tylko w jednym osiągnięto wspólny język; pokajanie się przed Żydami i zglanowanie biskupa Williamsona. Kimkolwiek by on nie był (pseudohistoryk czy prowokator) to bardzo przykro wygląda dzisiejsza rzeczywistość.
    Robert      2009-02-28 08:11

     "Sobór Watykański II (1962-1965) przeprowadził reformę liturgii, między innymi: odwrócono celebransa twarzą do ludu, usunięto większość przyklęknięć i znaków krzyża, zmieniono niektóre teksty mszalne, strój kapłana, homilię włączono do czynności liturgicznych, i in." - Fidelitas.pl uważa, że warto to odnotować?!
    * Msze trydenckie w Tarnowie (81) - www.intarnet.pl/www1.atlas.okay.pl/index_full.html?action=full&id=12136
    
    Niestety, takie bzdury `wiecznie żywe`. Szkoda, że fidelitas.pl reklamuje takie nędzne portale, nawet jeśli piszą o czymś istotnym. Zawsze można opracować własną informację.
    Mariuszo      2009-02-24 16:30

     Serwis Fidelitas: "Bp Williamson wydalony z Argentyny (277)" 22 lutego, g. 2.25.
    
    GW, na którą wyżej powołał sie Fidelitas: "Rząd argentyński wezwał angielskiego biskupa-negacjonistę, należącego do skrajnie tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X, do opuszczenia Argentyny w ciągu 10 dni. 22 lutego, g. 2.26.
    
    Wydalony a wezwany do opuszczenia w ciągu 10 dni, to może dla nzbytiektórych różnica bez znaczenia lub nader subtelna, by ją zauważyć, ale dla mnie - fundamentalna.
    
    Gwoli ścisłości - w tej chwili bp. Williamson jest nadal w Argentynie.
    
    Leliwita      2009-02-22 02:26

     Pytanie do p. maćka: Prorok Eliasz zabił kapłanów Baala (zob. Księgi Królewskie). Jak Pan to skomentuje w świetle wiary katolickiej, a zwłaszcza wobec faktu, że Eliasz jest największym prorokiem ST a jeden z Ojców tak Kościoła (jeśli jest Pan katolikiem powinien Pan doskonale wiedzieć, który z Ojców) jest też nazywany Eliaszem Kościoła i dlaczego jest tak właśnie nazywany?
    Leliwita      2009-02-22 00:20

     - zabijanie z powodu róznicy poglądów co do wiary
    
    Ale kto mówi o zabijaniu z powodu różnic Człowieku ?! Martwił się Pan wcześniej o stan mojego zdrowia - ja teraz martwię się o Pana.
    Robert      2009-02-20 14:09

     Ależ Człowieku drogi, nikt nie namawiał tutaj do eliminacji nieprawomyślnego papieża. W swojej (błędnej zresztą - co sprostowałem później) opinii chodziło mi o prawną możliwość użycia siły wobec agresora/oszusta, który jakimś podstępem podszyłby się, czyli kogoś w rodzaju antypapieża, arcymasona czy nawet antychrysta. A teraz Pan nagle kręcisz, udajesz żeś nie pacyfista zapominając, jak ignorancko potraktowałeś św. Judytę ze Starego Testamentu. Papież nie wzywałby króla Sobieskiego na pomoc, gdyby Austrię najechali Sasi lub Anglicy. Zrobił to tylko dlatego, że była to wroga sekta islamska zagrażająca chrześcijańskiej Europie. Dawid też nie zabił Goliata z poczucia niesprawiedliwości społecznej czy w celu wywalczenia żydowskich związków zawodowych, tylko zrobił to w obronie Wiary. Nowy Testament i Stary Testament to jest to samo jedne Pismo Święte.
    Robert      2009-02-20 14:07

     cz.2 Z resztą zabijanie z powodu róznicy poglądów co do wiary jest dośc niebezpieczne jako że rzeczy które niegdyś dla jednych były niedoprzyjęcia (np Niepokalne Poczęcie dla św. Tomasza) są dzis uznawane za dogmaty, a poglady niegdyś przjmowane za pewne (patrystyczne ujęcie rzeczy ostatecznych) dzis uznawane sa za błędne.
    maciek      2009-02-20 10:08

     Panie, co pan pleciesz? A pod Lepanto, to protestanci walczyli z muzułmanami? Sobieski nie był katolikiem rzymskim? Podobnie Warneńczyk?
     Docent 2009-02-20 08:12
    
     Ale bzdury. Nawet najnowszy katechizm Kościoła Katolickiego nie wyklucza kary śmierci i obrony koniecznej. Nie zamierzam męczyć tematu setki razy już wałkowanego.
     Robert 2009-02-20 06:35
    --------------------------------------------------
    Cz1
    Nie dostrzegacie Panowie owej subtelnej róznicy między odparciem zbrojnej agresji czy wymierzeniam kary za przestęstwo a elimnacją nieprawomyslnego papieża czy "wroga wiary"? Pod Lepanto, Wiedniem czy Warną nie walczno z Turkami dlatego ze sa muzułmanami tylko dlatego że byli agresorami, takim samymi jak Rycerze Zakonu Najświętrzej MJarii Panny w walce z kórymi wspomagali nas wyzbający islam Tatarzy Jezus każe nam nieprzyjaciól kochać a nie zabijac z powodu róznicy poglądów.
    maciek      2009-02-20 09:37

     maciek 2009-02-19 15:13
    
     być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwencji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    
    Panie, co pan pleciesz? A pod Lepanto, to protestanci walczyli z muzułmanami? Sobieski nie był katolikiem rzymskim? Podobnie Warneńczyk?
    Docent      2009-02-20 08:12

     - być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwncji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    
    Ale bzdury. Nawet najnowszy katechizm Kościoła Katolickiego nie wyklucza kary śmierci i obrony koniecznej. Nie zamierzam męczyć tematu setki razy już wałkowanego.
    Robert      2009-02-20 06:35

     Kościół nigdy nie wykluczał interwencji siłowej w ekstremalnych przypadkach - i w żaden sposób nie podważa to siły modlitwy.
    Robert 2009-02-19 10:15
    ------------------------------------------------
    
    Bracie na Boga zrozum, że mamy się za grzeszników modlic a nie ich zabijać. Nie takie jest przesłanie Jezusa, gdyby było jak mówisz to zstapiłby z krzyża i na czele armii aniołów i pokarałby swoich przesladowców,a nie umierał w ciszy i milczeniu, nie powstrzymałby Piotra chywtającego za miecz w Jego obronie w Wielki Czwartek i nie wypowiedziałby słów że kto od miecza ...... być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwncji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    maciek      2009-02-19 15:13

     Maciek 2009-02-19 09:40
    
    Kościół nigdy nie wykluczał interwencji siłowej w ekstremalnych przypadkach - i w żaden sposób nie podważa to siły modlitwy.
    Robert      2009-02-19 10:15

     Pan Maciek: "Judyta obcinająca głowę jest OK"
    
    W "Godzinkach" ku czci NMP śpiewamy: Judyt wojująca.
    
    Napisałem obszerniej o tym 2 dniu temu, ale Sz. Cenzor nawet nie opublikował, pewnie doń ów komentarz nie dotarł...
    Leliwita      2009-02-19 09:47

     A św. Judyta jest ,legalną` Świętą Kościoła więc ma jak najbardziej coś wspólnego z nauką Pana Jezusa. Obrzezanie Pana Jezusa również jest w kalendarzu Kościoła, niech więc Pan nie wciska mi swojej pacyfistycznej propagandy.
     Robert 2009-02-18 13:07
    -------------------------------------------------
    Slowo "pacyfizm" pochodzi jak Pan zapewne wie od łacińskiego słowa pax czyli pokój. Koncepcja uniwersalistycznego pokoju zaś jako jednej z oznak nadejścia Królestwa Bożego pochodzi od Izajasza i tu zagwostka: Judysta obcinająca głowę jest OK ale irenizm już nie choć jak wykazałem oba mają podobne źródło. Z resztą w interpretacji Objawienia wychodzimy od prawd zawartych w Ewangelii to znaczy ze koncepcje strasze oceanimy przez Pryzmat Dobrej Nowiny, która bynajmniej nie mówi o obcinanku głów wrogom koscioła, lecz poleca modlitwe za nich, ot taka drobnostka
    Maciek      2009-02-19 09:40

     Semka: Lefebryści są wszędzie – ogłasza w „Polityce" Adam Szostkiewicz.
    
    No to co? Chuck Norris też jest wszędzie i czy jest w tym coś złego?
    Docent      2009-02-19 08:57

     maciek 2009-02-18 08:42
    
    To że ktoś wprowadził mnie w błąd, bądź źle kiedyś kogoś zrozumiałem nie upoważnia Pana do tego by mi ubliżać.
    A św. Judyta jest ,legalną` Świętą Kościoła więc ma jak najbardziej coś wspólnego z nauką Pana Jezusa. Obrzezanie Pana Jezusa również jest w kalendarzu Kościoła, niech więc Pan nie wciska mi swojej pacyfistycznej propagandy.
    Robert      2009-02-18 13:07

     Robert: wiem od znajomego księdza
    
    a ja od gosposi księdza czyli o wiele więdzej. Przecież w posoborowym kościele gosposie - jak widać po Michałowej z "Rancza" - wiedzą nawet więcej niż biskupi.
    Docent      2009-02-18 10:29

     Przepraszam trochę się zagalopowałem ... Z owym kapłanem rozmawiałem o tym dość dawno i nie pamiętam dokładnie szczegółów ale właśnie się dowiedziałem, że istnieje możliwość usunięcia okupanta z tronu papieskiego, prawo stawienia oporu, ale o dosłownym uśmierceniu takiego wroga zapisu nie ma.
    Robert      2009-02-18 09:50

     Panie Docent, wiem od znajomego księdza - dobrze zorientowanego w prawie kościelnym, iż taki zapis w kodeksie jest i upoważnieni są do tego kardynałowie, gdyby nieszczęśliwie wróg Kościoła zasiadł na tronie papieskim.
     Robert 2009-02-17 22:41
    ---------------------------------------------
    
    nawet wiadomo którzy kardynałowie - pewnie SJ - i napewno jest to w prawie kościelnym, a świstak siedzi i zawija ........ Panie Robercie, niech Pan zmieni lekarza dopóki ma to jeszcze sens ..... a co do Judyty to jak mniemam chodzi panu o tą ze starego testamentu?? No to miała tyle wspólnego z nauka Jezusa co kamieniowanie, obrzezanie i zakaz jedzenia wieprzowiny ...
    maciek      2009-02-18 08:42

     - Docent 2009-02-17 20:50
    
    Panie Docent, wiem od znajomego księdza - dobrze zorientowanego w prawie kościelnym, iż taki zapis w kodeksie jest i upoważnieni są do tego kardynałowie, gdyby nieszczęśliwie wróg Kościoła zasiadł na tronie papieskim.
    Robert      2009-02-17 22:41

     a za cóż to poprzednik JPII rozstał się z życiem tak szybko, módlmy się o zdrowie BXVI?
    lolek      2009-02-17 22:35

     Robert: " Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego"
    
    O, znowu rewelacja. A kto uśmierca "złego" papieża?
    Docent      2009-02-17 20:50

     - ze zdrową i prawdziwa nauką Naszego Pana Jezusa Chrystusa nie ma nic wspólnego ....
    
    No cóż; św. Judyta, która obcięła łeb wrogowi ma na pewno z Panem Jezusem coś wspólnego ...
    
    - owoce warunkowe :).
    
    To nie sofistyka Panie Lolek, tylko prosty wniosek, iż owoce mogą wtedy dopiero powstać gdy będzie dobra wola z każdej strony.
    Robert      2009-02-17 20:26

     Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego, jeżeli zasiądzie na nim wróg Kościoła albo gdy od wiary taki nieszczęśnik odstąpi/zdradzi.
     Robert 2009-02-16 16:53
    ------------------------------------------------
    
    Sancte Iacek z Pierogami
    ora pro eo .......
    
    toż to oachnie szwadronami śmierci .... być może to co Pan piszesz jest zgodne z tradycją ale bynajmniej ze zdrową i prawdziwa nauką Naszego Pana Jezusa Chrystusa nie ma nic wspólnego ....
    
    
    maciek      2009-02-17 13:04

     Czyli Owoce są!!!, nawet według Pana Roberta, obmarzną gdzy Lefebryści odtrącą dłoń ... a to dopiero sofistyka ... owoce warunkowe :).
    
    lolek      2009-02-17 10:23

     W Rzeczpospolitej, SŁ. Cenckiewicz:
    "Wątpliwa ekskomunika
    
    Mimo dekretu o ekskomunice z lipca 1988 r., którą objęto abp. Marcela Lefebvre’a i bp. Antonio de Castro Mayera oraz wyświęconych przez nich biskupów: Bernarda Fellaya, Bernarda Tissier de Mallerais, Alfonsa de Galarreta i Richarda Williamsona, Bractwo św. Piusa X nigdy nie uznało tej kary za ważną. Mimo prześladowań i straszenia wiernych karami kościelnymi zgromadzenie rosło w siłę i może się dzisiaj pochwalić prawie 500 księżmi, ponad 300 zakonnicami i zakonnikami, blisko 1000 kościołów i kaplic, sześcioma seminariami duchownymi, setką szkół i dwoma uczelniami wyższymi.
    
    Zawsze też Bractwo św. Piusa X podkreślało swoje przywiązanie do Stolicy Apostolskiej i całego nauczania Kościoła, odrzucając jednocześnie współczesne „nowinki” z nową interpretacją ekumenizmu i wolności religijnej (równość wszystkich religii) na czele. Od 1988 r. w korespondencji ze Stolicą Apostolską, podczas wielu spotkań z ..."
    lolek      2009-02-17 10:18

     Ta oklepana demagogia jest już nudna. ,,Bez zgody`` nie oznacza ,,wbrew woli``. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to już nie mój problem.
    Robert      2009-02-17 08:20

     - jest w prawie kościelnym powiedziane, że nawet gdyby biskup żle ocenił sytuację, gdy jednak działa w dobrych dla Kościoła intencjach to nie ponosi winy
    
    Nie ma czegoś takiego w prawie kościelnym, można sobie tak ,mniemać` tylko a kwestia świeceń wbrew woli Papieża jest dokładnie i precyzyjnie określona jako akt schizmatycki. Ja ufam, iż abp Lefebvre tak włąśnie działał i zostało Mu to wybaczone, ale sam czyn był taki jaki był.
    
    - Ja oceniam po owocach
    
    Jeśli FSSPX odepchnie wyciągniętą papieską dłoń to owoce zniszczą przymrozki ...
    
    - możliwość (w prawie kościelnym) odstępstwa papieża
    
    Jak nawet tak by się stało do odpowiednich reakcji upoważnione jest TYLKO kolegium kardynalskie, prawo wyraźnie o tym mówi. Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego, jeżeli zasiądzie na nim wróg Kościoła albo gdy od wiary taki nieszczęśnik odstąpi/zdradzi.
    Robert      2009-02-16 16:53

     Lolku, działać źle w dobrych intencjach, to tyle, co realizować zasadę: Cel uświęca środki!
    Czyli - podstawowy grzech ludzkości.
    trad      2009-02-16 16:22

     Robert: "o tym czy stan wyższej konieczności istnieje decyduje Papież".
    
    A może Pan to udowodnić? Proszę podać podstawę prawną. W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia z kolejnym, wyssanym z palca pseudoprawnym argumentem.
    Leliwita      2009-02-16 16:13

     Panie Robercie, jeżeli ktoś postępuje w imię wyższej konieczności to ON to ocenia nie papież, poza tym jest w prawie kościelnym powiedziane, że nawet gdyby biskup żle ocenił sytuację, gdy jednak działa w dobrych dla Kościoła intencjach to nie ponosi winy!!! Ja oceniam po owocach, nie czytam w myślach BXVI :).
    Poza tym jest też przewidziana możliwość (w prawie kościelnym) odstępstwa papieża, i co wtedy z pańskim posłuszeństwem za wszelką cenę : cenę wiary i zbawienia?!
    lolek      2009-02-16 14:23

     Panie Lolek; o tym czy stan wyższej konieczności istnieje decyduje Papież. Postępowanie WBREW WOLI Papieża nie jest NIGDZIE w prawie kościelnym dozwolone i kropka. A fakt, iż bezkarnie buszują w strukturach Kościoła przeróżne szumowiny NIE UPOWAŻNIA nikogo do nieposłuszeństwa, odpowiedzialny za to jest Ojciec Święty i będzie On kiedyś rozliczany przez Pana Boga.
    Pański tekst:
    
    - Lefebryści są potrzebni BXVI dużo bardziej niż BXVI Lefebrystom...
    
    niestety dowodzi tylko, że uprawianie banicji wypacza u niektórych pojęcie posłuszeństwa.
    I jeszcze jedno; to co widzi Benedykt XVI wie najlepiej On sam - nie Pan.
    Robert      2009-02-16 10:39

     Szanowny "Panie Robert" widać jak na dłoni że to Lefebryści są potrzebni BXVI dużo bardziej niż BXVI Lefebrystom. Lefebvre postąpił jak postąpił korzystając z zapisanego w prawie kościelnym stanu wyższej konieczności , mimo to został ukarany (moim zdaniem nieskutecznie tzn. ekskomunika nie zadziałała w jego wypadku co wynika z prawa kościelnego i o czym się nie wspomina). Rzymski Kościół wymaga ratunku przed zalewem pseudokatolicyzmu i postępującej jak gangrena apostazji ( zobaczcie co się dzieje w AUSTRII i SZWAJCARII tam mamy wyraźne nieposłuszeństwo i sprzeciw najpierw przeciwko JPII potem BXVI i co? powinna zadziałać automatyczna ekskomunika?). Tak więc o dziwo dla niektórych "Banici" okazują się zaczynem i dobrem, a moderniści gangreną. Benedykt to widzi i to jemu bardziej zależy.(sam bp Williamson mówił o niespodziewanej ( i radosnej) decyzji Benedykta). Jeszcze raz powtórze: to są rycerze nie politycy, zahartowani (przez Opatrzność) przebywaniem na pustyni.
    lolek      2009-02-16 09:50

     - Lefebryści to rycerze KK
    
    Póki co to są Banitami Panie Lolek, którzy poprosili Papieża o zdjęcie ekskomuniki, a Ten dobrodusznie ich prośbę wysłuchał. Ale jak widzę twierdzenia co niektórych, że jej nigdy nie było, to mam wątpliwości czy ta prośba była szczera. Pożyjemy - zobaczymy.
    Nie podoba mi się też twierdzenie ,,pojednanie``. Jednać to się może Równy z Równym, Pawlak z Kargulem, a Papieża należy pokornie słuchać, szczerze Mu się pokłonić i pocałować w pierścień. To moderniści lubią słowo ,pojednanie` Sakrament Pojednania np. zamiast Sakrament Pokuty - tak jakby grzesznik miał z Panem Bogiem ,przybić piątkę`.
    Robert      2009-02-16 08:09

     Lefebryści to rycerze KK, BXVI poprosił ich o pomoc bo swoich biskupów nie może już liczyć bo zbyt obrośli tłuszczem (no tego to mi nie wytniecie, bardzo ważyłem słowa)
    lolek      2009-02-15 19:36

    
    fdf      2009-02-15 02:37

    
    lolek      2009-02-15 02:29

     pepol: "DO KIEDY SWII BĘDZIE TEMATEM TABU"
    
    Niedługo. Jego dwuznaczne lub nieścisłe sformułowania i orzeczenie są sprzeczne z tradycyjnymi kryteriami ważności orzeczeń zarówno doktrynalnych, jak i duszpasterkich podejmowanych przez synody Kościoła a sformułowanych przez św. Hilarego i św. Grzegorza Teologa. Nauka Koscioła bowiem ma byc zgodna w każdym orzeczeniu z zasadą "tak ,tak, nie, nie".
    
    Jest zatem kwestią czasu, no i osób, gdy światu zostanie oznajmione, że był to wprawdzie najliczebniejszy synod w historii Koscioła, ale też równie ważny, co "słynny" i "wielki" - przez kilkadziesiąt - synod w Syrmium.
    Leliwita      2009-02-14 21:15

     Czy to naprawdę sól?
    
    "To raczej Sobór Watykański II zawiera prawdziwą sól, której potrzebuje lefebrystyczny odłam katolików, aby nie stać się zwykłą sektą"
    
    "Zdort powinien wiedzieć, że prawdziwy ojciec ma dwie twarze: surową i uśmiechniętą, ale obca jest mu twarz ponuraka"
    
    PRZYWIĄZANIE DO LUKSUSU I STANOWISKA CZĘSTO POWODUJĘ UTRATĘ POCZUCIA RZECZYWISTOŚCI I JASNEJ OCENY SYTUACJI.
    PRAWDZIWY OJCIEC PRZEKAZUJE SWOIM DZIECIOM PRAWDĘ BO JE KOCHA,KOŚCIÓŁ KATOLICKI ZAWSZE NAUCZAŁ, ŻE PRAWDZIWYM BOGIEM JEST BÓG TRÓJJEDYNY,ŻE JEST KARA I NAGRODA PO ŚMIERCI CZYLI PIEKŁO I NIEBO.SOBÓR WATYKAŃSKI II ZAWIERAŁ DOBRE RZECZY ALE WPROWADZIŁ TEŻ TAKIE, KTÓRYCH KONSEKWENCJĄ BYŁO ZRÓWNANIE BOGA TRÓJJEDYNEGO DO POZIOMU BOŻKÓW AFRYKAŃSKICH (ASYŻ),PRZESTAŁO SIĘ MÓWIĆ, ŻE TYLKO RELIGIA KATOLICKA JEST PRAWDZIWA A ZACZĘTO MÓWIĆ, ŻE WSZYSTKIE RELIGIE SĄ PRAWDZIWE, CO SPOWODOWAŁO POSTĘPUJĄCY RELATYWIZM DALEJ OBOJETNOŚĆ,UTRATĘ WIARY I PONUROŚĆ.DO KIEDY SWII BĘDZIE TEMATEM TABU ?
    pepol      2009-02-14 16:08

     Robert: "A może sam planuje kiedyś biskupem (o ks. Stehlinie)
    
    Z tym trzeba się poważnie liczyć, ale wówczas spełnił by się najczarniejszy sen naszych praojców narodu, Piastów: ortodoksja katolicka miałaby wrócić przez niemieckiego biskupa? To jest nie do przyjęcia, podobnie jak niemiecki Kościół. Żadnych zależności od niemieckiego kościoła. Nigdy! Póki sobie ci dwaj Niemcy siedzą - co i tak nie jest dobre - to trudno. Kwestia narodowości księży ortodoksyjnych ma dla Polski fundamentalne znaczenie.
    
    Władze FSSPX przysyłając do Polski kapłanów niemieckich wykazały sie niesłychaną nieroztropnością lub może nawet szowinistyczną złośliwością? (Felley - Francuz; oni traktują nas Polaków i ogólnie ludzi Wschodu z pogardą i lekceważeniem). Jeśli więc ks. Stehlin miałby zostać biskupem, na co skądinąd w pełni zasługuje, to najlepiej z dala od Polski.
    
    Ci dwaj Niemcy musza wiedzieć już dziś, że tu sa ludzie, którzy nie zniosą nigdy niemieckiej władzy biskupiej.
    Docent      2009-02-13 15:09

     Leliwita 2009-02-13 11:24
    
    Ks. Stehlin nie płakał by raczej po bp. Williamsonie bo nie przepada raczej za nim ... A może sam planuje kiedyś biskupem zostać i dlatego tyle u niego zatroskania o ,naszego biednego negacjonistę` ?
    Robert      2009-02-13 12:53

    
    Leliwita      2009-02-13 12:48

     Słowa ks. Stehlina dla dominikanów: "Nasz biedny biskup Williamson z jego negacjonizmem"
    www.liturgia.dominikanie.pl/dokument.php?id=2199
    
    Przeor Stehlin przejmując słownictwo wrogów, lepiej nawet powiedzieć - ich nomenklaturę - popełnia poważny błąd. Używając języka wroga można mimowolnie przejść na jego stronę lub przynajmniej dzielić z nim jego retorykę. To błąd.
    
    Negacjonizm jest neologizmem ukutym przez syjonistów,  [
    
    Leliwita      2009-02-13 11:24

     Tak jest i z wami, modernistami, dziećmi ostatniego soboru, bo na was spełniają się słowa Pisma: Odtąd wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło (ww. Jan).
    
    PIO zarzuca nam, prawdziwym katolikom, ninawiść. Niech zatem PIO powie, co znaczą słowa: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.
    
    Bo jest właśnie ten czas, gdy zdrowej nauki nie znoszą, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - mnożą sobie nauczycieli. Odwracają się od słuchania prawdy, a idą za zmyślonymi opowiadaniami (Tym 4,3-4).
    Leliwita      2009-02-13 10:53

     PIO: "Jeśli ma tak wyglądać prawdziwy kościół Chrystusa to dziękuję bardzo"
    
    Typowa reakcja dziecka soboru, które przywarło do doktrynalnego i liturgicznego rozmemłania, biezobrazja itd.
    
    Znamienne, jak ci wszyscy krytycy prawowierności, która bierze się ze słów samego Zbawiciela (Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać, J 6,60) wierzgają mówiąc, że takiego Kościoła nie chcą. O to właśnie chodziło wrogom Chrystusa, by jak najwięcej dusz myślało, że są Kościołem będąc faktycznie synagogą diabła, obecnego ojca żydów, i zborem protestantów.
    
    Rzeczywiście bowiem przeraża was prawdziwa wiara katolicka wyrażona prawowiernie w dogmatach i odpowiadającej im starożytnej liturgii. Wy drżycie i protestujecie, gdy przypomina się wam dogmaty i prawdziwą pobożność katolicką a ośmiesza posoborowe liturgiczne dewiacje i wynalazki.
    
    Wówczas prawdę Pisma i Tradycję nazywacie nienawiścią, podobnie jak wszystko, co nie odpowiada rzekomej wierze ułożonej i dopasowanej do waszych zachcianek.
    Leliwita      2009-02-13 10:43

     A tak swoją droga wielce ciekawym byłaby sytuacją, w której wiadomy biskup negowałby liczebą ofiar Katynia, Ostaszkowa czy wywózki Polaków na Kołymę .... czy z równą lubością byłby tu broniony przez zwolenników tradycji???
    Maciek      2009-02-13 09:15

     p.s.Lewita
    To kolega nie odróżnia pytania od twierdzenia?:)))))
    
    
    aleafera      2009-02-11 11:06

     Leliwita 2009-02-10 08:34
    A czyją interpretacją "EX CATHEDRA" posługuje się wyżej wymieniony? Najpewniej swoją własną:))))))
    aleafera      2009-02-11 10:51

     Leliwita 2009-02-10 08:19
    Narodowość nie ma znaczenia - wszak wszyscy oni byli niewiernymi czyli heretykami... I do dzisiaj niewiele się zmieniło.
    aleafera      2009-02-11 10:48

     ad PIO
    Widzi pan, lefebrysta różni się od Katolika-Chrześcijanina b. niewiele:
    Ten pierwszy dla Chrystusa mógłby zabić, podczas gdy ten drugi - dla Chrystusa mógłby dać się zabić.
    Ot mikroskopijna różnica, ledwie drobiazg prawie niedostrzegalny gołym okiem...:((((
    aleafera      2009-02-11 10:34

     ad Lewita i koledzy
    ...widać wyraźnie, iż wasz sposób myślenia przejęliście od SWEGO GURU niejakiego Williamsona, który zwykł powiadać: "Jeśli coś jest prawdziwe, to nie jest złe":))))))))))))))))))))))))))))
    p.s. To znaczy, wg wyżej wymienionego, iż szatan jest albo NIEPRAWDZIWY albo DOBRY...(sic!)
    aleafera      2009-02-11 10:25

     ak 2009-02-10 15:12
    
    Ok, w Pokorze siła, nawet przy niesprawiedliwych ziemskich wyrokach. Niech więc się tak stanie. Daj Boże.
    Robert      2009-02-10 22:09

     do Roberta
    
    Co ma teraz zrobić ks Abrhaamowicz ?
    Podporządkować się decyzjom Stolicy Piotrowej, do której Jego przełożeni zwracali się z prośbą o zdjęcie ekskomuniki. W żadnym przypadku nie strzelać sobie w łeb.
    ak      2009-02-10 15:12

     «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane? Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi»”.
    
    Słusznie o was Tobie Leliwita i Tobie podobnych powiedział Jezus cytując Izajasza.
    PIO      2009-02-10 08:55

     Leliwita kilka pytaniń. Co ma wspólnego z Pismem Świętym ta nienawiść? Gdzie w Piśmie Świętym pisze o takiej nienawiści jaką pan reprezentuje? Jeśli ma tak wyglądać prawdziwy kościół Chrystusa to dziękuję bardzo od tej nienawiści jaką pan reprezentuję dla własnego zbawienia trzeba trzymać się jak najdalej.
    PIO      2009-02-10 08:53

     I jeszcze jedno; co ma teraz zrobić ks. Abrahamowicz ? Strzelić sobie w łeb ? Zdezynfekować się czy może zutylizować ? Czy władze FSSPX musiały zastosować wobec niego aż tak drastyczne środki ? Czy lęk przed żydowską wyrocznią nimi kierował czy coś innego ?
    Robert      2009-02-10 08:39

     Ekspert aleafera nadto dodał: Za to do swego ucznia, późniejszego papieża powiedział (tu zacytował Mt 16,23).
    
    Szanowny ekspercie aleafero!
    
    Te słowa Pisma dogłębnie wyjaśnił już św. Hieronim w Commentarium in Matheum libri IV. Proszę nie robić sobie żartów z Pisma św.
    
    Szanownego Cenzora komentarzy upraszam o stanowcze reagowanie na aroganckie a duchu modernistyczne wypowiedzi, nawet gdy pochodzą od tak wybitnych ekspertów egzegetycznych, jak p. aleafera. W przciwnym bowiem razie pozostali czytelnicy komentarzy, niezorientowani w istotnych zagadnieniach hermeneutycznych mogą paść ofiarą wybiórczej a służacej jedynie podparciu sofizmatów interpretacji Pisma, której przykład dał Pan ekspert aleafera. Podobnie czynił Ariusz, gdy bezczelnie pytał: Jeśli Syn jest zrodzony, to był czas, gdy go nie było! Czy bowiem byłeś ojcem - pytał wiernych - zanim narodził Ci się syn?
    Leliwita      2009-02-10 08:34

     Pani Aniu, tam trzeba sie logować by to przeczytać więc sobie podaruję, ale tej audycji też słuchałem i ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu abp Gołębiewski wypadł całkiem przyzwoicie.
    Ale przeczytałem również tekst p. Dominika Zdorta pt ,,Koniec epoki kremówkowej`` i znalazłem tam takie kwiatki; o Żydach np.
    - (choć oni sami łatwo dali się wykorzystać w tej nagonce)
    Taak, biedni Żydzi dali się wykorzystać ; Przecież oni cały czas wypatrują tylko okazji by dokopać Papieżowi i Kościołowi.
    Albo wcześniej autor ten wychwala proaborcyjną bandytkę i feministkę Orianę Fallaci (skąd ja to znam...), która z furią rzuciła się na Mela Gibsona za ,,Pasję``, była zawsze idolką Gazety Wyborczej i Tygodnika Powszechnego, zrównywała krytykę Izraela z antysemityzmem nawołując jednocześnie do wysadzania meczetów. Czy nie zakrawa to na prowokację ?
    I jak ja mam darzyć zaufaniem ludzi, którzy biorą się za naprawianie Kościoła płaszcząc się przed żydowską sektą i jej rabinami?
    
    Robert      2009-02-10 08:22

     Wybitny ekspert ds. interpreracji Pisma Św, p. aleafera stwierdził: "Jezus powiedział też do żyda: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w raju (Łk 23,43)".
    
    A gdzie to w Piśmie napisano lub z Tradycji wiadomo, że ów tzw. łotr był akurat żydem? A może Abisyńczykiem, może Grekiem lub Samarytaninem? A może znienawidzonym przez żydów potomkiem Izmaela?
    
    Proszę udowodnić, Panie ekspercie aleafero, że ww. był żydem.
    Leliwita      2009-02-10 08:19

     Słuchałam tej audycji i się zastanawiałam, czemu ona służyła? Obrońcy Bractwa się znaleźli? czy obrońcy KK? Jak Pan żyd mówi na bp Williamsona, ze jest be, bo się niepochlebnie o protestantach wyrażał i nikt go nie naprowadza na własciwy tor tylko milczenie, to o czym my mówimy? czemu to służy? umacnianiu chorej wolności religijnej? To lepiej nie organizować spędów w radio! Uczucia mieszane, mdło po tej audycji!
    
    Całkowicie sie zgadzam z wypowiedzią pana pepol 2009-02-09 13:23
    
    Ale jeszcze był wywiad w Radio Rodzina Wrocław-wywiad Metropolity Wrocławskiego , czas trwania 17 minut, proszę przeczytać tu, krótkie streszczenie:
    
    forum.piusx.org.pl/forum/index.php?topic=1106.0
    
    
    Ania      2009-02-09 19:11

     Mam taką zagadkę:
    Gdzie w Piśmie św. albo w dokumentach Kościoła znajduje się nakaz nienawidzenia i zwalczania wszystkich, którzy nie są lefebrystami?
    trad      2009-02-09 18:28

     Leliwita 2009-02-09 10:59
    A któż cię upoważnił do rzucania anatemami???
    Biedny człowieku: Jezus powiedział też do żyda: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w raju" (Łk 23,43) - czy oznacza to, że "wszystkich żydów aż do czasów współczesnych" mamy traktować jak świętych?:)))))
    Za to do swego ucznia, późniejszego papieża powiedział: Mt 16,23 "Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie." - czy to oznacza, że wszyscy papieże to szatany nie myślące o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie?:)))))))
    
    aleafera      2009-02-09 18:21

     Módlmy się za Następcę Świętego Piotra i czekajmy na anioła Pańskiego (Dz 12:5-7):
    
    "Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga.
    
    W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia.
    
    Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: Wstań szybko! Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany."
    Te rogamus, audi nos      2009-02-09 16:38

     pepol 2009-02-09 13:23
    
    Też słuchałem tej audycji i miałem mieszane uczucia. A gdy p. Wróblewski powiedział w pewnym momencie o Kościele Katolickim i Judaiźmie:
    ,,dwie religie miłości`` to zrobiło mi się smutno. Jak widać okres kajania i poprawności politycznej trwa tu i ówdzie i ma się dobrze. Przykre to wszystko.
    Robert      2009-02-09 14:31

     W Radiu Wrocław, w audycji "Wieczór z Kulturą" spotkali się: Icchak Rapoport, rabin Wrocławia, ks. Grzegorz Śniadoch z Instytutu Dobrego Pasterza oraz Paweł Wróblewski, historyk filozofii z Uniwersytetu Wrocławskiego. Program prowadzi Grzegorz Chojnowski.
    
    Wszyscy, którzy interesują się tradycją katolicką i walczą o prawdę powinni wysłuchać tej audycji.
    
    To było takie mini spotkanie "asyżowe" - miłość,godność człowieka...A ks.Śniadoch nie odważył się powiedzieć, że religia katolicka jest prawdziwa i tylko ona, a Jezus Chrystys jest Bogiem i nie ma innego.Za to rabin był bardzo konkretny w swoich opiniach m.in.mówi, że biskup Williamson- cytuje: "nazywa luteranizm fałszywym wyznaniem religijnym" i jest tym urażony.
    A ksiądz Grzegorz wodę w usta - najważniejsza to dyplomacja - unikac drażliwych polemik.
    Tak daleko nie zajdzie predzej czy później wchłonie w modernizm
    
    Módlmy się za księdza Grzegorza Śniadocha
    
    
    pepol      2009-02-09 13:23

     Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów"
    
    No to mamy deklarację doktrynalnej "pełnej jedności" z "kościołem posoborowym" istwierdzenie, że "nienawiść wobec żydów" jest godna potępienia, znaczy - anatemy! Doktryna bowiem zdaje się w tej mierze brzmieć następująco: Kto nienawidzi żydów (uściślijmy - tych z nich, którzy nie uznają Mesjasza w Jezusie Chrystusie czyli judaistów) - anathema sit!
    
    No to pójdźmy tą drogą dalej i wypowiedzmy zdanie - wg powyższego kryterium - godne potępienia, bo pełne "nienawiści" i "antysemityzmu" "nienawiść" a następnie potępmy je, by być w zgodzie z nauką tak soborową, jak i posoborową. Żeby nikt nas nie podejrzewał o integryzm, wykorzystajmy do tego ekumeniczny przekład Pisma Św. NT. Kto zatem twierdzi przeciw żydom, że:
    
    "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca" (J 8, 44) - anathema sit!
    
    Czy o to właśnie chodzi?
    
    
    
    Leliwita      2009-02-09 10:59

     FSSPX, przynajmniej francuskie, już "popłynęło"; oto kliniczny przykład polipoprawnego oświadczenia właściwego tchórzliwym oportunistom:
    
    Ks. Régis de Cacqueray-Valmenier (przełożony FSSPX na Francję wyjaśnił, że „Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów,
    ptak dodo      2009-02-08 19:59

     Wróćcie do tematu bo już tych waszych "sejmikowych sporów" słuchać się nie da, prywatnie niech sobie państwo tłumaczą zakręty historii ale nas proszę już tym nie zanudzać.
    Zawsze tak musi się kończyć...
    Jeden drugiemu nie ustąpi walka na smierć i życie i zanudzenie postronnych...
    T      2009-02-08 15:50

     ad: Damian Nowak 2009-02-07 11:42
    
    Drogi Panie, odnosi Pan ad absurdum własną argumentację nie widzi Pan tego? Zabawne było, jeśli Pan żartował. Jeśli zaś Pan na poważnie, że "historia stawia TYLKO tezy które późniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają" to pozostaje tylko ubolewać, że trudno zrozumieć, iż 2+2=4. Rozumiem bowiem, że nie jest Pan w stanie stwierdzić ŻADNYCH faktów historycznych.
    Porozmawiajmy zatem o pogodzie, jeśli dla Pana Historia nie jest w stanie powiedzieć NIC ostatecznie prawdziwego.
    Mariuszo      2009-02-08 01:21

     Docent 2009-02-07 11:04
    Tu się również pan myli - nie chodzi o drżenie przed kimkolwiek lecz o NIEGORSZENIE MALUCZKICH (powinien pan to znać - o kamieniu młyńskim)...
    zwykły      2009-02-07 23:18

     - Ciekawe w jaki sposób i kiedy BADAŁ komory gazowe pod kątem "służenia do dezynfekcji".
    
    To fakt, tutaj dał do pieca. Też nie wiem kto i kiedy to zbadał. Ale to może być powieleniem jakiejś durnej plotki a nie od razu prowokacją. Przecież ten ksiądz nie zaprzeczył, że miliony zginęły i że holokaust był, nie widzę więc sensu w wyrzuceniu go z FSSPX.
    Robert      2009-02-07 20:07

     Ks. Régis de Cacqueray-Valmenier (przełożony FSSPX na Francję wyjaśnił, że „Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów, tak jak wszelką formę nienawiści wobec innych ras, ponieważ sprzeciwia się ona sprawiedliwości i miłości”. Potępia także wszelkie zbrodnie, masakry i ludobójstwa, w tym te, które zostały popełnione na narodzie żydowskim, gdyż są one sprzeczne z piątym przykazaniem Bożym" (za portalem wiara.pl).
    
    
    
    
    
    Dragoljub      2009-02-07 13:08

     @Mariuszo
    
    ad.1. Śmiech to zdrowie, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Co do mojejgo komentarza, to wcale nie żartowałem. Proszę sobie np. wyobrazić metodę ostatecznego ustalenia liczebności wojsk obu stron w bitwie pod Grunwaldem. Jest Pan w stanie?
    
    ad.2. Nie przeszkadza mi, ale myślałem, że Pan coś chciał poprzez to powiedzieć i byłem ciekawy co.
    Damian Nowak      2009-02-07 11:42

     Panie zwykły, daj Pan mi spokój; mnie guzik obchodzi, co gada Williamson, póki nie głosi herezji. To, że się kompromituje zaprzeczaniem faktów, to jego problem. On się z tego będzie tłumaczył przed Bogiem, a wszytkim tym, którzy birą jakikolwiek wzgląd na żydostwo można tylko współczuć. Slabi, zastraszeni ludzie, co drżą przed żydami.
    
    aleafera lucuta causa finita
    Docent      2009-02-07 11:04

     Inny ciekawy kwiatek "logikiinaczej lefebrystów": "- Nie wiem, czy ofiary umierały od gazu, czy z innych przyczyn. Wiem, że (komory gazowe) służyły do dezynfekcji, ale nie wiem, czy także do zabijania, bo tego nie badałem - powiedział Abrahamowicz."
    Ciekawe w jaki sposób i kiedy BADAŁ komory gazowe pod kątem "służenia do dezynfekcji".
    Swoją drogą, każdy uczeń mógłby, wzorem Abrahamowicza, BEZKARNIE odpowiedzieć nauczycielowi na DOWOLNE PYTANIE - "nie wiem nie badałem tego":))))))))))))))))))))))))))))))))
    zwykły      2009-02-07 10:54

     Docent 2009-02-07 00:52
    Widzi pan, na tym właśnie polega wielkość człowieka, wielkość chrześcijanina, że potrafi on zniżyć się do poziomu tych maluczkich, "ubogich duchem", choć z pozoru "wielkich tego świata".
    Nie znacie w ogóle Benedykta XVI-go...
    "Servi servorum Dei"
    zwykły      2009-02-07 09:57

     Panie Docent; nie jestem fanem FSSPX ani środowisk żydowskich i ostrożnie przyglądam się całej tej sprawie. Ale gdy widzę jak robi się nagonkę już nie na biskupa Williamsona, tylko szeregowego księdza z Bractwa, który wypowiada się całkiem rzeczowo to szczęka mi opada. Przeczytałem ten wywiad:
     www.bibula.com/?p=6030
    i nie znalazłem w tym człowieku żadnej winy. A dowiedziałem się właśnie, że został on z FSSPX wyrzucony i jestem w szoku jeszcze większym. Proszę też zwrócić uwagę, że ksiądz ten ma żydowskie pochodzenie. Wiele razy rozmawiałem z ludźmi o semickich korzeniach i mieli oni problemy z obiektywnym podejściem do takich tematów, więc ten człowiek bardzo mile mnie zaskoczył. Proszę to przemyśleć.
    Robert      2009-02-07 05:09

     Docent 2009-02-06 15:52
    Bzdury pan piszesz! Wiliamson nie wierzy, że komory istniały tzn wierzy, że nie istniały tym samym mówi, że nie istniały. Wystarczy porównać: wierzę, że Bóg istnieje = mówię, twierdzę, wiem, że Bóg istnieje - czy pan tak nie powie?
    zwykły      2009-02-07 01:34

     No to fora ze dwora przeróżne lewity, pije i pozostałe "malowane ptaki" - Roma locuta causa finita (z wami i waszymi poglądami).
    aleafera      2009-02-07 01:17

     Komory gazowe to nie kwestia wiary. Wystarczy pojechać do Oświęcimia. Dziś czytałem iż lefebryści oficjalnie odcięli się od tych fanaberii tego biskupa.
    PIO      2009-02-07 01:15

     cd. papież, który ma w końcu władzę absolutną, zachowuje się jak człowiek ubezwłasnowolniony, zniewieściały. Wystarczyło by kanclerz Merkel tupnęła obcasem... To żenujące, że Namiestnik Chrystusa tłumaczy się takim gnomom, jak Merkel i cały ten  [ Zachód stracił juz dano rację bytu, ta cywilizacja tonie, i nawet nie warto jej ratować. To musi zniknąć z powierzchni ziemi, bo jest do cna bezbożne.
    
    Oczywiście, Kościół, przetrwa, ale czy jest objawione w Piśmie NT lub coś w Tradycji, że to Rzym do skończenia swiata będzie miejscem następcy św. Piotra? Pytam, bo nie wiem, zaś racji istnienia dla tego trupa cywilizacji chrześcjańskiej nie widzę.
    Docent      2009-02-07 00:52

     Pan Damian Nowak: "Tutaj to chyba Pan sobie jaja zrobił. Czyżby Niemcy taką wiedzę wysysali z mlekiem matki."
    
    Nie wiem co Niemcy wysysają z mlekiem swoich niemieckich matek, ale chyba nic dobrego, skoro do dzis w podręcznikach szkolnych historii dla szkół w katolickiej (?) Bawarii piszą, że Polacy to naród "mieszkający na bagnach, od wieków wrogi i napadjący na Rzeszę".
    
    Przeorat FSSPX w Polsce jest zdominowany przez Niemców, anglosasi zaś - a więc i Williamson - to narody zmasonizowane i ogłupione. Nie należy się zatem spodziewać nic sensownego ani po Niemcach, a ni po tych drugich; ich katolickość jest b. daleka od prawdziwej Tradycji, głęboko zdeformowana przez wielowiekowe kolaborowanie z żydostwem i rządy masonów, którzy są na usługach syjonu. Wszystko to jest niepoważne;
    Docent      2009-02-07 00:31

     Re: Ania
    
    podstępem to na odległość śmierdzi przeprowadzenie wywiadu tuż przed zniesieniem ekskomuniki, a nie na odwrót. Rozumiem, że biskup mógł dać się wmanewrować ale jakoś trudno mi w to uwierzyć, bo wywiad to publiczne zajęcie stanowiska, to nie to samo co rozmowa przy kawie. Ale proszę zauważyć, że za chwilę poleciała jeszcze jedna wypowiedź jeszcze bardziej skandaliczna, bo ja rozumiem, że mogły istnieć komory do dezynfekcji ubrań, ale każdy dobrze wie jak te słowa zabrzmiały, na pewno nie jak zwykłe stwierdzenie tego faktu. I proszę nie udawać Greka, bo to naprawdę już staje się mało śmieszne. Jedno jest pewne papież na pewno nie zmieni swoich poglądów nawet jakby jeszcze jakiś życzliwy chciał mu urządzić następną niemiłą niespodziankę i postawić go w niedwuznacznej sytuacji, bo właśnie w takiej niedawno się znalazł Benedykt XVI.
    M.      2009-02-06 23:45

     Ad: Damian Nowak 2009-02-06 11:24
    
    "historia jest TYLKO nauką, która stawia TYLKO TEZY, które póżniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają. PRAWDA (ostateczna) jest TYLKO w OBJAWIENIU BOŻYM."
    
    Raczy Pan żartować z tym "nigdy ostatecznym potwierdzeniem" i "historią która stawia tylko tezy". Przepraszam, ale dawno się tak nie uśmiałem - musi Pan częściej pisać, Panie Damianie:-) Naprawdę, udały się Panu anegdotki, dobre!
    
    Odnośnie do polskich naukowców: przeszkadza Panu wyeksponowanie ich narodowości?
    Mariuszo      2009-02-06 20:39

     W końcu, lefebryści, musicie sobie jasno powiedzieć, czy chcecie być w jedności z całym Kościołem, czy nie?
    Jeżeli tak, to na pewno nie na dyktacie biskupa Bernarda ("nawrócenie Watykanu"), lecz na warunkach dwukrotnie teraz sprecyzowanych przez ten "Watykan", czyli Benedykta XVI.
    A w takim razie stwórzcie sobie atmosferę przyjaźni dla Kościoła (tego dzisiejszego, czyli "posoborowego"), i to także na tej stronie Fidelitas;
    zaprzestańcie brutalnych krytyk tego Kościoła;
    przestańcie używać obraźliwych określeń pod adresem osobistości kościelnych, choćby należeli do progresitów;
    jeżeli macie zastrzeżenia do doktryny Soboru, pochylcie czoła i powiedzcie sobie: Nie rozumiemy co "to" znaczy, ale w przyszłych rozmowach będziemy prosić o wyjaśnienie.
    
    Jednym słowem - apeluję:
    Róbcie coś dla siebie, żeby wyjść z tej matni!
    Zróbcie to dla siebie i dla Kościoła!
    
    trad      2009-02-06 19:34

     @Docent
    
    "końcu kto ma wiedzieć najlepiej, jak nie Nimiec, co Niemcy robili w Oświęcimiu?"
    
    Tutaj to chyba Pan sobie jaja zrobił. Czyżby Niemcy taką wiedzę wysysali z mlekiem matki.
    Damian Nowak      2009-02-06 17:38

     Williamson: "wierzę, iż nie było komór gazowych"
    
    Jesli to wiernie przetłumaczone z oryginału, to wprawdzie nie sa to słowa zgodne z prawdą, ale też nie jest to wypowiedź kategoryczna; biskup NIE WIERZY w komory, a nie stwierdza, że ich nie było. Wierzyć lub nie wierzyć w coś, to nie to samo, co twierdzić, że coś jest lub czegoś nie ma. Jeśli Williamson nie wierzy, to jego problem, i to chyba poważny, bo jego podwładny, ks. Karl Stehlin, przeor FSSPX w Polsce, był odprawił sławetną Mszę Trydencką na żwirowisku w Oświęcimiu czym wprowadził żydów w atak znanej a właściwej tylko im histerii.
    
    Mnie się prywatnie wydaje, że ks. Stehlin (tam zresztą jest jeszcze jeden Niemiec, jakby Stehlin nie mógł) powinien wyedukować swojego biskupa i włożyć mu łopatą do głowy, że komory były i zabijano w nich ludzi. To jest wskazane, bo świadectwo będzie pochodzić od samego Niemca, a końcu kto ma wiedzieć najlepiej, jak nie Nimiec, co Niemcy robili w Oświęcimiu?
    Docent      2009-02-06 15:52

     @Mariuszo
    
    Wyzywanie od skrajnych ignorantów może okazać się ryzykowne dla wyzywającego. Przypominam Panu, że historia jest TYLKO nauką, która stawia TYLKO TEZY, które póżniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają. PRAWDA (ostateczna) jest TYLKO w OBJAWIENIU BOŻYM.
    
    
    P.S. Dlaczego Pan wybił fakt, że problem był badany przez polskich naukowców? Czy narodowość badaczy uwiarygadnia bronioną przez nich TEZĘ, czy też jest odwrotnie? Czy może narodowość nie ma tu nic do rzeczy?
    
    Damian Nowak      2009-02-06 11:24

     +
    Prowokacja była oczywista, o czym pisał pan Leliwita. Można się zastanawiać, czy jej źródłem była moderna, czy ci spośród BSPX, którym zależało na niedopuszczeniu do zniesienia exkomunik. Nie od dziś wiadomo, że postawa bp Wiliamsona to antypody postawy bp Fellay`a. Wszystko to być może. Uleganie lobby Przedsiębiorstwa Holokaust też nie od dziś jest znane, więc nie ma się co dziwić. Nie ma się też co dziwić, że moderna i żydostwo skwapliwie skorzystają, jeśli się im daje maczugę do rąk w postaci idiotycznych wypowiedzi.
    
    Tu jest cały, 6 minutowy wywiad z bp.Williamsonem:
    www.youtube.com/watch?v=l0_H_Apgqdg
    
    Jeśli ktoś mówi, jak bp Williamson: "wierzę, iż nie było komór gazowych", że "żaden żyd... nie został zabity w komorze gazowej", tzn. że wg niego - tekże żaden Polak nie został zagazowany..
    
    Trzeba być SKRAJNYM IGNORANTEM żeby twierdzić takie bzdury. Archaiczne tezy dr. Leuchtera zostały 20 lat temu obalone przez POLSKICH naukowców zajmujących się Auschwitz.
    Mariuszo      2009-02-06 10:46

     Uzupełnienie: Tzw. "kościół posoborowy" to konglomerat niemal wszytkich największych herezji z arianizmem na czele, potępionych do Soboru Wat. II przez nieomylne Magisterium.
    Docent      2009-02-06 10:02

     Errata. Powinno być:
    "progresiści to odwrotna strona tradycjonalistów (lefebrystów)".
    t.      2009-02-06 09:31

     Zdaniem filozofa Roberta Spamanna
    "progresiści (lefebryści) to odwrotna strona tradycjonalistów. Jedni i drudzy, wychodząc z odmiennych stanowisk, twierdzą, jakoby II Sobór Watykański był nowym, radykalnym początkiem, likwidującym poniekąd Kościół przedsoborowy. W swych stanowiskach nawzajem się wspierają".
    Myślę, ze jest w tym stuprocentowa prawda.
    Ten sam agresywny fanatyzm po obu stronach, i to samo kłamstwo, że Sobór to ogromna cezura dziejów.
    Po obu stronach jest to rezultat nieuctwa, znajomość tylko pewnych wycinków tradycji, a nie całej Tradycji Kościoła. I nieznajomość posoborowego nauczania Kościoła, jakoby nie było ono kontynuowaniem Tradycji.
    trad      2009-02-06 08:59

     Proszę zwrócić uwagę, jak drobiazgowo analizuje się fakty w sprawie bp. Wiliamsona i zdjęcia ekskomuniki z biskupów FSSPX; że wywiad nakręcono w Niemczech, że to prowokacja, bo puszczona 21 stycznia itd.
    
    A nie łaska zabawić się w śledczych i może wreszcie zbadać, jak powstawały budzące sprzeciw ortodoksyjnych katolików dokumenty soborowe, jak powstał NOM i kim byli jego twórcy, jakich manipulacji, fałszerstw, prowokacji i kłamstw dopuszczano się podczas ostatniego soboru, by frakcja modernistyczna wzięła górę?
    
    I niech ci drobiazgowi badacze spraw kościelnych zechcą przy tym zauważyć, że to nie strona broniąca Tradycji uciekała się wówczas do wszelkich niegodziwości, by przeforsować nowe a wcześniej wielokroć potępione nauki, lecz że to ci sami lub ich doktrynalni i duchowi następcy, którzy dziś tak skrupulatnie badają okoliczności zdjęcia ekskomuniki z biskupów FSSPX węsząc spisek. Sprawdza się tu przysłowie, że kto kradnie, ten i w innych widzi złodzieji.
    
    Leliwita      2009-02-05 23:33

     @pjo
    "Jakim hipokrytą trzeba być, aby tak czapkować przed organizacjami żydowskimi? "
    
    Chyba po tym czapkowaniu im się polepszyło, bo juz na str.RW mozna przeczytać co mówi amerykański żyd Gary Krupp. " Kierowana przez niego fundacja zasięgnęła jednak zasięgnęła jednak informacji w Watykanie i u znawców prawa kanonicznego. Pozwoliło to zrozumieć, że decyzja Papieża jest dopiero pierwszym krokiem dialogu z konserwatywnym ugrupowaniem, którego zwolenników oblicza się na ponad milion wiernych. Dialog ma ich ostatecznie doprowadzić do włączenia w główny nurt katolicyzmu, w którym antysemityzm uważa się za grzech."
    
    Także trzeba PX włączyć w główny nurt katolicyzmu i w dialog miedzyreligijny :)
    
    www.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=264027
    
    Ania      2009-02-05 21:35

     Niebawem lefebvryści zostaną ponownie eskomunikowani, tym razem na amen :)) a to za brak jedności z Żydami (antysemityzm).
    Jerzy      2009-02-05 20:53

     Zapraszam na www.chomikuj.pl/Kapusta123 Materiały dotyczące Mszy trydenckiej, papieża Benedykta XVI itp
    Kapusta123      2009-02-05 20:46

     @ pjo
    "(...) pod którą żaden z kurialnych ważniaków nie miał nawet odwagi się podpisać. "
    
    Ja widziałam tylko polskie tłumaczenie i faktycznie nie ma żadnego podpisu, to faktycznie jak to tak? ważne to?
    
    Ania      2009-02-05 20:07

     @M
    "bo jak można wytłumaczyć pogawędki o holokauście w takim momencie? "
    
    W jakim momencie? i jakie pogawędki! Wywiad, o którym nikt nie słyszał i który przeprowadzony dwa miesiące wcześniej, został nagłośniony w mediach na całym świecie, w zaledwie dwa dni po pojawieniu się pogłosek o możliwości cofnięcia ekskomuniki. Jak to nie odniosło skutku, to wzmocniono “protesty” i inne formy nacisku, tym razem posługując się argumentem o “negowaniu Holokaustu” przez biskupa Williamsona. Śmierdzi to na odległość podstępem i ....
    
    Ania      2009-02-05 20:05

     Wszyscy żądaja! Anielcia Merkel, w USA 50 nominalnie “katolickich” kongresmenów wysłało list do Papieża z żądaniem odrzucenia poglądów bpa Williamsona "starsi bracia" żądają. Podsumować to mozna tak jak gajowy Marucha;
    żądać to oni mogą papieru toaletowego w płatnej wygódce. Papieża można jedynie prosić, a i to z szacunkiem.
    Ania      2009-02-05 19:53

     Oświadczenie Sekretariatu Stanu nie ma żadnej mocy prawnej, bo nie jest to żadna dykasteria mogąca cokolwiek komukolwiek nakazać oprócz sobie samej. Wprawdze Sekretariat zabrał tu głos w imieniu papieża, ale nie jest on papieżem i niczego nie może nakazać.
    
    Jeśli zatem FSSPX ma uznać te nauki zawarte w soborze i pismach posoborowych papieży, które są niezgodne z katolickim credo i resztą dogmatów, to dlaczego Sekretariat Stanu nie podaje konkretnie tych nauk do wierzenia? Niech Sekretariat Stanu zrobi wreszcie ten jeden krok i wejdzie w wyłączne kompetencje samego papieża! Odkąd to sekretarze sa ponad swych panów? Ano od rewolucji, kiedy to sami siebie ustanowili panami-sekretarzami, komisarzami etc.
    
    Zatem nie ma się czym tu przejmować,  [
    Leliwita      2009-02-05 19:28

     Na www.vatican.va/roman_curia/secretariat_state/2009/index_en.htm zadnej wzmianki o tej nocie. Nemozliwie rowniez znalezc dokumenta zeskanowanego, Tylko linki na L`Osservatore Romano
    Andrian      2009-02-05 19:17

     Proszę bez paniki, bo:
    
    1 - To nie FSSPX jest rzeczywistym adresatem noty Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej czyli Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tylko jakieś państwo (państwa). Do kontaktów z FSSPX służy komisja Ecclesia Dei.
    
    2- Skoro dyplomacja watykańska uznała, że wydanie dokumentu o takiej treści jest teraz potrzebne, to trzeba zaufać tym ludziom.
    
    3- Z wypowiedzi bp Fellay wynika, że Bractwu nie zależy na uregulowaniu statusu kanonicznego za wszelką cenę, a Bractwu zależy na dialogu doktrynalnym.
    
    4- Uwolnienie Mszy i zniesienie ekskomunik to były dwa warunki wstępne Bractwa umożliwiające podjęcie przez Bractwo dialogu doktrynalnego.
    Te rogamus, audi nos      2009-02-05 18:38

     A dziwicie się temu? bo ja wcale. Jak odpłacili lefebryści papieżowi? No tak wam, się wydaje, że papież żyje na bezludnej wyspie? Myślicie że ludzie są odporni na techniki manipulacyjne stosowane w mediach, tak jak wy, że ciągłe ataki na papieża nic złego Kościołowi św. nie uczynią. Powiem tyle papież był naiwny i uwierzył w dobrą wolę lefebrystów, bo jak można wytłumaczyć pogawędki o holokauście w takim momencie? Chyba nie można znaleźć lepszego sposobu na zniszczenie wszelkich starań Ojca św. Zwłaszcza zdanie o komorach dezynfekcyjnych pobiło wszelkie rekordy.
    M.      2009-02-05 17:48

     zapominacie moi Drodzy, co mówił pod koniec życia Sł.B. Ojciec Św. Pius XII, że jego władza kończy się na drzwiach Jego apartamentu.
    Dobry Papież w co wierze chciał dobrze, ale chyba za szybko. Tutaj niestety trzeba było decyzji w jeden dzień.
    Wróg nie śpi, wróg wewnętrzny, teraz dopiero się rozpętała wojenka, walka z kontrrewolucją na całego.
    Czy ktoś wierzy ze sytuacja się zmieni nawet regulacji statusu Bractwa?? Wierzcie mi że nie. Bo takiej decyzji według mnie będą musieli zniknąć np. z Polski. Nikt nie przymusi biskupów, do zezwolenia im się na osiedlenie. A wątpię by było lub wydano jakieś prawo które przez zasiedzenie pozwalało im pozostać w diecezjach legalnie.
    Cień JPII rzuca mrok na dalsze działania JP II. Teraz polecą głowy, ale naszych ludzi.
    xLucjusz      2009-02-05 17:40

     Ten tekst to jakaś porażka. To porażka, pod którą żaden z kurialnych ważniaków nie miał nawet odwagi się podpisać.
    
    Co nas teraz czeka? Zmiana Credo? Dołączenie formuły: "Wierzę w Holokaust"?
    
    Jakim hipokrytą trzeba być, aby tak czapkować przed organizacjami żydowskimi?
    
    Nie wiedziałem, że Aniela Merkel jest przełożoną Ojca świętego...
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2009-02-05 17:36

     W Kościele musi być posłuszeństwo wobec autorytetu papieża. Trudno wypobrazić sobie Kościół, w którym jedni twierdzą, że nowa Msza jest tak niegodziwa, że lepiej na nią nie chodzić a drudzy zabraniają odprawiać Tridentinę. Sobór Wat. II nie był domatyczny więc niby można go nie uznawać? To dlaczego tak krytykujemy tych , którzy podważają np. obecną decyzję papieża, przecież to też nie jest dogmat.
    Dziękujmy Bogu za takiego paieża i za jego postawę w obronie Tradycji, ale nie dajmy się zwieść idei nieposłuszeństwa wobec auterytetu papieży i całego Kościoła.
    rpj      2009-02-05 16:22

     "Biskup Williamson, aby zostać dopuszczonym do posługi biskupiej w Kościele, także będzie musiał w sposób całkowicie niedwuznaczny i publiczny odciąć się od swych poglądów dotyczących Szoah, nieznanych Ojcu Świętemu w chwili uchylenia ekskomuniki. "
    
    Kościół katolicki na czele z Papieżem zmusza biskupa do kłamstwa czyli namawia go do grzechu siejąc czy tym zgorszenie. Koniec świata :(
    Dawid      2009-02-05 15:11

     Może nadejdzie wreszcie otrzeźwienie dla tej ŁACIŃSKIEJ SEKTY,której wydaje się, że jest jedynym prawdziwym KOŚCIOŁEM KATOLICKIM... Do Canossy marsz!!!
    amen      2009-02-05 14:50

     3.
    
    * dozwalać na ohydę, jaka miała miejsce w Asyżu, kiedy to złoty posążek Buddy został umieszczony na ołtarzu, w kosciele katolickim, i był okadzany przez buddyjskiego mnicha;
    * pozwalać na ekumeniczne obrzydliwości zawarte w Dyrektorium Ekumenicznym,które stanowi kolejny przejaw radosnej twórczości autora;
    * aprobować świętokradztwo wobec Najświętszego Sakramentu dozwalając niekatolikom przyjmować ten sakrament;
    * wspierać i propagować bluźnierczą i heretycką eklezjologię, podług której Kościół katolicki nie jest tożsamym z Kosciolem Chrystusowym, lecz jedynie w nim trwa.
    * twierdzić, ze muzułmanie i katolicy czczą tego samego Boga ;
    * publicznie aprobować tzw Wspólną deklaracje o usprawiedliwieniu, która zawiera wiele wyraźnych herezji i całkowicie przeczy uroczystemu nauczaniu Soboru Trydenckiego w kwestii usprawiedliwienia.
    
    Pod tym się podpisać? Jak najbardziej należy, to powyjaśniać!
    Ania      2009-02-05 14:13

     2.
    C.d.
    
    * utrzymywać, że Duch Swięty posługuje się niekatolickimi sektami jako środkami wiodącymi do zbawienia ;
    * twierdzić, że zostało objawione w sposób nadprzyrodzony prawo człowieka do wolnosci religijnej i do wolności sumienia ;
    * twierdzić, że właściwie kierowanym społeczenstwem jest takie, które pozostawia wyznawcom wszystkich religii swobodę w wyznawaniu, praktykowaniu i propagowaniu swoich przekonan ;
    * twierdzić, że zstąpienie Naszego Pana do piekieł oznacza, po prostu, że został On pogrzebany ;
    * uczestniczyć we wszystkich formach niekatolickich nabożeństw, włączajac w to nabożeństwa luterańskie, hinduistyczne, Indian amerykanskich, Polinezyjczykow, aby wspomnieć tylko niektóre;
    * wychwalać kult voodoo;
    C.d.n.
    Ania      2009-02-05 14:11

     1.
    
    @Ania
    " Czyli trzeba uznać wszystko to???: "
    
    chodziło mi o to:
    
    * całować Koran, muzułmańską " świętą księgę" ;
    * utrzymywać, że wszyscy ludzie zjednoczeni są z Chrystusem jedynie na mocy Wcielenia;
    * twierdzić, że wszyscy ludzie są zbawieni;
    * twierdzić, że jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół jest obecny, wraz ze wszystkimi swoimi istotnymi elementami, w niekatolickich sektach ;
    * twierdzić, że Kościół katolicki pozostaje w łączności z niekatolickimi sektami ;
    * twierdzić, że Kościół katolicki nie jest zdolny dać wiarygodnego świadectwa Ewangelii, do czasu, aż nastąpi " ponowne zjednoczenie chrzescijan";
    * twierdzić, że Kościół katolicki podziela wspólną, apostolską Wiarę z niekatolickimi sektami ;
    * twierdzić, że niekatolickie sekty posiadają misję apostolską ;
    
    C.d.n.
    Ania      2009-02-05 14:10

     Czyli jesteśmy w zasadzie w punkcie wyjscia... Po raz kolejny okazuje się, że niedogmatyczny sobór jest sam w sobie dogmatem.
    
    Jeśli progresizm ma być sobą, to musi być progres; w ten sposób mamy nową kategorię grzechu, nieznaną przez 20 wieków - negacjonizm i redukcjonizm. Bo o żydach to można mówić tylko dobrze albo wcale.
    
    Och, żydzi, jacy wy jesteście coooooool! Wow! Yeah! Aj, waj!
    Docent      2009-02-05 13:37

     Watykan ugiął się przed cesarzową i żydami smutne ,ale prawdziwe...
    Civitas Dei      2009-02-05 13:35

     Czyli trzeba uznać wszystko to???:
    
    Uważam, że jak najbardziej należy, żeby to powyjaśniać, na ile są to samowolne nadużycia, na ile powprowadzane dwuznaczności, czy odstąpienie od tradycyjnej nauki katolickiej.
    
    Ania      2009-02-05 13:08

     Cóż to chyba oznacza "tak ale" czyt. uznamy wasze istnienie ale musicie zaprzeczyć całej swojej dotychczasowej działalności. Na co Bractwo nie pójdzie i nic dziwnego.
    Jean Raspail      2009-02-05 12:24

     Czyli jesteśmy w zasadzie w punkcie wyjscia...Po raz kolejny okazuje się, że niedogmatyczny sobór jest sam w sobie dogmatem.
    Poznaniak      2009-02-05 12:11

     Z noty Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: "Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II i samego Benedykta XVI."
    
    Powyższe można przyjąć jedynie w tym wszystkim co jest zgodne z Pismem, Tradycją i nieomylnym Magisterium.
    
    Reszta nauk zawartych w ww. źródłach ma charakter zwyczajny lub duszpasterski, więc jeśli są w nich - a są bezsprzecznie - treści niezgodne z dogmatami wiary, to przyjęte NIGDY nie będą. Nikt nie zgodzi się na błąd i herezję wprowadzoną za parawanem praktyki pastoralnej.
    Leliwita      2009-02-05 10:55

     Krok do przedu i duuży krok w tył. Przeciez te warunki są nie do spełnienia przez Bractwo. Czyli wojenka trwa dalej.
    AZ      2009-02-05 10:05

     SCHIZMATYCY! LEFEBRYŚCI NADAL SĄ SCHIZMATYKAMI! I dopóki nie zmieni się sekciarska mentalność wielu nic się nie zmieni w tej sprawie. Szkoda tylko Ojca Świętego... Jego gesty miłosierdzia trafiają na mur lefebrystycznej pychy...
    xgm      2009-02-05 09:48

Zmień sortowanie komentarzy na: najnowsze od góry


     SCHIZMATYCY! LEFEBRYŚCI NADAL SĄ SCHIZMATYKAMI! I dopóki nie zmieni się sekciarska mentalność wielu nic się nie zmieni w tej sprawie. Szkoda tylko Ojca Świętego... Jego gesty miłosierdzia trafiają na mur lefebrystycznej pychy...
    xgm      2009-02-05 09:48

     Krok do przedu i duuży krok w tył. Przeciez te warunki są nie do spełnienia przez Bractwo. Czyli wojenka trwa dalej.
    AZ      2009-02-05 10:05

     Z noty Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej: "Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży Jana XXIII, Pawła VI, Jana Pawła I, Jana Pawła II i samego Benedykta XVI."
    
    Powyższe można przyjąć jedynie w tym wszystkim co jest zgodne z Pismem, Tradycją i nieomylnym Magisterium.
    
    Reszta nauk zawartych w ww. źródłach ma charakter zwyczajny lub duszpasterski, więc jeśli są w nich - a są bezsprzecznie - treści niezgodne z dogmatami wiary, to przyjęte NIGDY nie będą. Nikt nie zgodzi się na błąd i herezję wprowadzoną za parawanem praktyki pastoralnej.
    Leliwita      2009-02-05 10:55

     Czyli jesteśmy w zasadzie w punkcie wyjscia...Po raz kolejny okazuje się, że niedogmatyczny sobór jest sam w sobie dogmatem.
    Poznaniak      2009-02-05 12:11

     Cóż to chyba oznacza "tak ale" czyt. uznamy wasze istnienie ale musicie zaprzeczyć całej swojej dotychczasowej działalności. Na co Bractwo nie pójdzie i nic dziwnego.
    Jean Raspail      2009-02-05 12:24

     Czyli trzeba uznać wszystko to???:
    
    Uważam, że jak najbardziej należy, żeby to powyjaśniać, na ile są to samowolne nadużycia, na ile powprowadzane dwuznaczności, czy odstąpienie od tradycyjnej nauki katolickiej.
    
    Ania      2009-02-05 13:08

     Watykan ugiął się przed cesarzową i żydami smutne ,ale prawdziwe...
    Civitas Dei      2009-02-05 13:35

     Czyli jesteśmy w zasadzie w punkcie wyjscia... Po raz kolejny okazuje się, że niedogmatyczny sobór jest sam w sobie dogmatem.
    
    Jeśli progresizm ma być sobą, to musi być progres; w ten sposób mamy nową kategorię grzechu, nieznaną przez 20 wieków - negacjonizm i redukcjonizm. Bo o żydach to można mówić tylko dobrze albo wcale.
    
    Och, żydzi, jacy wy jesteście coooooool! Wow! Yeah! Aj, waj!
    Docent      2009-02-05 13:37

     1.
    
    @Ania
    " Czyli trzeba uznać wszystko to???: "
    
    chodziło mi o to:
    
    * całować Koran, muzułmańską " świętą księgę" ;
    * utrzymywać, że wszyscy ludzie zjednoczeni są z Chrystusem jedynie na mocy Wcielenia;
    * twierdzić, że wszyscy ludzie są zbawieni;
    * twierdzić, że jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół jest obecny, wraz ze wszystkimi swoimi istotnymi elementami, w niekatolickich sektach ;
    * twierdzić, że Kościół katolicki pozostaje w łączności z niekatolickimi sektami ;
    * twierdzić, że Kościół katolicki nie jest zdolny dać wiarygodnego świadectwa Ewangelii, do czasu, aż nastąpi " ponowne zjednoczenie chrzescijan";
    * twierdzić, że Kościół katolicki podziela wspólną, apostolską Wiarę z niekatolickimi sektami ;
    * twierdzić, że niekatolickie sekty posiadają misję apostolską ;
    
    C.d.n.
    Ania      2009-02-05 14:10

     2.
    C.d.
    
    * utrzymywać, że Duch Swięty posługuje się niekatolickimi sektami jako środkami wiodącymi do zbawienia ;
    * twierdzić, że zostało objawione w sposób nadprzyrodzony prawo człowieka do wolnosci religijnej i do wolności sumienia ;
    * twierdzić, że właściwie kierowanym społeczenstwem jest takie, które pozostawia wyznawcom wszystkich religii swobodę w wyznawaniu, praktykowaniu i propagowaniu swoich przekonan ;
    * twierdzić, że zstąpienie Naszego Pana do piekieł oznacza, po prostu, że został On pogrzebany ;
    * uczestniczyć we wszystkich formach niekatolickich nabożeństw, włączajac w to nabożeństwa luterańskie, hinduistyczne, Indian amerykanskich, Polinezyjczykow, aby wspomnieć tylko niektóre;
    * wychwalać kult voodoo;
    C.d.n.
    Ania      2009-02-05 14:11

     3.
    
    * dozwalać na ohydę, jaka miała miejsce w Asyżu, kiedy to złoty posążek Buddy został umieszczony na ołtarzu, w kosciele katolickim, i był okadzany przez buddyjskiego mnicha;
    * pozwalać na ekumeniczne obrzydliwości zawarte w Dyrektorium Ekumenicznym,które stanowi kolejny przejaw radosnej twórczości autora;
    * aprobować świętokradztwo wobec Najświętszego Sakramentu dozwalając niekatolikom przyjmować ten sakrament;
    * wspierać i propagować bluźnierczą i heretycką eklezjologię, podług której Kościół katolicki nie jest tożsamym z Kosciolem Chrystusowym, lecz jedynie w nim trwa.
    * twierdzić, ze muzułmanie i katolicy czczą tego samego Boga ;
    * publicznie aprobować tzw Wspólną deklaracje o usprawiedliwieniu, która zawiera wiele wyraźnych herezji i całkowicie przeczy uroczystemu nauczaniu Soboru Trydenckiego w kwestii usprawiedliwienia.
    
    Pod tym się podpisać? Jak najbardziej należy, to powyjaśniać!
    Ania      2009-02-05 14:13

     Może nadejdzie wreszcie otrzeźwienie dla tej ŁACIŃSKIEJ SEKTY,której wydaje się, że jest jedynym prawdziwym KOŚCIOŁEM KATOLICKIM... Do Canossy marsz!!!
    amen      2009-02-05 14:50

     "Biskup Williamson, aby zostać dopuszczonym do posługi biskupiej w Kościele, także będzie musiał w sposób całkowicie niedwuznaczny i publiczny odciąć się od swych poglądów dotyczących Szoah, nieznanych Ojcu Świętemu w chwili uchylenia ekskomuniki. "
    
    Kościół katolicki na czele z Papieżem zmusza biskupa do kłamstwa czyli namawia go do grzechu siejąc czy tym zgorszenie. Koniec świata :(
    Dawid      2009-02-05 15:11

     W Kościele musi być posłuszeństwo wobec autorytetu papieża. Trudno wypobrazić sobie Kościół, w którym jedni twierdzą, że nowa Msza jest tak niegodziwa, że lepiej na nią nie chodzić a drudzy zabraniają odprawiać Tridentinę. Sobór Wat. II nie był domatyczny więc niby można go nie uznawać? To dlaczego tak krytykujemy tych , którzy podważają np. obecną decyzję papieża, przecież to też nie jest dogmat.
    Dziękujmy Bogu za takiego paieża i za jego postawę w obronie Tradycji, ale nie dajmy się zwieść idei nieposłuszeństwa wobec auterytetu papieży i całego Kościoła.
    rpj      2009-02-05 16:22

     Ten tekst to jakaś porażka. To porażka, pod którą żaden z kurialnych ważniaków nie miał nawet odwagi się podpisać.
    
    Co nas teraz czeka? Zmiana Credo? Dołączenie formuły: "Wierzę w Holokaust"?
    
    Jakim hipokrytą trzeba być, aby tak czapkować przed organizacjami żydowskimi?
    
    Nie wiedziałem, że Aniela Merkel jest przełożoną Ojca świętego...
    pjo (...@recesja.icm.edu.pl) 2009-02-05 17:36

     zapominacie moi Drodzy, co mówił pod koniec życia Sł.B. Ojciec Św. Pius XII, że jego władza kończy się na drzwiach Jego apartamentu.
    Dobry Papież w co wierze chciał dobrze, ale chyba za szybko. Tutaj niestety trzeba było decyzji w jeden dzień.
    Wróg nie śpi, wróg wewnętrzny, teraz dopiero się rozpętała wojenka, walka z kontrrewolucją na całego.
    Czy ktoś wierzy ze sytuacja się zmieni nawet regulacji statusu Bractwa?? Wierzcie mi że nie. Bo takiej decyzji według mnie będą musieli zniknąć np. z Polski. Nikt nie przymusi biskupów, do zezwolenia im się na osiedlenie. A wątpię by było lub wydano jakieś prawo które przez zasiedzenie pozwalało im pozostać w diecezjach legalnie.
    Cień JPII rzuca mrok na dalsze działania JP II. Teraz polecą głowy, ale naszych ludzi.
    xLucjusz      2009-02-05 17:40

     A dziwicie się temu? bo ja wcale. Jak odpłacili lefebryści papieżowi? No tak wam, się wydaje, że papież żyje na bezludnej wyspie? Myślicie że ludzie są odporni na techniki manipulacyjne stosowane w mediach, tak jak wy, że ciągłe ataki na papieża nic złego Kościołowi św. nie uczynią. Powiem tyle papież był naiwny i uwierzył w dobrą wolę lefebrystów, bo jak można wytłumaczyć pogawędki o holokauście w takim momencie? Chyba nie można znaleźć lepszego sposobu na zniszczenie wszelkich starań Ojca św. Zwłaszcza zdanie o komorach dezynfekcyjnych pobiło wszelkie rekordy.
    M.      2009-02-05 17:48

     Proszę bez paniki, bo:
    
    1 - To nie FSSPX jest rzeczywistym adresatem noty Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej czyli Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tylko jakieś państwo (państwa). Do kontaktów z FSSPX służy komisja Ecclesia Dei.
    
    2- Skoro dyplomacja watykańska uznała, że wydanie dokumentu o takiej treści jest teraz potrzebne, to trzeba zaufać tym ludziom.
    
    3- Z wypowiedzi bp Fellay wynika, że Bractwu nie zależy na uregulowaniu statusu kanonicznego za wszelką cenę, a Bractwu zależy na dialogu doktrynalnym.
    
    4- Uwolnienie Mszy i zniesienie ekskomunik to były dwa warunki wstępne Bractwa umożliwiające podjęcie przez Bractwo dialogu doktrynalnego.
    Te rogamus, audi nos      2009-02-05 18:38

     Na www.vatican.va/roman_curia/secretariat_state/2009/index_en.htm zadnej wzmianki o tej nocie. Nemozliwie rowniez znalezc dokumenta zeskanowanego, Tylko linki na L`Osservatore Romano
    Andrian      2009-02-05 19:17

     Oświadczenie Sekretariatu Stanu nie ma żadnej mocy prawnej, bo nie jest to żadna dykasteria mogąca cokolwiek komukolwiek nakazać oprócz sobie samej. Wprawdze Sekretariat zabrał tu głos w imieniu papieża, ale nie jest on papieżem i niczego nie może nakazać.
    
    Jeśli zatem FSSPX ma uznać te nauki zawarte w soborze i pismach posoborowych papieży, które są niezgodne z katolickim credo i resztą dogmatów, to dlaczego Sekretariat Stanu nie podaje konkretnie tych nauk do wierzenia? Niech Sekretariat Stanu zrobi wreszcie ten jeden krok i wejdzie w wyłączne kompetencje samego papieża! Odkąd to sekretarze sa ponad swych panów? Ano od rewolucji, kiedy to sami siebie ustanowili panami-sekretarzami, komisarzami etc.
    
    Zatem nie ma się czym tu przejmować,  [
    Leliwita      2009-02-05 19:28

     Wszyscy żądaja! Anielcia Merkel, w USA 50 nominalnie “katolickich” kongresmenów wysłało list do Papieża z żądaniem odrzucenia poglądów bpa Williamsona "starsi bracia" żądają. Podsumować to mozna tak jak gajowy Marucha;
    żądać to oni mogą papieru toaletowego w płatnej wygódce. Papieża można jedynie prosić, a i to z szacunkiem.
    Ania      2009-02-05 19:53

     @M
    "bo jak można wytłumaczyć pogawędki o holokauście w takim momencie? "
    
    W jakim momencie? i jakie pogawędki! Wywiad, o którym nikt nie słyszał i który przeprowadzony dwa miesiące wcześniej, został nagłośniony w mediach na całym świecie, w zaledwie dwa dni po pojawieniu się pogłosek o możliwości cofnięcia ekskomuniki. Jak to nie odniosło skutku, to wzmocniono “protesty” i inne formy nacisku, tym razem posługując się argumentem o “negowaniu Holokaustu” przez biskupa Williamsona. Śmierdzi to na odległość podstępem i ....
    
    Ania      2009-02-05 20:05

     @ pjo
    "(...) pod którą żaden z kurialnych ważniaków nie miał nawet odwagi się podpisać. "
    
    Ja widziałam tylko polskie tłumaczenie i faktycznie nie ma żadnego podpisu, to faktycznie jak to tak? ważne to?
    
    Ania      2009-02-05 20:07

     Zapraszam na www.chomikuj.pl/Kapusta123 Materiały dotyczące Mszy trydenckiej, papieża Benedykta XVI itp
    Kapusta123      2009-02-05 20:46

     Niebawem lefebvryści zostaną ponownie eskomunikowani, tym razem na amen :)) a to za brak jedności z Żydami (antysemityzm).
    Jerzy      2009-02-05 20:53

     @pjo
    "Jakim hipokrytą trzeba być, aby tak czapkować przed organizacjami żydowskimi? "
    
    Chyba po tym czapkowaniu im się polepszyło, bo juz na str.RW mozna przeczytać co mówi amerykański żyd Gary Krupp. " Kierowana przez niego fundacja zasięgnęła jednak zasięgnęła jednak informacji w Watykanie i u znawców prawa kanonicznego. Pozwoliło to zrozumieć, że decyzja Papieża jest dopiero pierwszym krokiem dialogu z konserwatywnym ugrupowaniem, którego zwolenników oblicza się na ponad milion wiernych. Dialog ma ich ostatecznie doprowadzić do włączenia w główny nurt katolicyzmu, w którym antysemityzm uważa się za grzech."
    
    Także trzeba PX włączyć w główny nurt katolicyzmu i w dialog miedzyreligijny :)
    
    www.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=264027
    
    Ania      2009-02-05 21:35

     Proszę zwrócić uwagę, jak drobiazgowo analizuje się fakty w sprawie bp. Wiliamsona i zdjęcia ekskomuniki z biskupów FSSPX; że wywiad nakręcono w Niemczech, że to prowokacja, bo puszczona 21 stycznia itd.
    
    A nie łaska zabawić się w śledczych i może wreszcie zbadać, jak powstawały budzące sprzeciw ortodoksyjnych katolików dokumenty soborowe, jak powstał NOM i kim byli jego twórcy, jakich manipulacji, fałszerstw, prowokacji i kłamstw dopuszczano się podczas ostatniego soboru, by frakcja modernistyczna wzięła górę?
    
    I niech ci drobiazgowi badacze spraw kościelnych zechcą przy tym zauważyć, że to nie strona broniąca Tradycji uciekała się wówczas do wszelkich niegodziwości, by przeforsować nowe a wcześniej wielokroć potępione nauki, lecz że to ci sami lub ich doktrynalni i duchowi następcy, którzy dziś tak skrupulatnie badają okoliczności zdjęcia ekskomuniki z biskupów FSSPX węsząc spisek. Sprawdza się tu przysłowie, że kto kradnie, ten i w innych widzi złodzieji.
    
    Leliwita      2009-02-05 23:33

     Zdaniem filozofa Roberta Spamanna
    "progresiści (lefebryści) to odwrotna strona tradycjonalistów. Jedni i drudzy, wychodząc z odmiennych stanowisk, twierdzą, jakoby II Sobór Watykański był nowym, radykalnym początkiem, likwidującym poniekąd Kościół przedsoborowy. W swych stanowiskach nawzajem się wspierają".
    Myślę, ze jest w tym stuprocentowa prawda.
    Ten sam agresywny fanatyzm po obu stronach, i to samo kłamstwo, że Sobór to ogromna cezura dziejów.
    Po obu stronach jest to rezultat nieuctwa, znajomość tylko pewnych wycinków tradycji, a nie całej Tradycji Kościoła. I nieznajomość posoborowego nauczania Kościoła, jakoby nie było ono kontynuowaniem Tradycji.
    trad      2009-02-06 08:59

     Errata. Powinno być:
    "progresiści to odwrotna strona tradycjonalistów (lefebrystów)".
    t.      2009-02-06 09:31

     Uzupełnienie: Tzw. "kościół posoborowy" to konglomerat niemal wszytkich największych herezji z arianizmem na czele, potępionych do Soboru Wat. II przez nieomylne Magisterium.
    Docent      2009-02-06 10:02

     +
    Prowokacja była oczywista, o czym pisał pan Leliwita. Można się zastanawiać, czy jej źródłem była moderna, czy ci spośród BSPX, którym zależało na niedopuszczeniu do zniesienia exkomunik. Nie od dziś wiadomo, że postawa bp Wiliamsona to antypody postawy bp Fellay`a. Wszystko to być może. Uleganie lobby Przedsiębiorstwa Holokaust też nie od dziś jest znane, więc nie ma się co dziwić. Nie ma się też co dziwić, że moderna i żydostwo skwapliwie skorzystają, jeśli się im daje maczugę do rąk w postaci idiotycznych wypowiedzi.
    
    Tu jest cały, 6 minutowy wywiad z bp.Williamsonem:
    www.youtube.com/watch?v=l0_H_Apgqdg
    
    Jeśli ktoś mówi, jak bp Williamson: "wierzę, iż nie było komór gazowych", że "żaden żyd... nie został zabity w komorze gazowej", tzn. że wg niego - tekże żaden Polak nie został zagazowany..
    
    Trzeba być SKRAJNYM IGNORANTEM żeby twierdzić takie bzdury. Archaiczne tezy dr. Leuchtera zostały 20 lat temu obalone przez POLSKICH naukowców zajmujących się Auschwitz.
    Mariuszo      2009-02-06 10:46

     @Mariuszo
    
    Wyzywanie od skrajnych ignorantów może okazać się ryzykowne dla wyzywającego. Przypominam Panu, że historia jest TYLKO nauką, która stawia TYLKO TEZY, które póżniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają. PRAWDA (ostateczna) jest TYLKO w OBJAWIENIU BOŻYM.
    
    
    P.S. Dlaczego Pan wybił fakt, że problem był badany przez polskich naukowców? Czy narodowość badaczy uwiarygadnia bronioną przez nich TEZĘ, czy też jest odwrotnie? Czy może narodowość nie ma tu nic do rzeczy?
    
    Damian Nowak      2009-02-06 11:24

     Williamson: "wierzę, iż nie było komór gazowych"
    
    Jesli to wiernie przetłumaczone z oryginału, to wprawdzie nie sa to słowa zgodne z prawdą, ale też nie jest to wypowiedź kategoryczna; biskup NIE WIERZY w komory, a nie stwierdza, że ich nie było. Wierzyć lub nie wierzyć w coś, to nie to samo, co twierdzić, że coś jest lub czegoś nie ma. Jeśli Williamson nie wierzy, to jego problem, i to chyba poważny, bo jego podwładny, ks. Karl Stehlin, przeor FSSPX w Polsce, był odprawił sławetną Mszę Trydencką na żwirowisku w Oświęcimiu czym wprowadził żydów w atak znanej a właściwej tylko im histerii.
    
    Mnie się prywatnie wydaje, że ks. Stehlin (tam zresztą jest jeszcze jeden Niemiec, jakby Stehlin nie mógł) powinien wyedukować swojego biskupa i włożyć mu łopatą do głowy, że komory były i zabijano w nich ludzi. To jest wskazane, bo świadectwo będzie pochodzić od samego Niemca, a końcu kto ma wiedzieć najlepiej, jak nie Nimiec, co Niemcy robili w Oświęcimiu?
    Docent      2009-02-06 15:52

     @Docent
    
    "końcu kto ma wiedzieć najlepiej, jak nie Nimiec, co Niemcy robili w Oświęcimiu?"
    
    Tutaj to chyba Pan sobie jaja zrobił. Czyżby Niemcy taką wiedzę wysysali z mlekiem matki.
    Damian Nowak      2009-02-06 17:38

     W końcu, lefebryści, musicie sobie jasno powiedzieć, czy chcecie być w jedności z całym Kościołem, czy nie?
    Jeżeli tak, to na pewno nie na dyktacie biskupa Bernarda ("nawrócenie Watykanu"), lecz na warunkach dwukrotnie teraz sprecyzowanych przez ten "Watykan", czyli Benedykta XVI.
    A w takim razie stwórzcie sobie atmosferę przyjaźni dla Kościoła (tego dzisiejszego, czyli "posoborowego"), i to także na tej stronie Fidelitas;
    zaprzestańcie brutalnych krytyk tego Kościoła;
    przestańcie używać obraźliwych określeń pod adresem osobistości kościelnych, choćby należeli do progresitów;
    jeżeli macie zastrzeżenia do doktryny Soboru, pochylcie czoła i powiedzcie sobie: Nie rozumiemy co "to" znaczy, ale w przyszłych rozmowach będziemy prosić o wyjaśnienie.
    
    Jednym słowem - apeluję:
    Róbcie coś dla siebie, żeby wyjść z tej matni!
    Zróbcie to dla siebie i dla Kościoła!
    
    trad      2009-02-06 19:34

     Ad: Damian Nowak 2009-02-06 11:24
    
    "historia jest TYLKO nauką, która stawia TYLKO TEZY, które póżniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają. PRAWDA (ostateczna) jest TYLKO w OBJAWIENIU BOŻYM."
    
    Raczy Pan żartować z tym "nigdy ostatecznym potwierdzeniem" i "historią która stawia tylko tezy". Przepraszam, ale dawno się tak nie uśmiałem - musi Pan częściej pisać, Panie Damianie:-) Naprawdę, udały się Panu anegdotki, dobre!
    
    Odnośnie do polskich naukowców: przeszkadza Panu wyeksponowanie ich narodowości?
    Mariuszo      2009-02-06 20:39

     Re: Ania
    
    podstępem to na odległość śmierdzi przeprowadzenie wywiadu tuż przed zniesieniem ekskomuniki, a nie na odwrót. Rozumiem, że biskup mógł dać się wmanewrować ale jakoś trudno mi w to uwierzyć, bo wywiad to publiczne zajęcie stanowiska, to nie to samo co rozmowa przy kawie. Ale proszę zauważyć, że za chwilę poleciała jeszcze jedna wypowiedź jeszcze bardziej skandaliczna, bo ja rozumiem, że mogły istnieć komory do dezynfekcji ubrań, ale każdy dobrze wie jak te słowa zabrzmiały, na pewno nie jak zwykłe stwierdzenie tego faktu. I proszę nie udawać Greka, bo to naprawdę już staje się mało śmieszne. Jedno jest pewne papież na pewno nie zmieni swoich poglądów nawet jakby jeszcze jakiś życzliwy chciał mu urządzić następną niemiłą niespodziankę i postawić go w niedwuznacznej sytuacji, bo właśnie w takiej niedawno się znalazł Benedykt XVI.
    M.      2009-02-06 23:45

     Pan Damian Nowak: "Tutaj to chyba Pan sobie jaja zrobił. Czyżby Niemcy taką wiedzę wysysali z mlekiem matki."
    
    Nie wiem co Niemcy wysysają z mlekiem swoich niemieckich matek, ale chyba nic dobrego, skoro do dzis w podręcznikach szkolnych historii dla szkół w katolickiej (?) Bawarii piszą, że Polacy to naród "mieszkający na bagnach, od wieków wrogi i napadjący na Rzeszę".
    
    Przeorat FSSPX w Polsce jest zdominowany przez Niemców, anglosasi zaś - a więc i Williamson - to narody zmasonizowane i ogłupione. Nie należy się zatem spodziewać nic sensownego ani po Niemcach, a ni po tych drugich; ich katolickość jest b. daleka od prawdziwej Tradycji, głęboko zdeformowana przez wielowiekowe kolaborowanie z żydostwem i rządy masonów, którzy są na usługach syjonu. Wszystko to jest niepoważne;
    Docent      2009-02-07 00:31

     cd. papież, który ma w końcu władzę absolutną, zachowuje się jak człowiek ubezwłasnowolniony, zniewieściały. Wystarczyło by kanclerz Merkel tupnęła obcasem... To żenujące, że Namiestnik Chrystusa tłumaczy się takim gnomom, jak Merkel i cały ten  [ Zachód stracił juz dano rację bytu, ta cywilizacja tonie, i nawet nie warto jej ratować. To musi zniknąć z powierzchni ziemi, bo jest do cna bezbożne.
    
    Oczywiście, Kościół, przetrwa, ale czy jest objawione w Piśmie NT lub coś w Tradycji, że to Rzym do skończenia swiata będzie miejscem następcy św. Piotra? Pytam, bo nie wiem, zaś racji istnienia dla tego trupa cywilizacji chrześcjańskiej nie widzę.
    Docent      2009-02-07 00:52

     Komory gazowe to nie kwestia wiary. Wystarczy pojechać do Oświęcimia. Dziś czytałem iż lefebryści oficjalnie odcięli się od tych fanaberii tego biskupa.
    PIO      2009-02-07 01:15

     No to fora ze dwora przeróżne lewity, pije i pozostałe "malowane ptaki" - Roma locuta causa finita (z wami i waszymi poglądami).
    aleafera      2009-02-07 01:17

     Docent 2009-02-06 15:52
    Bzdury pan piszesz! Wiliamson nie wierzy, że komory istniały tzn wierzy, że nie istniały tym samym mówi, że nie istniały. Wystarczy porównać: wierzę, że Bóg istnieje = mówię, twierdzę, wiem, że Bóg istnieje - czy pan tak nie powie?
    zwykły      2009-02-07 01:34

     Panie Docent; nie jestem fanem FSSPX ani środowisk żydowskich i ostrożnie przyglądam się całej tej sprawie. Ale gdy widzę jak robi się nagonkę już nie na biskupa Williamsona, tylko szeregowego księdza z Bractwa, który wypowiada się całkiem rzeczowo to szczęka mi opada. Przeczytałem ten wywiad:
     www.bibula.com/?p=6030
    i nie znalazłem w tym człowieku żadnej winy. A dowiedziałem się właśnie, że został on z FSSPX wyrzucony i jestem w szoku jeszcze większym. Proszę też zwrócić uwagę, że ksiądz ten ma żydowskie pochodzenie. Wiele razy rozmawiałem z ludźmi o semickich korzeniach i mieli oni problemy z obiektywnym podejściem do takich tematów, więc ten człowiek bardzo mile mnie zaskoczył. Proszę to przemyśleć.
    Robert      2009-02-07 05:09

     Docent 2009-02-07 00:52
    Widzi pan, na tym właśnie polega wielkość człowieka, wielkość chrześcijanina, że potrafi on zniżyć się do poziomu tych maluczkich, "ubogich duchem", choć z pozoru "wielkich tego świata".
    Nie znacie w ogóle Benedykta XVI-go...
    "Servi servorum Dei"
    zwykły      2009-02-07 09:57

     Inny ciekawy kwiatek "logikiinaczej lefebrystów": "- Nie wiem, czy ofiary umierały od gazu, czy z innych przyczyn. Wiem, że (komory gazowe) służyły do dezynfekcji, ale nie wiem, czy także do zabijania, bo tego nie badałem - powiedział Abrahamowicz."
    Ciekawe w jaki sposób i kiedy BADAŁ komory gazowe pod kątem "służenia do dezynfekcji".
    Swoją drogą, każdy uczeń mógłby, wzorem Abrahamowicza, BEZKARNIE odpowiedzieć nauczycielowi na DOWOLNE PYTANIE - "nie wiem nie badałem tego":))))))))))))))))))))))))))))))))
    zwykły      2009-02-07 10:54

     Panie zwykły, daj Pan mi spokój; mnie guzik obchodzi, co gada Williamson, póki nie głosi herezji. To, że się kompromituje zaprzeczaniem faktów, to jego problem. On się z tego będzie tłumaczył przed Bogiem, a wszytkim tym, którzy birą jakikolwiek wzgląd na żydostwo można tylko współczuć. Slabi, zastraszeni ludzie, co drżą przed żydami.
    
    aleafera lucuta causa finita
    Docent      2009-02-07 11:04

     @Mariuszo
    
    ad.1. Śmiech to zdrowie, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Co do mojejgo komentarza, to wcale nie żartowałem. Proszę sobie np. wyobrazić metodę ostatecznego ustalenia liczebności wojsk obu stron w bitwie pod Grunwaldem. Jest Pan w stanie?
    
    ad.2. Nie przeszkadza mi, ale myślałem, że Pan coś chciał poprzez to powiedzieć i byłem ciekawy co.
    Damian Nowak      2009-02-07 11:42

     Ks. Régis de Cacqueray-Valmenier (przełożony FSSPX na Francję wyjaśnił, że „Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów, tak jak wszelką formę nienawiści wobec innych ras, ponieważ sprzeciwia się ona sprawiedliwości i miłości”. Potępia także wszelkie zbrodnie, masakry i ludobójstwa, w tym te, które zostały popełnione na narodzie żydowskim, gdyż są one sprzeczne z piątym przykazaniem Bożym" (za portalem wiara.pl).
    
    
    
    
    
    Dragoljub      2009-02-07 13:08

     - Ciekawe w jaki sposób i kiedy BADAŁ komory gazowe pod kątem "służenia do dezynfekcji".
    
    To fakt, tutaj dał do pieca. Też nie wiem kto i kiedy to zbadał. Ale to może być powieleniem jakiejś durnej plotki a nie od razu prowokacją. Przecież ten ksiądz nie zaprzeczył, że miliony zginęły i że holokaust był, nie widzę więc sensu w wyrzuceniu go z FSSPX.
    Robert      2009-02-07 20:07

     Docent 2009-02-07 11:04
    Tu się również pan myli - nie chodzi o drżenie przed kimkolwiek lecz o NIEGORSZENIE MALUCZKICH (powinien pan to znać - o kamieniu młyńskim)...
    zwykły      2009-02-07 23:18

     ad: Damian Nowak 2009-02-07 11:42
    
    Drogi Panie, odnosi Pan ad absurdum własną argumentację nie widzi Pan tego? Zabawne było, jeśli Pan żartował. Jeśli zaś Pan na poważnie, że "historia stawia TYLKO tezy które późniejsze badania potwierdzają (nigdy ostatecznie) lub obalają" to pozostaje tylko ubolewać, że trudno zrozumieć, iż 2+2=4. Rozumiem bowiem, że nie jest Pan w stanie stwierdzić ŻADNYCH faktów historycznych.
    Porozmawiajmy zatem o pogodzie, jeśli dla Pana Historia nie jest w stanie powiedzieć NIC ostatecznie prawdziwego.
    Mariuszo      2009-02-08 01:21

     Wróćcie do tematu bo już tych waszych "sejmikowych sporów" słuchać się nie da, prywatnie niech sobie państwo tłumaczą zakręty historii ale nas proszę już tym nie zanudzać.
    Zawsze tak musi się kończyć...
    Jeden drugiemu nie ustąpi walka na smierć i życie i zanudzenie postronnych...
    T      2009-02-08 15:50

     FSSPX, przynajmniej francuskie, już "popłynęło"; oto kliniczny przykład polipoprawnego oświadczenia właściwego tchórzliwym oportunistom:
    
    Ks. Régis de Cacqueray-Valmenier (przełożony FSSPX na Francję wyjaśnił, że „Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów,
    ptak dodo      2009-02-08 19:59

     Bractwo Kapłańskie św. Piusa X stanowczo potępia wszelką formę nienawiści wobec żydów"
    
    No to mamy deklarację doktrynalnej "pełnej jedności" z "kościołem posoborowym" istwierdzenie, że "nienawiść wobec żydów" jest godna potępienia, znaczy - anatemy! Doktryna bowiem zdaje się w tej mierze brzmieć następująco: Kto nienawidzi żydów (uściślijmy - tych z nich, którzy nie uznają Mesjasza w Jezusie Chrystusie czyli judaistów) - anathema sit!
    
    No to pójdźmy tą drogą dalej i wypowiedzmy zdanie - wg powyższego kryterium - godne potępienia, bo pełne "nienawiści" i "antysemityzmu" "nienawiść" a następnie potępmy je, by być w zgodzie z nauką tak soborową, jak i posoborową. Żeby nikt nas nie podejrzewał o integryzm, wykorzystajmy do tego ekumeniczny przekład Pisma Św. NT. Kto zatem twierdzi przeciw żydom, że:
    
    "Wy macie diabła za ojca i chcecie spełniać pożądania waszego ojca" (J 8, 44) - anathema sit!
    
    Czy o to właśnie chodzi?
    
    
    
    Leliwita      2009-02-09 10:59

     W Radiu Wrocław, w audycji "Wieczór z Kulturą" spotkali się: Icchak Rapoport, rabin Wrocławia, ks. Grzegorz Śniadoch z Instytutu Dobrego Pasterza oraz Paweł Wróblewski, historyk filozofii z Uniwersytetu Wrocławskiego. Program prowadzi Grzegorz Chojnowski.
    
    Wszyscy, którzy interesują się tradycją katolicką i walczą o prawdę powinni wysłuchać tej audycji.
    
    To było takie mini spotkanie "asyżowe" - miłość,godność człowieka...A ks.Śniadoch nie odważył się powiedzieć, że religia katolicka jest prawdziwa i tylko ona, a Jezus Chrystys jest Bogiem i nie ma innego.Za to rabin był bardzo konkretny w swoich opiniach m.in.mówi, że biskup Williamson- cytuje: "nazywa luteranizm fałszywym wyznaniem religijnym" i jest tym urażony.
    A ksiądz Grzegorz wodę w usta - najważniejsza to dyplomacja - unikac drażliwych polemik.
    Tak daleko nie zajdzie predzej czy później wchłonie w modernizm
    
    Módlmy się za księdza Grzegorza Śniadocha
    
    
    pepol      2009-02-09 13:23

     pepol 2009-02-09 13:23
    
    Też słuchałem tej audycji i miałem mieszane uczucia. A gdy p. Wróblewski powiedział w pewnym momencie o Kościele Katolickim i Judaiźmie:
    ,,dwie religie miłości`` to zrobiło mi się smutno. Jak widać okres kajania i poprawności politycznej trwa tu i ówdzie i ma się dobrze. Przykre to wszystko.
    Robert      2009-02-09 14:31

     Módlmy się za Następcę Świętego Piotra i czekajmy na anioła Pańskiego (Dz 12:5-7):
    
    "Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga.
    
    W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia.
    
    Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: Wstań szybko! Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany."
    Te rogamus, audi nos      2009-02-09 16:38

     Leliwita 2009-02-09 10:59
    A któż cię upoważnił do rzucania anatemami???
    Biedny człowieku: Jezus powiedział też do żyda: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w raju" (Łk 23,43) - czy oznacza to, że "wszystkich żydów aż do czasów współczesnych" mamy traktować jak świętych?:)))))
    Za to do swego ucznia, późniejszego papieża powiedział: Mt 16,23 "Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie." - czy to oznacza, że wszyscy papieże to szatany nie myślące o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie?:)))))))
    
    aleafera      2009-02-09 18:21

     Mam taką zagadkę:
    Gdzie w Piśmie św. albo w dokumentach Kościoła znajduje się nakaz nienawidzenia i zwalczania wszystkich, którzy nie są lefebrystami?
    trad      2009-02-09 18:28

     Słuchałam tej audycji i się zastanawiałam, czemu ona służyła? Obrońcy Bractwa się znaleźli? czy obrońcy KK? Jak Pan żyd mówi na bp Williamsona, ze jest be, bo się niepochlebnie o protestantach wyrażał i nikt go nie naprowadza na własciwy tor tylko milczenie, to o czym my mówimy? czemu to służy? umacnianiu chorej wolności religijnej? To lepiej nie organizować spędów w radio! Uczucia mieszane, mdło po tej audycji!
    
    Całkowicie sie zgadzam z wypowiedzią pana pepol 2009-02-09 13:23
    
    Ale jeszcze był wywiad w Radio Rodzina Wrocław-wywiad Metropolity Wrocławskiego , czas trwania 17 minut, proszę przeczytać tu, krótkie streszczenie:
    
    forum.piusx.org.pl/forum/index.php?topic=1106.0
    
    
    Ania      2009-02-09 19:11

     Wybitny ekspert ds. interpreracji Pisma Św, p. aleafera stwierdził: "Jezus powiedział też do żyda: "Jeszcze dziś będziesz ze mną w raju (Łk 23,43)".
    
    A gdzie to w Piśmie napisano lub z Tradycji wiadomo, że ów tzw. łotr był akurat żydem? A może Abisyńczykiem, może Grekiem lub Samarytaninem? A może znienawidzonym przez żydów potomkiem Izmaela?
    
    Proszę udowodnić, Panie ekspercie aleafero, że ww. był żydem.
    Leliwita      2009-02-10 08:19

     Pani Aniu, tam trzeba sie logować by to przeczytać więc sobie podaruję, ale tej audycji też słuchałem i ku mojemu pozytywnemu zdziwieniu abp Gołębiewski wypadł całkiem przyzwoicie.
    Ale przeczytałem również tekst p. Dominika Zdorta pt ,,Koniec epoki kremówkowej`` i znalazłem tam takie kwiatki; o Żydach np.
    - (choć oni sami łatwo dali się wykorzystać w tej nagonce)
    Taak, biedni Żydzi dali się wykorzystać ; Przecież oni cały czas wypatrują tylko okazji by dokopać Papieżowi i Kościołowi.
    Albo wcześniej autor ten wychwala proaborcyjną bandytkę i feministkę Orianę Fallaci (skąd ja to znam...), która z furią rzuciła się na Mela Gibsona za ,,Pasję``, była zawsze idolką Gazety Wyborczej i Tygodnika Powszechnego, zrównywała krytykę Izraela z antysemityzmem nawołując jednocześnie do wysadzania meczetów. Czy nie zakrawa to na prowokację ?
    I jak ja mam darzyć zaufaniem ludzi, którzy biorą się za naprawianie Kościoła płaszcząc się przed żydowską sektą i jej rabinami?
    
    Robert      2009-02-10 08:22

     Ekspert aleafera nadto dodał: Za to do swego ucznia, późniejszego papieża powiedział (tu zacytował Mt 16,23).
    
    Szanowny ekspercie aleafero!
    
    Te słowa Pisma dogłębnie wyjaśnił już św. Hieronim w Commentarium in Matheum libri IV. Proszę nie robić sobie żartów z Pisma św.
    
    Szanownego Cenzora komentarzy upraszam o stanowcze reagowanie na aroganckie a duchu modernistyczne wypowiedzi, nawet gdy pochodzą od tak wybitnych ekspertów egzegetycznych, jak p. aleafera. W przciwnym bowiem razie pozostali czytelnicy komentarzy, niezorientowani w istotnych zagadnieniach hermeneutycznych mogą paść ofiarą wybiórczej a służacej jedynie podparciu sofizmatów interpretacji Pisma, której przykład dał Pan ekspert aleafera. Podobnie czynił Ariusz, gdy bezczelnie pytał: Jeśli Syn jest zrodzony, to był czas, gdy go nie było! Czy bowiem byłeś ojcem - pytał wiernych - zanim narodził Ci się syn?
    Leliwita      2009-02-10 08:34

     I jeszcze jedno; co ma teraz zrobić ks. Abrahamowicz ? Strzelić sobie w łeb ? Zdezynfekować się czy może zutylizować ? Czy władze FSSPX musiały zastosować wobec niego aż tak drastyczne środki ? Czy lęk przed żydowską wyrocznią nimi kierował czy coś innego ?
    Robert      2009-02-10 08:39

     Leliwita kilka pytaniń. Co ma wspólnego z Pismem Świętym ta nienawiść? Gdzie w Piśmie Świętym pisze o takiej nienawiści jaką pan reprezentuje? Jeśli ma tak wyglądać prawdziwy kościół Chrystusa to dziękuję bardzo od tej nienawiści jaką pan reprezentuję dla własnego zbawienia trzeba trzymać się jak najdalej.
    PIO      2009-02-10 08:53

     «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane? Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi»”.
    
    Słusznie o was Tobie Leliwita i Tobie podobnych powiedział Jezus cytując Izajasza.
    PIO      2009-02-10 08:55

     do Roberta
    
    Co ma teraz zrobić ks Abrhaamowicz ?
    Podporządkować się decyzjom Stolicy Piotrowej, do której Jego przełożeni zwracali się z prośbą o zdjęcie ekskomuniki. W żadnym przypadku nie strzelać sobie w łeb.
    ak      2009-02-10 15:12

     ak 2009-02-10 15:12
    
    Ok, w Pokorze siła, nawet przy niesprawiedliwych ziemskich wyrokach. Niech więc się tak stanie. Daj Boże.
    Robert      2009-02-10 22:09

     ad Lewita i koledzy
    ...widać wyraźnie, iż wasz sposób myślenia przejęliście od SWEGO GURU niejakiego Williamsona, który zwykł powiadać: "Jeśli coś jest prawdziwe, to nie jest złe":))))))))))))))))))))))))))))
    p.s. To znaczy, wg wyżej wymienionego, iż szatan jest albo NIEPRAWDZIWY albo DOBRY...(sic!)
    aleafera      2009-02-11 10:25

     ad PIO
    Widzi pan, lefebrysta różni się od Katolika-Chrześcijanina b. niewiele:
    Ten pierwszy dla Chrystusa mógłby zabić, podczas gdy ten drugi - dla Chrystusa mógłby dać się zabić.
    Ot mikroskopijna różnica, ledwie drobiazg prawie niedostrzegalny gołym okiem...:((((
    aleafera      2009-02-11 10:34

     Leliwita 2009-02-10 08:19
    Narodowość nie ma znaczenia - wszak wszyscy oni byli niewiernymi czyli heretykami... I do dzisiaj niewiele się zmieniło.
    aleafera      2009-02-11 10:48

     Leliwita 2009-02-10 08:34
    A czyją interpretacją "EX CATHEDRA" posługuje się wyżej wymieniony? Najpewniej swoją własną:))))))
    aleafera      2009-02-11 10:51

     p.s.Lewita
    To kolega nie odróżnia pytania od twierdzenia?:)))))
    
    
    aleafera      2009-02-11 11:06

     A tak swoją droga wielce ciekawym byłaby sytuacją, w której wiadomy biskup negowałby liczebą ofiar Katynia, Ostaszkowa czy wywózki Polaków na Kołymę .... czy z równą lubością byłby tu broniony przez zwolenników tradycji???
    Maciek      2009-02-13 09:15

     PIO: "Jeśli ma tak wyglądać prawdziwy kościół Chrystusa to dziękuję bardzo"
    
    Typowa reakcja dziecka soboru, które przywarło do doktrynalnego i liturgicznego rozmemłania, biezobrazja itd.
    
    Znamienne, jak ci wszyscy krytycy prawowierności, która bierze się ze słów samego Zbawiciela (Trudna jest ta mowa. Któż jej może słuchać, J 6,60) wierzgają mówiąc, że takiego Kościoła nie chcą. O to właśnie chodziło wrogom Chrystusa, by jak najwięcej dusz myślało, że są Kościołem będąc faktycznie synagogą diabła, obecnego ojca żydów, i zborem protestantów.
    
    Rzeczywiście bowiem przeraża was prawdziwa wiara katolicka wyrażona prawowiernie w dogmatach i odpowiadającej im starożytnej liturgii. Wy drżycie i protestujecie, gdy przypomina się wam dogmaty i prawdziwą pobożność katolicką a ośmiesza posoborowe liturgiczne dewiacje i wynalazki.
    
    Wówczas prawdę Pisma i Tradycję nazywacie nienawiścią, podobnie jak wszystko, co nie odpowiada rzekomej wierze ułożonej i dopasowanej do waszych zachcianek.
    Leliwita      2009-02-13 10:43

     Tak jest i z wami, modernistami, dziećmi ostatniego soboru, bo na was spełniają się słowa Pisma: Odtąd wielu uczniów Jego odeszło i już z Nim nie chodziło (ww. Jan).
    
    PIO zarzuca nam, prawdziwym katolikom, ninawiść. Niech zatem PIO powie, co znaczą słowa: Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto siebie samego, nie może być moim uczniem.
    
    Bo jest właśnie ten czas, gdy zdrowej nauki nie znoszą, ale według własnych pożądań - ponieważ ich uszy świerzbią - mnożą sobie nauczycieli. Odwracają się od słuchania prawdy, a idą za zmyślonymi opowiadaniami (Tym 4,3-4).
    Leliwita      2009-02-13 10:53

     Słowa ks. Stehlina dla dominikanów: "Nasz biedny biskup Williamson z jego negacjonizmem"
    www.liturgia.dominikanie.pl/dokument.php?id=2199
    
    Przeor Stehlin przejmując słownictwo wrogów, lepiej nawet powiedzieć - ich nomenklaturę - popełnia poważny błąd. Używając języka wroga można mimowolnie przejść na jego stronę lub przynajmniej dzielić z nim jego retorykę. To błąd.
    
    Negacjonizm jest neologizmem ukutym przez syjonistów,  [
    
    Leliwita      2009-02-13 11:24

    
    Leliwita      2009-02-13 12:48

     Leliwita 2009-02-13 11:24
    
    Ks. Stehlin nie płakał by raczej po bp. Williamsonie bo nie przepada raczej za nim ... A może sam planuje kiedyś biskupem zostać i dlatego tyle u niego zatroskania o ,naszego biednego negacjonistę` ?
    Robert      2009-02-13 12:53

     Robert: "A może sam planuje kiedyś biskupem (o ks. Stehlinie)
    
    Z tym trzeba się poważnie liczyć, ale wówczas spełnił by się najczarniejszy sen naszych praojców narodu, Piastów: ortodoksja katolicka miałaby wrócić przez niemieckiego biskupa? To jest nie do przyjęcia, podobnie jak niemiecki Kościół. Żadnych zależności od niemieckiego kościoła. Nigdy! Póki sobie ci dwaj Niemcy siedzą - co i tak nie jest dobre - to trudno. Kwestia narodowości księży ortodoksyjnych ma dla Polski fundamentalne znaczenie.
    
    Władze FSSPX przysyłając do Polski kapłanów niemieckich wykazały sie niesłychaną nieroztropnością lub może nawet szowinistyczną złośliwością? (Felley - Francuz; oni traktują nas Polaków i ogólnie ludzi Wschodu z pogardą i lekceważeniem). Jeśli więc ks. Stehlin miałby zostać biskupem, na co skądinąd w pełni zasługuje, to najlepiej z dala od Polski.
    
    Ci dwaj Niemcy musza wiedzieć już dziś, że tu sa ludzie, którzy nie zniosą nigdy niemieckiej władzy biskupiej.
    Docent      2009-02-13 15:09

     Czy to naprawdę sól?
    
    "To raczej Sobór Watykański II zawiera prawdziwą sól, której potrzebuje lefebrystyczny odłam katolików, aby nie stać się zwykłą sektą"
    
    "Zdort powinien wiedzieć, że prawdziwy ojciec ma dwie twarze: surową i uśmiechniętą, ale obca jest mu twarz ponuraka"
    
    PRZYWIĄZANIE DO LUKSUSU I STANOWISKA CZĘSTO POWODUJĘ UTRATĘ POCZUCIA RZECZYWISTOŚCI I JASNEJ OCENY SYTUACJI.
    PRAWDZIWY OJCIEC PRZEKAZUJE SWOIM DZIECIOM PRAWDĘ BO JE KOCHA,KOŚCIÓŁ KATOLICKI ZAWSZE NAUCZAŁ, ŻE PRAWDZIWYM BOGIEM JEST BÓG TRÓJJEDYNY,ŻE JEST KARA I NAGRODA PO ŚMIERCI CZYLI PIEKŁO I NIEBO.SOBÓR WATYKAŃSKI II ZAWIERAŁ DOBRE RZECZY ALE WPROWADZIŁ TEŻ TAKIE, KTÓRYCH KONSEKWENCJĄ BYŁO ZRÓWNANIE BOGA TRÓJJEDYNEGO DO POZIOMU BOŻKÓW AFRYKAŃSKICH (ASYŻ),PRZESTAŁO SIĘ MÓWIĆ, ŻE TYLKO RELIGIA KATOLICKA JEST PRAWDZIWA A ZACZĘTO MÓWIĆ, ŻE WSZYSTKIE RELIGIE SĄ PRAWDZIWE, CO SPOWODOWAŁO POSTĘPUJĄCY RELATYWIZM DALEJ OBOJETNOŚĆ,UTRATĘ WIARY I PONUROŚĆ.DO KIEDY SWII BĘDZIE TEMATEM TABU ?
    pepol      2009-02-14 16:08

     pepol: "DO KIEDY SWII BĘDZIE TEMATEM TABU"
    
    Niedługo. Jego dwuznaczne lub nieścisłe sformułowania i orzeczenie są sprzeczne z tradycyjnymi kryteriami ważności orzeczeń zarówno doktrynalnych, jak i duszpasterkich podejmowanych przez synody Kościoła a sformułowanych przez św. Hilarego i św. Grzegorza Teologa. Nauka Koscioła bowiem ma byc zgodna w każdym orzeczeniu z zasadą "tak ,tak, nie, nie".
    
    Jest zatem kwestią czasu, no i osób, gdy światu zostanie oznajmione, że był to wprawdzie najliczebniejszy synod w historii Koscioła, ale też równie ważny, co "słynny" i "wielki" - przez kilkadziesiąt - synod w Syrmium.
    Leliwita      2009-02-14 21:15

    
    lolek      2009-02-15 02:29

    
    fdf      2009-02-15 02:37

     Lefebryści to rycerze KK, BXVI poprosił ich o pomoc bo swoich biskupów nie może już liczyć bo zbyt obrośli tłuszczem (no tego to mi nie wytniecie, bardzo ważyłem słowa)
    lolek      2009-02-15 19:36

     - Lefebryści to rycerze KK
    
    Póki co to są Banitami Panie Lolek, którzy poprosili Papieża o zdjęcie ekskomuniki, a Ten dobrodusznie ich prośbę wysłuchał. Ale jak widzę twierdzenia co niektórych, że jej nigdy nie było, to mam wątpliwości czy ta prośba była szczera. Pożyjemy - zobaczymy.
    Nie podoba mi się też twierdzenie ,,pojednanie``. Jednać to się może Równy z Równym, Pawlak z Kargulem, a Papieża należy pokornie słuchać, szczerze Mu się pokłonić i pocałować w pierścień. To moderniści lubią słowo ,pojednanie` Sakrament Pojednania np. zamiast Sakrament Pokuty - tak jakby grzesznik miał z Panem Bogiem ,przybić piątkę`.
    Robert      2009-02-16 08:09

     Szanowny "Panie Robert" widać jak na dłoni że to Lefebryści są potrzebni BXVI dużo bardziej niż BXVI Lefebrystom. Lefebvre postąpił jak postąpił korzystając z zapisanego w prawie kościelnym stanu wyższej konieczności , mimo to został ukarany (moim zdaniem nieskutecznie tzn. ekskomunika nie zadziałała w jego wypadku co wynika z prawa kościelnego i o czym się nie wspomina). Rzymski Kościół wymaga ratunku przed zalewem pseudokatolicyzmu i postępującej jak gangrena apostazji ( zobaczcie co się dzieje w AUSTRII i SZWAJCARII tam mamy wyraźne nieposłuszeństwo i sprzeciw najpierw przeciwko JPII potem BXVI i co? powinna zadziałać automatyczna ekskomunika?). Tak więc o dziwo dla niektórych "Banici" okazują się zaczynem i dobrem, a moderniści gangreną. Benedykt to widzi i to jemu bardziej zależy.(sam bp Williamson mówił o niespodziewanej ( i radosnej) decyzji Benedykta). Jeszcze raz powtórze: to są rycerze nie politycy, zahartowani (przez Opatrzność) przebywaniem na pustyni.
    lolek      2009-02-16 09:50

     Panie Lolek; o tym czy stan wyższej konieczności istnieje decyduje Papież. Postępowanie WBREW WOLI Papieża nie jest NIGDZIE w prawie kościelnym dozwolone i kropka. A fakt, iż bezkarnie buszują w strukturach Kościoła przeróżne szumowiny NIE UPOWAŻNIA nikogo do nieposłuszeństwa, odpowiedzialny za to jest Ojciec Święty i będzie On kiedyś rozliczany przez Pana Boga.
    Pański tekst:
    
    - Lefebryści są potrzebni BXVI dużo bardziej niż BXVI Lefebrystom...
    
    niestety dowodzi tylko, że uprawianie banicji wypacza u niektórych pojęcie posłuszeństwa.
    I jeszcze jedno; to co widzi Benedykt XVI wie najlepiej On sam - nie Pan.
    Robert      2009-02-16 10:39

     Panie Robercie, jeżeli ktoś postępuje w imię wyższej konieczności to ON to ocenia nie papież, poza tym jest w prawie kościelnym powiedziane, że nawet gdyby biskup żle ocenił sytuację, gdy jednak działa w dobrych dla Kościoła intencjach to nie ponosi winy!!! Ja oceniam po owocach, nie czytam w myślach BXVI :).
    Poza tym jest też przewidziana możliwość (w prawie kościelnym) odstępstwa papieża, i co wtedy z pańskim posłuszeństwem za wszelką cenę : cenę wiary i zbawienia?!
    lolek      2009-02-16 14:23

     Robert: "o tym czy stan wyższej konieczności istnieje decyduje Papież".
    
    A może Pan to udowodnić? Proszę podać podstawę prawną. W przeciwnym razie będziemy mieli do czynienia z kolejnym, wyssanym z palca pseudoprawnym argumentem.
    Leliwita      2009-02-16 16:13

     Lolku, działać źle w dobrych intencjach, to tyle, co realizować zasadę: Cel uświęca środki!
    Czyli - podstawowy grzech ludzkości.
    trad      2009-02-16 16:22

     - jest w prawie kościelnym powiedziane, że nawet gdyby biskup żle ocenił sytuację, gdy jednak działa w dobrych dla Kościoła intencjach to nie ponosi winy
    
    Nie ma czegoś takiego w prawie kościelnym, można sobie tak ,mniemać` tylko a kwestia świeceń wbrew woli Papieża jest dokładnie i precyzyjnie określona jako akt schizmatycki. Ja ufam, iż abp Lefebvre tak włąśnie działał i zostało Mu to wybaczone, ale sam czyn był taki jaki był.
    
    - Ja oceniam po owocach
    
    Jeśli FSSPX odepchnie wyciągniętą papieską dłoń to owoce zniszczą przymrozki ...
    
    - możliwość (w prawie kościelnym) odstępstwa papieża
    
    Jak nawet tak by się stało do odpowiednich reakcji upoważnione jest TYLKO kolegium kardynalskie, prawo wyraźnie o tym mówi. Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego, jeżeli zasiądzie na nim wróg Kościoła albo gdy od wiary taki nieszczęśnik odstąpi/zdradzi.
    Robert      2009-02-16 16:53

     Ta oklepana demagogia jest już nudna. ,,Bez zgody`` nie oznacza ,,wbrew woli``. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to już nie mój problem.
    Robert      2009-02-17 08:20

     W Rzeczpospolitej, SŁ. Cenckiewicz:
    "Wątpliwa ekskomunika
    
    Mimo dekretu o ekskomunice z lipca 1988 r., którą objęto abp. Marcela Lefebvre’a i bp. Antonio de Castro Mayera oraz wyświęconych przez nich biskupów: Bernarda Fellaya, Bernarda Tissier de Mallerais, Alfonsa de Galarreta i Richarda Williamsona, Bractwo św. Piusa X nigdy nie uznało tej kary za ważną. Mimo prześladowań i straszenia wiernych karami kościelnymi zgromadzenie rosło w siłę i może się dzisiaj pochwalić prawie 500 księżmi, ponad 300 zakonnicami i zakonnikami, blisko 1000 kościołów i kaplic, sześcioma seminariami duchownymi, setką szkół i dwoma uczelniami wyższymi.
    
    Zawsze też Bractwo św. Piusa X podkreślało swoje przywiązanie do Stolicy Apostolskiej i całego nauczania Kościoła, odrzucając jednocześnie współczesne „nowinki” z nową interpretacją ekumenizmu i wolności religijnej (równość wszystkich religii) na czele. Od 1988 r. w korespondencji ze Stolicą Apostolską, podczas wielu spotkań z ..."
    lolek      2009-02-17 10:18

     Czyli Owoce są!!!, nawet według Pana Roberta, obmarzną gdzy Lefebryści odtrącą dłoń ... a to dopiero sofistyka ... owoce warunkowe :).
    
    lolek      2009-02-17 10:23

     Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego, jeżeli zasiądzie na nim wróg Kościoła albo gdy od wiary taki nieszczęśnik odstąpi/zdradzi.
     Robert 2009-02-16 16:53
    ------------------------------------------------
    
    Sancte Iacek z Pierogami
    ora pro eo .......
    
    toż to oachnie szwadronami śmierci .... być może to co Pan piszesz jest zgodne z tradycją ale bynajmniej ze zdrową i prawdziwa nauką Naszego Pana Jezusa Chrystusa nie ma nic wspólnego ....
    
    
    maciek      2009-02-17 13:04

     - ze zdrową i prawdziwa nauką Naszego Pana Jezusa Chrystusa nie ma nic wspólnego ....
    
    No cóż; św. Judyta, która obcięła łeb wrogowi ma na pewno z Panem Jezusem coś wspólnego ...
    
    - owoce warunkowe :).
    
    To nie sofistyka Panie Lolek, tylko prosty wniosek, iż owoce mogą wtedy dopiero powstać gdy będzie dobra wola z każdej strony.
    Robert      2009-02-17 20:26

     Robert: " Z tego co wiem to zapisana jest możliwość siłowego usunięcia (uśmiercenia) z tronu papieskiego"
    
    O, znowu rewelacja. A kto uśmierca "złego" papieża?
    Docent      2009-02-17 20:50

     a za cóż to poprzednik JPII rozstał się z życiem tak szybko, módlmy się o zdrowie BXVI?
    lolek      2009-02-17 22:35

     - Docent 2009-02-17 20:50
    
    Panie Docent, wiem od znajomego księdza - dobrze zorientowanego w prawie kościelnym, iż taki zapis w kodeksie jest i upoważnieni są do tego kardynałowie, gdyby nieszczęśliwie wróg Kościoła zasiadł na tronie papieskim.
    Robert      2009-02-17 22:41

     Panie Docent, wiem od znajomego księdza - dobrze zorientowanego w prawie kościelnym, iż taki zapis w kodeksie jest i upoważnieni są do tego kardynałowie, gdyby nieszczęśliwie wróg Kościoła zasiadł na tronie papieskim.
     Robert 2009-02-17 22:41
    ---------------------------------------------
    
    nawet wiadomo którzy kardynałowie - pewnie SJ - i napewno jest to w prawie kościelnym, a świstak siedzi i zawija ........ Panie Robercie, niech Pan zmieni lekarza dopóki ma to jeszcze sens ..... a co do Judyty to jak mniemam chodzi panu o tą ze starego testamentu?? No to miała tyle wspólnego z nauka Jezusa co kamieniowanie, obrzezanie i zakaz jedzenia wieprzowiny ...
    maciek      2009-02-18 08:42

     Przepraszam trochę się zagalopowałem ... Z owym kapłanem rozmawiałem o tym dość dawno i nie pamiętam dokładnie szczegółów ale właśnie się dowiedziałem, że istnieje możliwość usunięcia okupanta z tronu papieskiego, prawo stawienia oporu, ale o dosłownym uśmierceniu takiego wroga zapisu nie ma.
    Robert      2009-02-18 09:50

     Robert: wiem od znajomego księdza
    
    a ja od gosposi księdza czyli o wiele więdzej. Przecież w posoborowym kościele gosposie - jak widać po Michałowej z "Rancza" - wiedzą nawet więcej niż biskupi.
    Docent      2009-02-18 10:29

     maciek 2009-02-18 08:42
    
    To że ktoś wprowadził mnie w błąd, bądź źle kiedyś kogoś zrozumiałem nie upoważnia Pana do tego by mi ubliżać.
    A św. Judyta jest ,legalną` Świętą Kościoła więc ma jak najbardziej coś wspólnego z nauką Pana Jezusa. Obrzezanie Pana Jezusa również jest w kalendarzu Kościoła, niech więc Pan nie wciska mi swojej pacyfistycznej propagandy.
    Robert      2009-02-18 13:07

     Semka: Lefebryści są wszędzie – ogłasza w „Polityce" Adam Szostkiewicz.
    
    No to co? Chuck Norris też jest wszędzie i czy jest w tym coś złego?
    Docent      2009-02-19 08:57

     A św. Judyta jest ,legalną` Świętą Kościoła więc ma jak najbardziej coś wspólnego z nauką Pana Jezusa. Obrzezanie Pana Jezusa również jest w kalendarzu Kościoła, niech więc Pan nie wciska mi swojej pacyfistycznej propagandy.
     Robert 2009-02-18 13:07
    -------------------------------------------------
    Slowo "pacyfizm" pochodzi jak Pan zapewne wie od łacińskiego słowa pax czyli pokój. Koncepcja uniwersalistycznego pokoju zaś jako jednej z oznak nadejścia Królestwa Bożego pochodzi od Izajasza i tu zagwostka: Judysta obcinająca głowę jest OK ale irenizm już nie choć jak wykazałem oba mają podobne źródło. Z resztą w interpretacji Objawienia wychodzimy od prawd zawartych w Ewangelii to znaczy ze koncepcje strasze oceanimy przez Pryzmat Dobrej Nowiny, która bynajmniej nie mówi o obcinanku głów wrogom koscioła, lecz poleca modlitwe za nich, ot taka drobnostka
    Maciek      2009-02-19 09:40

     Pan Maciek: "Judyta obcinająca głowę jest OK"
    
    W "Godzinkach" ku czci NMP śpiewamy: Judyt wojująca.
    
    Napisałem obszerniej o tym 2 dniu temu, ale Sz. Cenzor nawet nie opublikował, pewnie doń ów komentarz nie dotarł...
    Leliwita      2009-02-19 09:47

     Maciek 2009-02-19 09:40
    
    Kościół nigdy nie wykluczał interwencji siłowej w ekstremalnych przypadkach - i w żaden sposób nie podważa to siły modlitwy.
    Robert      2009-02-19 10:15

     Kościół nigdy nie wykluczał interwencji siłowej w ekstremalnych przypadkach - i w żaden sposób nie podważa to siły modlitwy.
    Robert 2009-02-19 10:15
    ------------------------------------------------
    
    Bracie na Boga zrozum, że mamy się za grzeszników modlic a nie ich zabijać. Nie takie jest przesłanie Jezusa, gdyby było jak mówisz to zstapiłby z krzyża i na czele armii aniołów i pokarałby swoich przesladowców,a nie umierał w ciszy i milczeniu, nie powstrzymałby Piotra chywtającego za miecz w Jego obronie w Wielki Czwartek i nie wypowiedziałby słów że kto od miecza ...... być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwncji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    maciek      2009-02-19 15:13

     - być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwncji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    
    Ale bzdury. Nawet najnowszy katechizm Kościoła Katolickiego nie wyklucza kary śmierci i obrony koniecznej. Nie zamierzam męczyć tematu setki razy już wałkowanego.
    Robert      2009-02-20 06:35

     maciek 2009-02-19 15:13
    
     być moze jakiś kosciól nie wyklucza interwencji siłowej ale - chwala Bogu - nie chodzi tu o Kościól Rzymskokatolicki.
    
    Panie, co pan pleciesz? A pod Lepanto, to protestanci walczyli z muzułmanami? Sobieski nie był katolikiem rzymskim? Podobnie Warneńczyk?
    Docent      2009-02-20 08:12

     Panie, co pan pleciesz? A pod Lepanto, to protestanci walczyli z muzułmanami? Sobieski nie był katolikiem rzymskim? Podobnie Warneńczyk?
     Docent 2009-02-20 08:12
    
     Ale bzdury. Nawet najnowszy katechizm Kościoła Katolickiego nie wyklucza kary śmierci i obrony koniecznej. Nie zamierzam męczyć tematu setki razy już wałkowanego.
     Robert 2009-02-20 06:35
    --------------------------------------------------
    Cz1
    Nie dostrzegacie Panowie owej subtelnej róznicy między odparciem zbrojnej agresji czy wymierzeniam kary za przestęstwo a elimnacją nieprawomyslnego papieża czy "wroga wiary"? Pod Lepanto, Wiedniem czy Warną nie walczno z Turkami dlatego ze sa muzułmanami tylko dlatego że byli agresorami, takim samymi jak Rycerze Zakonu Najświętrzej MJarii Panny w walce z kórymi wspomagali nas wyzbający islam Tatarzy Jezus każe nam nieprzyjaciól kochać a nie zabijac z powodu róznicy poglądów.
    maciek      2009-02-20 09:37

     cz.2 Z resztą zabijanie z powodu róznicy poglądów co do wiary jest dośc niebezpieczne jako że rzeczy które niegdyś dla jednych były niedoprzyjęcia (np Niepokalne Poczęcie dla św. Tomasza) są dzis uznawane za dogmaty, a poglady niegdyś przjmowane za pewne (patrystyczne ujęcie rzeczy ostatecznych) dzis uznawane sa za błędne.
    maciek      2009-02-20 10:08

     Ależ Człowieku drogi, nikt nie namawiał tutaj do eliminacji nieprawomyślnego papieża. W swojej (błędnej zresztą - co sprostowałem później) opinii chodziło mi o prawną możliwość użycia siły wobec agresora/oszusta, który jakimś podstępem podszyłby się, czyli kogoś w rodzaju antypapieża, arcymasona czy nawet antychrysta. A teraz Pan nagle kręcisz, udajesz żeś nie pacyfista zapominając, jak ignorancko potraktowałeś św. Judytę ze Starego Testamentu. Papież nie wzywałby króla Sobieskiego na pomoc, gdyby Austrię najechali Sasi lub Anglicy. Zrobił to tylko dlatego, że była to wroga sekta islamska zagrażająca chrześcijańskiej Europie. Dawid też nie zabił Goliata z poczucia niesprawiedliwości społecznej czy w celu wywalczenia żydowskich związków zawodowych, tylko zrobił to w obronie Wiary. Nowy Testament i Stary Testament to jest to samo jedne Pismo Święte.
    Robert      2009-02-20 14:07

     - zabijanie z powodu róznicy poglądów co do wiary
    
    Ale kto mówi o zabijaniu z powodu różnic Człowieku ?! Martwił się Pan wcześniej o stan mojego zdrowia - ja teraz martwię się o Pana.
    Robert      2009-02-20 14:09

     Pytanie do p. maćka: Prorok Eliasz zabił kapłanów Baala (zob. Księgi Królewskie). Jak Pan to skomentuje w świetle wiary katolickiej, a zwłaszcza wobec faktu, że Eliasz jest największym prorokiem ST a jeden z Ojców tak Kościoła (jeśli jest Pan katolikiem powinien Pan doskonale wiedzieć, który z Ojców) jest też nazywany Eliaszem Kościoła i dlaczego jest tak właśnie nazywany?
    Leliwita      2009-02-22 00:20

     Serwis Fidelitas: "Bp Williamson wydalony z Argentyny (277)" 22 lutego, g. 2.25.
    
    GW, na którą wyżej powołał sie Fidelitas: "Rząd argentyński wezwał angielskiego biskupa-negacjonistę, należącego do skrajnie tradycjonalistycznego Bractwa św. Piusa X, do opuszczenia Argentyny w ciągu 10 dni. 22 lutego, g. 2.26.
    
    Wydalony a wezwany do opuszczenia w ciągu 10 dni, to może dla nzbytiektórych różnica bez znaczenia lub nader subtelna, by ją zauważyć, ale dla mnie - fundamentalna.
    
    Gwoli ścisłości - w tej chwili bp. Williamson jest nadal w Argentynie.
    
    Leliwita      2009-02-22 02:26

     "Sobór Watykański II (1962-1965) przeprowadził reformę liturgii, między innymi: odwrócono celebransa twarzą do ludu, usunięto większość przyklęknięć i znaków krzyża, zmieniono niektóre teksty mszalne, strój kapłana, homilię włączono do czynności liturgicznych, i in." - Fidelitas.pl uważa, że warto to odnotować?!
    * Msze trydenckie w Tarnowie (81) - www.intarnet.pl/www1.atlas.okay.pl/index_full.html?action=full&id=12136
    
    Niestety, takie bzdury `wiecznie żywe`. Szkoda, że fidelitas.pl reklamuje takie nędzne portale, nawet jeśli piszą o czymś istotnym. Zawsze można opracować własną informację.
    Mariuszo      2009-02-24 16:30

     Właśnie owoce szlag trafił:
    
    wiadomosci.onet.pl/1925372,12,item.html
    
    Tego się spodziewałem i niestety miałem rację. Zero dobrej woli - zagrali Papieżowi na nosie jak zwykle. Dziwi mnie tylko naiwność niektórych Speców z środowisk indultowych, którzy już niemal ogłosiły koniec Schizmy: ,,Bp Fellay jest człowiekiem elastycznym``, ,,Czekamy na posługę Księży Piusowych`` itd. Co za Głąby ...
    Tylko w jednym osiągnięto wspólny język; pokajanie się przed Żydami i zglanowanie biskupa Williamsona. Kimkolwiek by on nie był (pseudohistoryk czy prowokator) to bardzo przykro wygląda dzisiejsza rzeczywistość.
    Robert      2009-02-28 08:11

     Robert, "rozczarowany": "Tego się spodziewałem i niestety miałem rację. Zero dobrej woli - zagrali Papieżowi na nosie jak zwykle. Dziwi mnie tylko naiwność niektórych Speców z środowisk indultowych, którzy już niemal ogłosiły koniec Schizmy".
    
    A oto, co rozczarowało p. Roberta: "- Owoce Soboru - mówił w wywiadzie bp Fellay - to opustoszałe seminaria, nowicjaty i kościoły. - Tysiące księży - dodał - porzuciło kapłaństwo, a miliony wiernych przestały praktykować i przeszły do sekt."
    
    Panie Robercie, czy uważa Pan może, że bp. Felley kłamie? Przecież to prawda. Proszę zapoznać się choćby z najnowszymi statystykami z ojczyzny "santo subito": równia pochyła - oczywiście w dół - na całej linii frontu "odnowy Kościoła" i "nowej wiosny Kościoła".
    
    Postawmy sprawę jasno: czy Kościół jest tam, gdzie biskup nie tylko uznaje Rzym, ale też naucza zgodnie z wiarą katolicką, czy tam, gdzie ledwie formalnie uznaje zwierzchność Stolicy Apostolskiej, ale głosi herezje?
    Leliwita      2009-03-04 00:08

     Te wszystkie przykre fakty, o których Pan wspomniał w żaden sposób nie upoważniają Piusowców do takiej postawy. Nie można ,uznawać Rzym` będąc jednocześnie nieposłusznym Papieżowi. Jest to sprzeczność, pseudouznawanie, utopia i hipokryzja. Władze FSSPX wykorzystują obecną sytuację jako pretekst.
    Nie można też wszystkiego zwalać na posoborowie, ponieważ wierni kuszeni duchem tego świata również opuszczają tradycyjne placówki i przestają praktykować. A przed soborem też nie wszystko było super. Było dużo sztywnego rybrykalizmu, skostnienia, braku kontaktu księży z wiernymi; mówiąc krótko - braku miłości. Ta całą rewolta nie wybuchła by, gdyby nie miała sprzyjającego gruntu. Po jednej i po drugiej stronie byli Tacy, którzy dbali o to by tak się działo - i tak jest do dziś… Jak Pan będzie uczciwie, samodzielnie myślał i obserwował to dojrzy Pan trochę lepiej o co tu chodzi.
    
    Robert      2009-03-04 10:23

     Panie Robercie,
    
    Miesza Pan dwa różne porządki: doktryny wiary i moralności duchowieństwa i wiernych. W średniowieczu kanonicy w Notre Dame grywali na ołtarzach w kości, jeden z papieży miał dzieci a w ogóle - statystycznie rzecz biorąc - najwięcej herezji wyszło z katedr biskupich. I co z tego? Tak było od początku, jest teraz i pewnie będzie do skończenia świata, bo kąkąl rośnie posród pszenicy, ale nie może być tak, że w imię sprzeciwu wobec upadku morlanego czy doktrynalnego zmienia się doktrynę wiary, krótko mówiąc - sama wiarę katolicka na coś, co ja tylko przypomina i bezczelnie zuzrpuje sobie prawo do nazywania sie katolicyzmem. A takie właśnie jest posoborowie, które w liturgii wyraża wiarę odmienną od katolickiej, jak to zreszta musi wynikać z zasady lex orandi, lex credendi. To wszytko!
    Leliwita      2009-03-04 12:21

     Leliwita 2009-03-04 12:21
    
    Drogi Panie, FSSPX ze swoim pseudouznawaniem Papieża to też posoborowie ...
    
    Robert      2009-03-05 08:22

     Pan Robert: Drogi Panie, FSSPX ze swoim pseudouznawaniem Papieża to też posoborowie
    
    Gdyby nie nie mizeria tego erystycznego chwytu, można byłoy zapytać, od kiedy. A czy Pan wie, że FSSPX jest bardziej ekumeniczne, niż kard. Kasper?
    Leliwita      2009-03-05 23:00

     - od kiedy
    
    Niemal od samego początku pojawiły się w FSSPX osoby podejrzane. W tym samym czasie gdy w Watykanie Pawła VI ,wspomagali` abp Bugini i abp Marcinkus arcybiskup Lefebvre również miał swoich ,aniołów stróży`. Nic więcej nie napiszę bo nie potrafię niczego udowodnić; podobnie jak nikt nie może udowodnić, że arcybiskup Bugini był masonem, ale jeżeli jest Pan uczciwy i inteligentny to bez problemu dopuści pan ... ewentualność, iż taki ruch jak FSSPX nie mógł pozostać bez opieki.
    Robert      2009-03-06 11:01

     Robert 2009-03-05 08:22
    "Posoborowie" jak i również "ekumenizm" lefebrów najdobitniej wyraża się w ich skłonności do MANTROWANIA np. najulubieńsza ich mantra to: "liturgia Kościoła po SW2 nie wyraża prawdziwej katolickiej wiary".:))))
    aleafera      2009-03-06 13:08

     aleafera 2009-03-06 13:08
    
    Akurat z tą Liturgią to bywa różnie - szczególnie na zachodzie; a sama Reforma wymaga reformy o czym zresztą pisał w ,,Duchu Liturgii`` kard. Ratzinger. Ale twierdzernie przez FSSPX, że na każdą Mszę w nowym rycie - nawet tą najgodniej odprawioną, zgodnie z rybrykami, bez Komunii św. na rękę itd. CHODZIĆ NIE WOLNO to absurd. Ba! Dowiedziałem się niedawno, że mają jak byk zapisane, że nie wolno nawet uczestniczyć we Mszy Trydenckiej odprawianej przez księdza, który odprawia również NOM...
    Robert      2009-03-06 15:55

     Pan Robert: "bez problemu dopuści pan ... ewentualność, iż taki ruch jak FSSPX nie mógł pozostać bez opieki."
    
    Taką ewentulaność rzeczywiście należy brać pod uwagę, ale prosze zatem zatem powiedzieć, co miałby na te opieke wskazywać? Jakieś poszlaki choćby, rozumne dedukcje itp. Czy może Pan cos więcej na ten temat napisać?
    Leliwita      2009-03-08 11:20

     Robert 2009-03-06 15:55:
    
    "nawet tą najgodniej odprawioną (wg FSSPX), zgodnie z rybrykami, bez Komunii św. na rękę itd. CHODZIĆ NIE WOLNO to absurd.
    
    Z tego by muisło też wynikać, że Bóg pozbawił Kościoła komunii w Najświętszym Sakramencie, a to chyba nie jest prawda. Wprawdzie z pewnością NOM nie jest katolicki, ale też nie jest jedynym rytem niekatolickim, w którym Ciało Zbawiciela wraz z duszą i Bóstwem jest obecne realnie, prawdziwie i substancjalnie. W rygorystycznej recenzji NOM jedynym katolickim "elementem" rzeczywiście pozostaje Eucharystia, której Bóg nie pozbawił swego Kościoła kary, jaka nań zesłał w postaci posoborowia a nim - NOMu. A o tym, że Bóg herezją karze swój Kościół mówił już św. Antoni Egipski.
    Leliwita      2009-03-08 11:30

     Leliwita 2009-03-08 11:20
    
    - Czy może Pan cos więcej na ten temat napisać?
    
    Proszę Pana napisałem wcześniej: ,,Nic więcej nie napiszę bo nie potrafię niczego udowodnić.``
    
    Ale na pytanie: ,,co miałoby na te opieke wskazywać?`` odpowiem NA KONIEC Panu krótko: fakty.
    Podrzucę jeszcze Panu link z innego forum:
     krzyz.ota.pl/archiwum/index.php?topic=4387.135
    
    Zakaz w Rubryceli na 2009, sojusz krzyżacko-banderowski ... Niech Pan sobie to przemyśli i bada te sprawy dalej jeśli ma na to ochotę. Proszę tylko pamiętać, że ja ostrzegałem.
    Robert      2009-03-09 08:49

     Panie Robercie,
    
    zajrzałem pod wskazany niżej przez Pana link, ale jest tam wiele różnych wątków. Proszę o wskazanie konkretnego tekstu, wypowiedzi lub przynajmnije wątku, bo tam jest "groch z kapustą" szczególnie, gdzie jest tym sojuszu krzyżacko-banderowskim, bo nie mogę znaleźć?
    Leliwita      2009-03-09 09:25

     Zgadza się, jest tam kilka wątków. Mi głownie chodzi o zapis w najnowszej Rubryceli FSSPX.
    Użytkownik ,,Abenadar`` - Mam przed sobą Rubrycelę na 2009 wydaną przez FSSPX i dla FSSPX na stronie 139 stoi jak wół przestroga aby wierni nie chodzili na Mszę św. odprawianą przez księży którzy odprawiają NOM. Dla pewności napisano to po francusku, angielsku, niemiecku i hiszpańsku.
    
     A ten ,sojusz` to ukraińskie Bractwo św. Jozafata (współpracujące z FSSPX reprezentowanym w Polsce przez Niemców), które składa hołdy ludobójcom z UPA.
    Robert      2009-03-09 10:13

     To ci - zdaje się bazylianie - od św. Jozafata naprawdę czczę w jakikolwiek sposób pamięć ludobójców, którzy wymordowali naszych na Wołyniu i w innych rejonach kresów południowo-wschodnich oraz onecnego terytorium Polski? Czy mógłby Pan to udowodnić? Jesli to prawda, to nie ujdzie im to bezkarnie.
    Leliwita      2009-03-10 11:43

     Czy mógłby Pan to udowodnić?
    
    No nie mam dowodów w postaci nagrań, fotek itp. Nie byłem świadkiem takich hołdów - nie jeżdzę na Ukrainę. Znam to z opowieści. Ale nawet u legalnych Grekokatolików, z tego co słyszałem również zdarzają się akty uczczenia banderowców z UPA. I nikt ,ważny` na to nie reaguje, bo pomarańczowa rewolucja itd. i trzeba pop. politycznie chichotać się do Ukraińców pod dyktando UE. A co do krzyżackiego klimatu w FSSPX to czytałem niedawno wypowiedź ks. Rafała Trytka (niestety dla GW) dot. pogardliwego stosunku do Polaków. Chodziło o określanie Jana Pawła II zwrotem ,,ten Polaczek``... Nie zastanawia Pana fakt, iż do Polski władze FSSPX przysłały właśnie Niemców?
    Robert      2009-03-10 17:01

     Sekretariat Stanu (dokument nie podpisany przez żadną osobę): "Niezbędnym warunkiem przyszłego uznania Bractwa św. Piusa X jest pełne uznanie Soboru Watykańskiego II oraz nauczania papieży...?
    
    Co to jest pełne lub niepełne uznanie?
    Czy to należy rozumiec per analogiam jak np. "niepełna jedność Koscioła"?
    Leliwita      2009-03-17 10:42

     Robert: "Nie zastanawia Pana fakt, iż do Polski władze FSSPX przysłały właśnie Niemców?"
    
    Jest mi znana krytyczna ocena faktu, że to Niemcy "walczą" o Tradycję w Polsce.
    
    Rzeczywiście, w świetle historii stosunków polsko-niemieckich jest to - mówiąc najdelikatniej - sytuacja co najmniej niezręczna i rozumiem tych, którzy byliby skłonni nawet posunąć się do stwierdzenia, że nie chcemy w Polsce nawet niemieckich świętych. Oprócz słynnej volty pojednawczej polskiego episkopatu, nigdy wcześniej polskie duchowieństwo i biskupii nie skłaniali się ku niemieckiemu kościołowi katolickiemu z całkiem zrozumiałych i - uważam - w pełni usprawiedliwionych przyczyn. Należy zwrócić uwagę, że w działaniach i publikacjach niemieckiego przeoratu FSSPX w Polsce nie podejmuje sie jakiejkowiek krytyki zbrodni niemieckich dokonanych podczas II wojny światowej na Polakach i naszym duchowieństwie katolickim. Czy księża-Niemcy z przeoratu w W-wie nie widzą w tych zbrodniach nic złego?
    Leliwita      2009-03-17 11:00

     Zastanawia też fakt, że de facto niemiecki przeorat FSSPX w Polsce przemilcza lub - jak kto woli - nie podejmuje wielu innych spraw. Oprócz zbrodni niemieckich popełnianych przez wieki na polskich katolikach świeckich i duchownych, nierzadko z błogosławieństwem niemieckich katolickich hierarchów (którzy to biskupi święcili wojskom niemieckim broń przed napaścią na Polskę?) przemilcza się niemiecką hegemonię polityczną w Unii Europejskiej ograniczając się do ogólnikowej krytyki UE. Tu trzeba przypomnieć założenia układu z Jałty, gdzie USA, doskonale wiedząc, że Niemcy są - nazwijmy to po imieniu - nieuleczalnym zbójem Europy - narzuciły nowszy, bardziej "humanitarny" sposób podboju, bez użycia oręża, za pomocą środków ekonomicznych. O tym również arcysprawiedliwe - wydawać by się mogło - niemieckie FSSPX w Polsce nie wypowiada się ani słowem. Pytanie: czy to jest katolickie? (jeśli słusznie przyjmiemy, że katolicyzm to również obrona prawdy w życiu społecznym i politycznym).
    Leliwita      2009-03-19 23:28

     Robert: "...nie jeżdzę na Ukrainę."
    
    
    Ale ja tam dłuższy czas mieszkałem, znam trochę ten naród. Rozumiem dziś, dlaczego Ukraińcy tak chętnie przystali do hilerowców i bezwstydnie gloryfikują dziś ludobójców z UPA, całą tę normańsko-słowiańską dzicz, która od wieków miota sie między poczuciem niższości kulturowej wobec nas, Polaków, a nienawiścią powodowaną niemożnością sprostania nam, pod względem kulturowym właśnie. Ukraińcy to naród dwojako rozdwojony: wyznający wiarę wg obrządku swych najpoważniejszych wrogów Moskali i świadomy, że tylko w Lachach (Polakach) jest ostojua ich niezależności od Moskwy. Karygodny zaś, wielowiekowy błąd Polaków polagający ogólnie na wywyższaniu się nad Ukraińców, naturalnie doprowadził tych ostatnich m.in. do rzezi wołyńskiej i nikczemnych sojuszy z Niemcami. Najwidoczniej w tym ostatnim odezwał się tkwiący we wszystkich Rusinach normański pierwiastek zostawiony im przez Waregów itp. ale różnica między Ukraińcami a Moskalami pozostaje nadal istotna.
    Leliwita      2009-03-19 23:40

     Leliwita 2009-03-19 23:40
    
    Zgadzam się z Panem. Jest to splot pewnego rozdwojenia, kompleksów, zawiści i poczucia krzywdy.
    
    Leliwita 2009-03-19 23:28
    - Pytanie: czy to jest katolickie?
    
    Odpowiem w modny dziś sposób:
    to jest dobre pytanie ...
    
    
    Robert      2009-03-20 09:23


Masz wiadomość???

Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2010; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH