Zaczynam stopniową publikację (na początku hasła na litery A i B) „Słownika Apologetycznego Wiary Katolickiej” z 1894 r.
Pod adresem slownik.fidelitas.pl lub sawk.fidelitas.pl jest dostępny Słownik Apologetyczny Wiary Katolickiej.
Są to dokumenty pdf utworzone ze skanów (300 dpi) poszczególnych stron. Można sobie pobrać aktualną całość lub poszczególne hasła osobno. Dzieło to zamierzam w miarę możliwości stopniowo kontynuować do końca.
W myśl najnowszych „wytycznych” trzeba nam budować klasztory w internecie, postanowiłem odpowiedzieć na to wezwanie i „przepisać” jedną książkę do klasztornej biblioteki.
Z tego słownika możemy się dowiedzieć jak, dawniej wykładana naszą i wiarę i jak jej broniono.
Istnieje spory problem w dostępie do literatury teologicznej. Znaczna część książek z tej dziedziny wydawanych w ostatnim półwieczu jest naznaczona licznymi błędami lub „dziwnym duchem”. Dlatego warto sięgać po ksiązki starsze, bo gdy wejdzie się w ślepą uliczkę, to aby dojść do celu trzeba się cofnąć.
Dzieło to, w wielu miejscach posiada wartość li tylko historyczny, ale w czasach upadku wiary warto zarazić się zapałem naszych przodków, w sprawie obrony jedynej i prawdziwej wiary.
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Panowie zaczeli tutaj obrady III Soboru Watykańskiego :D
Edi 2009-03-16 14:04
Jedyna i prawdziwa wiara nie potrzebuje obrony - broni się sama, gdyż nawet jeśli jest "tak mała jak ziarnko gorczycy" - PRZENOSI GÓRY. Jeśli nie przenosi, to nie ma co bronić, bo jej nie ma:((
Na papierze można zmieścić wszystko - niektórzy nawet ponad 600 przykazań, a tymczasem potrzeba na prawdę bardzo niewiele, właściwie tylko jednego...
p.s. Żydzi zabili Jezusa właśnie w obronie swej (i Jego) jedynej i prawdziwej wiary - głównie za to, iż góry przenosił... za pomocą Tegoż Jednego.
ścisły 2009-03-16 08:07
Dopisanie "profesora" Bartoszewskiego wzmocniłoby ten słownik o holocaust dokonany przez Polaków na Niemcach. Właśnie wczoraj słyszałem w Radiu Maryja, że Niemcy, po kilkudziesięciu latach, które upłynęły od zakończenia wojny, "odkryli", że Polacy dopuścili sie holocaustu na 15 milionach Niemców, którz zostali wypędzeni z terenów, które należą dzis do Polski. Tak więc dekada polskiego faszymu - TAK, ale uzupełniona o co najmniej "rok pamięci ofiar niemieckiego holocaustu" dokonanego na niewinnych Niemcach. Jak nietrudno dociec, jedną z odkrywczyń tego straszliwego holocaustu na Nimecach jest niedościgniona badaczka "krzywd i cierpień narodu niemieckiego" oraz "polskiego ludobójstwa" frau Erike Steinbach. Tak więc opórcz "polskiego antysemityzmu" - nalezy umieścić w tym słowniku - "polskie ludobójstwo", by nie narazić sie na zarzut nie mniej gorszy od antysemityzmu, mianowicie, na "bycie niesprawiedliwym wśród narodów swiata".
Docent 2009-03-15 10:22
Miesiąc pamieci o polskim faszyźmie... to za mało, powinna być co najmniej dekada. A wracając do Słownika to rzeczywiście za mało autorytetów wymieniłem, brakuje też ludzi ze świata kultury: Senyszyn, Szczuki, Janion... W ramach promocji mogłyby jeździć papamobile podczas Parady Ludzkiej Godności :)
Jerzy 2009-03-12 21:53
Antyantysemicki słownik... Red. T. Polak i T. Bartoś.
No nieee, no nieee Jak mozna było pominąć w redakcji p. Kadlcika, p. Dawida Warszawskiego i p. Szudricha? Czy chce Pan, żeby mu zarzucopno krypoantysemityzm? Jak mozna zrobić taki fundamentalny słownik bez takich autorytetów? Jesli juz nawet nie w scusłym gronie redakcyjnym, to przynajmniej jako konsultanci lub recenzeci.
Taki inteligentny z Pana człowie, a taka gafę chciał puścić. I to w MARCU, który jesy miesiącem pamięci o polskim antysemityzmie??? jak Pan mógł?
Docent 2009-03-11 17:49
Proponowany fragment Słownika Poszukiwań:
Joł! Czy wszyscy o tym wiecie?
Różne wiary są na świecie!
Kremówkowe, kremówkowe,
i barkowe i barkowe!
Tak ja myślę, Ty inaczej,
Dialog poprowadźmy raczej
Niż w ciemnocie zabobonu
Zostać każdy w swoim domu!
Jerzy 2009-03-11 11:47
@ p. Docent
Tak jest! zgadzam się z tym!
Rozwijajac dalej plan posoborowego Słownika apolo... ups, Dialogowego, trzeba dać jakiś chwytliwy tytuł, np. Antyantysemicki Słownik dróg ludzkiego poszukiwania duchowego. Red. T. Polak i T. Bartoś.
Widzę mały problem z dodatkami: brakuje Dalajlamy i wróżki na telefon, nie ma nalepki informującej o patronacie medialnym TP, obecność krzyżyka może dyskryminować naszych braci żydów, zamiast Niego wystarczy kremowy JP2, ale jak go zapakować? i jakie normy europejskie musi spełniać?
Posoborowa wiara wcale nie jest prosta, jak to się wydaje tradycjonalistom! Ma wielką głębię jak to powyżej ukazano :))
Jerzy 2009-03-11 11:45
I jeszce jedno, bardzo ważne, oczym Pan, Panie Jerzy zapomniał w swej wrodzonej skromności: tego audiobooka msui ktoś za...iście przeczytać. A kto może tak go przeczytać, cytując samego Congara, Balthasara czy Tischnera? No kto? wiadomo: Bogusław Linda. Lub co najmniej młody Stuhr, no, w najgorszym wypadku Cezary Pazura lub Katarzyna Figura. I niech Pan nie będzie taki skromny, Panie Jerzy, bo skromność tez ma swoje granice, podobnie, jak kościół przedsoborowy ma na granicę na ostatnim soborze. No. Tak trzymać, Panie Jerzy!
Docent 2009-03-10 21:45
Jerzy: "Lepiej oddać to do muzeum, a ludziom dać książki nowoczesne, godzące katolicyzm z duchem nowego czasu, to będzie atrakcyjne i więcej osób przeczyta."
No, Panie Jerzy, zapomniał Pan dodać, że najlepiej wydać w formie audiobooka z muzycznym podkładem np. Marylin Mansona lub Led Zeppelin. Można do takiego produktu dołączyc jakis modny perfum, by przy okazji pachniało dokoła a zapakować w jakąś czadową torebkę, najlepiej z piosenkarką Madonną, która na szyji bedzie miała zawieszony krzyzyk, gwiazdę Dawida i półksiężyc, a napalcu pierscionek z pentagramem i breloczek z Buddą. A z kieszeni musi jej koniecznie wystawać miniaturka pluszowego JPII.
Docent 2009-03-10 21:25
Panowie się nie znie znają. To jest zabytek!
Poza tym SW II był tylko Soborem pastoralnym. Proszę o tym nie zapominać.
siloam 2009-03-09 19:32
Dodatkowo wypadałoby uwzględnić reformę języka polskiego bodajże z 1937 roku bo archaizmów współczesny człowiek nie zrozumie. Potrzebna jest porządna apologetyka dla człowieka współczesnego, żeby pogłębiał wiarę w języku dla niego komunikatywnym. To szacowne tomiszcze pewnie każe wierzyć w Pana Boga siedzącego na firmamencie gwiazd z płaską ziemią w środku. Już starozytni mówili: omne quod recipitur, recipitur modo recipiedni. Inaczej stracimy młode pokolenie a skanseny będą ciężarem podatnika.
apologeta zachodu 2009-03-09 14:58
To to nie uwzględnia Soboru jest więc przestarzałe i nadaje się tylko dla badaczy starożytności. Obawiam się, że skorzystają z tego lefebryści dla promocji Biskupa Wiliamson. Lepiej oddać to do muzeum, a ludziom dać książki nowoczesne, godzące katolicyzm z duchem nowego czasu, to będzie atrakcyjne i więcej osób przeczyta.
To to nie uwzględnia Soboru jest więc przestarzałe i nadaje się tylko dla badaczy starożytności. Obawiam się, że skorzystają z tego lefebryści dla promocji Biskupa Wiliamson. Lepiej oddać to do muzeum, a ludziom dać książki nowoczesne, godzące katolicyzm z duchem nowego czasu, to będzie atrakcyjne i więcej osób przeczyta.
Jerzy 2009-03-09 12:26
Dodatkowo wypadałoby uwzględnić reformę języka polskiego bodajże z 1937 roku bo archaizmów współczesny człowiek nie zrozumie. Potrzebna jest porządna apologetyka dla człowieka współczesnego, żeby pogłębiał wiarę w języku dla niego komunikatywnym. To szacowne tomiszcze pewnie każe wierzyć w Pana Boga siedzącego na firmamencie gwiazd z płaską ziemią w środku. Już starozytni mówili: omne quod recipitur, recipitur modo recipiedni. Inaczej stracimy młode pokolenie a skanseny będą ciężarem podatnika.
apologeta zachodu 2009-03-09 14:58
Panowie się nie znie znają. To jest zabytek!
Poza tym SW II był tylko Soborem pastoralnym. Proszę o tym nie zapominać.
siloam 2009-03-09 19:32
Jerzy: "Lepiej oddać to do muzeum, a ludziom dać książki nowoczesne, godzące katolicyzm z duchem nowego czasu, to będzie atrakcyjne i więcej osób przeczyta."
No, Panie Jerzy, zapomniał Pan dodać, że najlepiej wydać w formie audiobooka z muzycznym podkładem np. Marylin Mansona lub Led Zeppelin. Można do takiego produktu dołączyc jakis modny perfum, by przy okazji pachniało dokoła a zapakować w jakąś czadową torebkę, najlepiej z piosenkarką Madonną, która na szyji bedzie miała zawieszony krzyzyk, gwiazdę Dawida i półksiężyc, a napalcu pierscionek z pentagramem i breloczek z Buddą. A z kieszeni musi jej koniecznie wystawać miniaturka pluszowego JPII.
Docent 2009-03-10 21:25
I jeszce jedno, bardzo ważne, oczym Pan, Panie Jerzy zapomniał w swej wrodzonej skromności: tego audiobooka msui ktoś za...iście przeczytać. A kto może tak go przeczytać, cytując samego Congara, Balthasara czy Tischnera? No kto? wiadomo: Bogusław Linda. Lub co najmniej młody Stuhr, no, w najgorszym wypadku Cezary Pazura lub Katarzyna Figura. I niech Pan nie będzie taki skromny, Panie Jerzy, bo skromność tez ma swoje granice, podobnie, jak kościół przedsoborowy ma na granicę na ostatnim soborze. No. Tak trzymać, Panie Jerzy!
Docent 2009-03-10 21:45
@ p. Docent
Tak jest! zgadzam się z tym!
Rozwijajac dalej plan posoborowego Słownika apolo... ups, Dialogowego, trzeba dać jakiś chwytliwy tytuł, np. Antyantysemicki Słownik dróg ludzkiego poszukiwania duchowego. Red. T. Polak i T. Bartoś.
Widzę mały problem z dodatkami: brakuje Dalajlamy i wróżki na telefon, nie ma nalepki informującej o patronacie medialnym TP, obecność krzyżyka może dyskryminować naszych braci żydów, zamiast Niego wystarczy kremowy JP2, ale jak go zapakować? i jakie normy europejskie musi spełniać?
Posoborowa wiara wcale nie jest prosta, jak to się wydaje tradycjonalistom! Ma wielką głębię jak to powyżej ukazano :))
Jerzy 2009-03-11 11:45
Proponowany fragment Słownika Poszukiwań:
Joł! Czy wszyscy o tym wiecie?
Różne wiary są na świecie!
Kremówkowe, kremówkowe,
i barkowe i barkowe!
Tak ja myślę, Ty inaczej,
Dialog poprowadźmy raczej
Niż w ciemnocie zabobonu
Zostać każdy w swoim domu!
Jerzy 2009-03-11 11:47
Antyantysemicki słownik... Red. T. Polak i T. Bartoś.
No nieee, no nieee Jak mozna było pominąć w redakcji p. Kadlcika, p. Dawida Warszawskiego i p. Szudricha? Czy chce Pan, żeby mu zarzucopno krypoantysemityzm? Jak mozna zrobić taki fundamentalny słownik bez takich autorytetów? Jesli juz nawet nie w scusłym gronie redakcyjnym, to przynajmniej jako konsultanci lub recenzeci.
Taki inteligentny z Pana człowie, a taka gafę chciał puścić. I to w MARCU, który jesy miesiącem pamięci o polskim antysemityzmie??? jak Pan mógł?
Docent 2009-03-11 17:49
Miesiąc pamieci o polskim faszyźmie... to za mało, powinna być co najmniej dekada. A wracając do Słownika to rzeczywiście za mało autorytetów wymieniłem, brakuje też ludzi ze świata kultury: Senyszyn, Szczuki, Janion... W ramach promocji mogłyby jeździć papamobile podczas Parady Ludzkiej Godności :)
Jerzy 2009-03-12 21:53
Dopisanie "profesora" Bartoszewskiego wzmocniłoby ten słownik o holocaust dokonany przez Polaków na Niemcach. Właśnie wczoraj słyszałem w Radiu Maryja, że Niemcy, po kilkudziesięciu latach, które upłynęły od zakończenia wojny, "odkryli", że Polacy dopuścili sie holocaustu na 15 milionach Niemców, którz zostali wypędzeni z terenów, które należą dzis do Polski. Tak więc dekada polskiego faszymu - TAK, ale uzupełniona o co najmniej "rok pamięci ofiar niemieckiego holocaustu" dokonanego na niewinnych Niemcach. Jak nietrudno dociec, jedną z odkrywczyń tego straszliwego holocaustu na Nimecach jest niedościgniona badaczka "krzywd i cierpień narodu niemieckiego" oraz "polskiego ludobójstwa" frau Erike Steinbach. Tak więc opórcz "polskiego antysemityzmu" - nalezy umieścić w tym słowniku - "polskie ludobójstwo", by nie narazić sie na zarzut nie mniej gorszy od antysemityzmu, mianowicie, na "bycie niesprawiedliwym wśród narodów swiata".
Docent 2009-03-15 10:22
Jedyna i prawdziwa wiara nie potrzebuje obrony - broni się sama, gdyż nawet jeśli jest "tak mała jak ziarnko gorczycy" - PRZENOSI GÓRY. Jeśli nie przenosi, to nie ma co bronić, bo jej nie ma:((
Na papierze można zmieścić wszystko - niektórzy nawet ponad 600 przykazań, a tymczasem potrzeba na prawdę bardzo niewiele, właściwie tylko jednego...
p.s. Żydzi zabili Jezusa właśnie w obronie swej (i Jego) jedynej i prawdziwej wiary - głównie za to, iż góry przenosił... za pomocą Tegoż Jednego.
ścisły 2009-03-16 08:07
Panowie zaczeli tutaj obrady III Soboru Watykańskiego :D
Edi 2009-03-16 14:04
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo