Łódzkie środowisko tradycjonalistyczne planuje przekształcenie w oddział Una Voce Polonia.
Działająca od czerwca A.D. 2004 Wspólnota Katolików Tradycji Łacińskiej Środowiska Łódzkiego, która stała się formalnym reprezentantem „Tradycji Katolickiej” w Archidiecezji Łódzkiej, skieruje prośbę do Una Voce Polonia o uznanie działań wspólnoty jako grupy inicjatywnej Una Voce Polonia na ziemi łódzkiej. Dokument w tej sprawie przedstawiciele wspólnoty przekażą jeszcze w styczniu A.D.2005 na ręce prowadzącego Una Voce Polonia pana Filipa Libickiego. Starania wspólnoty poparła, a także rekomendacji do dalszych działań udzieliła patronująca wspólnocie Kongregacja Staży Honorowej Baldachimiarzy. Prefekt Kongregacji podczas 25 Konwentu Prefektury Kongregacji powiedział: „wyrażam wielką nadzieję, iż te wszystkie kroki doprowadzą z czasem do pełnego zaistnienia Una Voce w Polsce, a także do kanonicznego sformalizowania obecności Bractwa św. Piotra na ziemiach Polskich, które parzcież tak bardzo jest nam bliskie”.
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
A jeśli indult ma sie rzeczywiście dobrze, to byłbym skłonny przypisywać to Ojcu Krzysztofowi, Panu Milcarkowi etc, a nie temu, kto Ciało i Krew Pańską umieszcza w glinianych kubkach.
z Panem Bogiem
Błażej 2005-01-17 19:27
ad JWK
Ale, patrząc bardziej ogólnie, można chyba przypuszczać, iż szyld UV nie wzbudził by zachwytu polskich biskupów. Wystarczy by zapoznali się z wypowiedziami św. p. M. Daviesa w rodzaju: ,,Mszał z 1969 r., z nadużyciami czy bez, jest dla nas nie do przyjęcia". W ,,Liturgicznych bombach zegarowych" są jeszcze lepsze opinie. Udzielili by indultów czy by je cofneli po takiej lekturze?
Owszem, św.p. M. Davies to nie UV... choć podobno w Czechach UV działa na biskupów jak płachta na byka. Pewnie nie tylko tam.
Taka organizacja mogła by ich zaniepokoić: ,,ocho! quasilefebvryści organizują się!"
Czy nie lepiej stosować metodę Sługi Bożego Piusa XII ,,im dyskretniej tym lepiej"?
Może się w tym mylę.
I mam pytanie: jak konkretnie dzaiała się w UV i co by jej zaszczepienie dało? Parafię personalną? Codzienną Mszę Św.? [Prawda, że jestem naiwny?]
A jeśli niefortunna wypowiedź zdarzyła się ks. Prymasowi raz, to nie znam jego wypowiedzi ,,pozytywnch" nt. indultu...
Błażej 2005-01-17 19:24
"Błażej 2005-01-15 16:57"
Jedna niefortunna wypowiedź nie zmienia faktu, że Indult w Warszawie ma się stosunkowo dobrze. Przypominam też, że po "reformie 1992 roku" rola Prymasa Polski z Interrexa sprowadzona została do roli Kustosza Relikwii Świętego Wojciecha. Tylko tyle.
JWK 2005-01-16 12:07
Ale Rzym jest daleko, a Prymas Glemp jest blisko.
Błażej 2005-01-15 16:57
Ten szyld może być fantastycznie wykorzystywany. UV jest organizacją szanowaną w Rzymie, wspieraną przez kardynałów.
UVP mogłaby znacznie łatwiej niż cokolwiek innego organizować wykłady, spotkania itp akcje dla propagowania idei tradycjonalistycznych !!
muszą tylko pojawić się ludzie ...
Crusader; mbusz@wp.pl 2005-01-10 20:46
Re: Crusader
Dzien dobry!
No wlasnie, jak to jest z Una Voce Polonia? Czy w ogole istnieje? Kiedys do nich pisalem, ale nawet mi nie odpowiedzieli. Czy ta organizacja jest tajna?
Pozdrawiam w Chrystusie Panu
Zelus 2005-01-10 12:15
To zacznę z innej strony. Ogólnie mówi się: siła leży w jedności. Na czym polega współpraca z UV? (zebrania, składki, ...?) I co by to konkretnie dało- wsparcie moralne z zagranicy? (to nie jest ironia). A czy wiadomo jaki jest stosunek warszawskich chierarchów do tej organizacji? Jeśli poczytali by sobie książki nieodżałowanej pamięci Prezesa Honorowego, to... pomysł może okazać się wart...dalszych dyskusji. To też nie jest gorzka ironia- w takich czasach żyjemy.
pozdrawiam
Błażej 2005-01-09 23:36
Jak jest teraz nastawiona Una Voce do FSSPX?
Błażej 2005-01-07 17:28
Mija już rok jak dzwoniłem do Pana Libickiego w sprawie zaszczepienia UVP w Warszawie. Czy byliby jacyś inni chętni do podjęcia się tej misji ??
Crusader; mbusz@wp.pl 2005-01-06 23:09
Rzeczywistość jest taka, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. A ci, którzy robią coś dobrego, to potem mogą z radością oglądać tego owoce, chociażby wzrastającą liczbę wiernych w swoich kaplicach.
pjo 2005-01-05 14:17
z innej beczki:
Urban: Nie obrażałem papieża
Nie obrażałem papieża, krytykowałem tylko widowiska publiczne z jego udziałem, które w polskiej prasie są apologetyzowane; mam prawo do przeciwnego zdania - zeznał Jerzy Urban na swoim procesie przed Sądem Okręgowym w Warszawie.
"Uważam, że osoba o kondycji papieża, biorąc udział w tych męczących widowiskach, okazuje skłonności masochistyczne" - powiedział redaktor naczelny "NIE" przed sądem. Dodał, że w swoim artykule chciał ośmieszyć tylko te widowiska, a nie ich bohatera, którego - jak podkreślił - uważa za ich ofiarę.
"Papież źle mówiący i źle się poruszający nie jest dobrym bohaterem widowisk publicznych" - oświadczył Urban. Dodał, że uważa, iż słowo "bożek" pod adresem papieża nie jest obraźliwe, bo "jest adekwatne do niezgodnego z doktryną katolicką kultu papieża i nadawanego mu w Polsce statusu nacjonalistycznego".
Proces odroczono do 14 stycznia, kiedy najprawdopodobniej się zakończy.
PAP
pjo 2005-01-05 14:05
Pełny kościół ma przemawiać do biskupa? Buehehehe... Chyba raczej pełna taca. Ja zawsze naiwnie sądziłem, że do biskupa przemówi głos wiernych uprzejmie proszących (że nie napiszę: "żebrzących") o nabożnie sprawowaną Mszę świętą. Niestety, zostałem (a raczej: zostaliśmy - wraz ze współwnioskodawcą) szybko i skutecznie wyprowadzeni z błędu.
To jak z tą syupertajną indultową Mszą w Łodzi? Dowiemy się co, jak i gdzie? I - przede wszystkim - czy "co niedziela", bo inaczej to jest jakaś parodia kiepskiego westernu, a nie "indult".
pjo 2005-01-05 14:03
"dzięki naszym staraniom Msza Św. Wszechczasów jest odprawiana w Łodzi"
Tylko zapewne miejsce jej sprawowania, dni i godziny są TAJNE, a drzwi do kościoła zamknięte (zapewne z obawy przed żydami ;-) Parę lat temu (2001/2002) było mi dane przez kilka miesięcy mieszkać i pracować w Łodzi i juz wtedy (dzięki staraniom ludzi, którzy coś ROBIĄ i kapłanów, którzy co niedziela jeżdżą jak kraj długi i szeroki mogłem co niedziela wysłuchać Mszy św. w kaplicy Wiadomego Bractwa na ul. Obywatelskiej. Ciekawe, co wtedy robili P.T. Baldachimiarze? Pewnie chozili na NOMy i słali petycje do kurii.
pjo 2005-01-05 13:55
Czy chodzi o zapełnienie tych 2 nowo budowanych kościołów? Bo napisał Pan z małej litery...
Ajeśli chodzi o Kościół to ten będzie pełny tylko przy pełnej wierze, której ... nie mają.
Błażej 2005-01-05 13:48
panowie !
na tą strone wchodzą ludzie chcący poznać tradycje , widzą zaś przepychanki w piaskownicy. Rzeczywistość jest jest taka ,że ani hukiem i krzykiem nie udało sie w Polsce wiele zdziałąć , ani siedzeniem cicho. Wbrew pozorom zaczyna coś odmiękać ,ale grając w lidze kościelnej należy stosować zasady gry kościelnej. Nic tak nie przemówi do wyobraźni biskupów jak pełny kosciół . Postarajmy sie o taki , a będzie napewno lepiej .
M.O. 2005-01-04 23:31
Właśnie. Econ przyjmie Was z otwartymi ramionami.
Błażej 2005-01-04 23:18
pjo 2005-01-04 10:43
Racja..., a co w Poznaniu, jednym z większych miast - k l a m i z e r a (w tłum.: prowizorka)! z miejsca na miejsce, kątem, jak wieczni tułacze.
sh 2005-01-04 16:55
Widać tak to już jest z „obserwatorami” ...... obserwują, a sami nic nie robią
Radek 2005-01-04 14:21
widac tak to juz jest z baldachimiarzami..dzo mówią mało robią...
obserwator 2005-01-04 13:33
DO pjo
Szanowny Panie należę do tej wspólnoty i zapewne ku Pana zdziwieniu informuje iż dzięki naszym staraniom Msza Św. Wszechczasów jest odprawiana w Łodzi. Najbliższy termin przypada nawet w styczniu 2005...... Hm ton Pańskiej wypowiedzi utwierdza jednak w przekonaniu, iż nie wszyscy potrafią współpracować dla jednego celu.......
Andrzej Łódź 2005-01-04 13:17
Panowie, Wy tam ciągle gadacie, zmieniacie te kanapy, a Mszy świętej jak nie mieliście, tak nie macie dalej... A śmiejecie się z "lefebvrystów", którzy mają Ją od dawna.
Panowie, Wy tam ciągle gadacie, zmieniacie te kanapy, a Mszy świętej jak nie mieliście, tak nie macie dalej... A śmiejecie się z "lefebvrystów", którzy mają Ją od dawna.
pjo 2005-01-04 10:43
DO pjo
Szanowny Panie należę do tej wspólnoty i zapewne ku Pana zdziwieniu informuje iż dzięki naszym staraniom Msza Św. Wszechczasów jest odprawiana w Łodzi. Najbliższy termin przypada nawet w styczniu 2005...... Hm ton Pańskiej wypowiedzi utwierdza jednak w przekonaniu, iż nie wszyscy potrafią współpracować dla jednego celu.......
Andrzej Łódź 2005-01-04 13:17
widac tak to juz jest z baldachimiarzami..dzo mówią mało robią...
obserwator 2005-01-04 13:33
Widać tak to już jest z „obserwatorami” ...... obserwują, a sami nic nie robią
Radek 2005-01-04 14:21
pjo 2005-01-04 10:43
Racja..., a co w Poznaniu, jednym z większych miast - k l a m i z e r a (w tłum.: prowizorka)! z miejsca na miejsce, kątem, jak wieczni tułacze.
sh 2005-01-04 16:55
Właśnie. Econ przyjmie Was z otwartymi ramionami.
Błażej 2005-01-04 23:18
panowie !
na tą strone wchodzą ludzie chcący poznać tradycje , widzą zaś przepychanki w piaskownicy. Rzeczywistość jest jest taka ,że ani hukiem i krzykiem nie udało sie w Polsce wiele zdziałąć , ani siedzeniem cicho. Wbrew pozorom zaczyna coś odmiękać ,ale grając w lidze kościelnej należy stosować zasady gry kościelnej. Nic tak nie przemówi do wyobraźni biskupów jak pełny kosciół . Postarajmy sie o taki , a będzie napewno lepiej .
M.O. 2005-01-04 23:31
Czy chodzi o zapełnienie tych 2 nowo budowanych kościołów? Bo napisał Pan z małej litery...
Ajeśli chodzi o Kościół to ten będzie pełny tylko przy pełnej wierze, której ... nie mają.
Błażej 2005-01-05 13:48
"dzięki naszym staraniom Msza Św. Wszechczasów jest odprawiana w Łodzi"
Tylko zapewne miejsce jej sprawowania, dni i godziny są TAJNE, a drzwi do kościoła zamknięte (zapewne z obawy przed żydami ;-) Parę lat temu (2001/2002) było mi dane przez kilka miesięcy mieszkać i pracować w Łodzi i juz wtedy (dzięki staraniom ludzi, którzy coś ROBIĄ i kapłanów, którzy co niedziela jeżdżą jak kraj długi i szeroki mogłem co niedziela wysłuchać Mszy św. w kaplicy Wiadomego Bractwa na ul. Obywatelskiej. Ciekawe, co wtedy robili P.T. Baldachimiarze? Pewnie chozili na NOMy i słali petycje do kurii.
pjo 2005-01-05 13:55
Pełny kościół ma przemawiać do biskupa? Buehehehe... Chyba raczej pełna taca. Ja zawsze naiwnie sądziłem, że do biskupa przemówi głos wiernych uprzejmie proszących (że nie napiszę: "żebrzących") o nabożnie sprawowaną Mszę świętą. Niestety, zostałem (a raczej: zostaliśmy - wraz ze współwnioskodawcą) szybko i skutecznie wyprowadzeni z błędu.
To jak z tą syupertajną indultową Mszą w Łodzi? Dowiemy się co, jak i gdzie? I - przede wszystkim - czy "co niedziela", bo inaczej to jest jakaś parodia kiepskiego westernu, a nie "indult".
pjo 2005-01-05 14:03
z innej beczki:
Urban: Nie obrażałem papieża
Nie obrażałem papieża, krytykowałem tylko widowiska publiczne z jego udziałem, które w polskiej prasie są apologetyzowane; mam prawo do przeciwnego zdania - zeznał Jerzy Urban na swoim procesie przed Sądem Okręgowym w Warszawie.
"Uważam, że osoba o kondycji papieża, biorąc udział w tych męczących widowiskach, okazuje skłonności masochistyczne" - powiedział redaktor naczelny "NIE" przed sądem. Dodał, że w swoim artykule chciał ośmieszyć tylko te widowiska, a nie ich bohatera, którego - jak podkreślił - uważa za ich ofiarę.
"Papież źle mówiący i źle się poruszający nie jest dobrym bohaterem widowisk publicznych" - oświadczył Urban. Dodał, że uważa, iż słowo "bożek" pod adresem papieża nie jest obraźliwe, bo "jest adekwatne do niezgodnego z doktryną katolicką kultu papieża i nadawanego mu w Polsce statusu nacjonalistycznego".
Proces odroczono do 14 stycznia, kiedy najprawdopodobniej się zakończy.
PAP
pjo 2005-01-05 14:05
Rzeczywistość jest taka, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. A ci, którzy robią coś dobrego, to potem mogą z radością oglądać tego owoce, chociażby wzrastającą liczbę wiernych w swoich kaplicach.
pjo 2005-01-05 14:17
Mija już rok jak dzwoniłem do Pana Libickiego w sprawie zaszczepienia UVP w Warszawie. Czy byliby jacyś inni chętni do podjęcia się tej misji ??
Crusader; mbusz@wp.pl 2005-01-06 23:09
Jak jest teraz nastawiona Una Voce do FSSPX?
Błażej 2005-01-07 17:28
To zacznę z innej strony. Ogólnie mówi się: siła leży w jedności. Na czym polega współpraca z UV? (zebrania, składki, ...?) I co by to konkretnie dało- wsparcie moralne z zagranicy? (to nie jest ironia). A czy wiadomo jaki jest stosunek warszawskich chierarchów do tej organizacji? Jeśli poczytali by sobie książki nieodżałowanej pamięci Prezesa Honorowego, to... pomysł może okazać się wart...dalszych dyskusji. To też nie jest gorzka ironia- w takich czasach żyjemy.
pozdrawiam
Błażej 2005-01-09 23:36
Re: Crusader
Dzien dobry!
No wlasnie, jak to jest z Una Voce Polonia? Czy w ogole istnieje? Kiedys do nich pisalem, ale nawet mi nie odpowiedzieli. Czy ta organizacja jest tajna?
Pozdrawiam w Chrystusie Panu
Zelus 2005-01-10 12:15
Ten szyld może być fantastycznie wykorzystywany. UV jest organizacją szanowaną w Rzymie, wspieraną przez kardynałów.
UVP mogłaby znacznie łatwiej niż cokolwiek innego organizować wykłady, spotkania itp akcje dla propagowania idei tradycjonalistycznych !!
muszą tylko pojawić się ludzie ...
Crusader; mbusz@wp.pl 2005-01-10 20:46
Ale Rzym jest daleko, a Prymas Glemp jest blisko.
Błażej 2005-01-15 16:57
"Błażej 2005-01-15 16:57"
Jedna niefortunna wypowiedź nie zmienia faktu, że Indult w Warszawie ma się stosunkowo dobrze. Przypominam też, że po "reformie 1992 roku" rola Prymasa Polski z Interrexa sprowadzona została do roli Kustosza Relikwii Świętego Wojciecha. Tylko tyle.
JWK 2005-01-16 12:07
ad JWK
Ale, patrząc bardziej ogólnie, można chyba przypuszczać, iż szyld UV nie wzbudził by zachwytu polskich biskupów. Wystarczy by zapoznali się z wypowiedziami św. p. M. Daviesa w rodzaju: ,,Mszał z 1969 r., z nadużyciami czy bez, jest dla nas nie do przyjęcia". W ,,Liturgicznych bombach zegarowych" są jeszcze lepsze opinie. Udzielili by indultów czy by je cofneli po takiej lekturze?
Owszem, św.p. M. Davies to nie UV... choć podobno w Czechach UV działa na biskupów jak płachta na byka. Pewnie nie tylko tam.
Taka organizacja mogła by ich zaniepokoić: ,,ocho! quasilefebvryści organizują się!"
Czy nie lepiej stosować metodę Sługi Bożego Piusa XII ,,im dyskretniej tym lepiej"?
Może się w tym mylę.
I mam pytanie: jak konkretnie dzaiała się w UV i co by jej zaszczepienie dało? Parafię personalną? Codzienną Mszę Św.? [Prawda, że jestem naiwny?]
A jeśli niefortunna wypowiedź zdarzyła się ks. Prymasowi raz, to nie znam jego wypowiedzi ,,pozytywnch" nt. indultu...
Błażej 2005-01-17 19:24
A jeśli indult ma sie rzeczywiście dobrze, to byłbym skłonny przypisywać to Ojcu Krzysztofowi, Panu Milcarkowi etc, a nie temu, kto Ciało i Krew Pańską umieszcza w glinianych kubkach.
z Panem Bogiem
Błażej 2005-01-17 19:27
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo