Jak donosi „Dziennik Wschodni” w sobotę 22 września o godz. 19.30 w katedrze zamojskiej mszę w dawnym rycie odprawi ordynariusz zamojsko-lubaczowskiej bp Wacław Depo.
Łacina się nie utrzyma
Kapłanów gotowych poprowadzić msze w rycie trydenckim nie brakuje. Ale wszystko wskazuje na to, że nie będzie powrotu do przeszłości, bo wierni przyzwyczaili się do liturgii w języku polskim. Jak przebiega msza łacińska będzie się można przekonać w sobotę w Katedrze Zamojskiej.
Dokument zezwalający wszystkim kapłanom na odprawianie mszy w rycie przedsoborowym Benedykt XVI podpisał na początku lipca, ale jego postanowienia weszły w życie w ostatni piątek, w święto Podniesienia Krzyża.
- Trzeba zaznaczyć, że nigdy po Soborze Watykańskim II msza w języku łacińskim nie została zniesiona przez Kościół - podkreśla ks. prałat Adam Firosz, kanclerz Kurii Biskupiej w Zamościu. - Dopuszczono wówczas jedynie prowadzenie mszy w językach ojczystych, które z czasem wyparły z nabożeństw łacinę.
Nasz rozmówca pamięta, że kilkanaście lat temu w każdą niedzielę odprawiał taką mszę w Archikatedrze Lubelskiej. - Ale wiernych było coraz mniej i w końcu ją zniesiono - wspomina.
Do lipca msze święte w rycie trydenckim, za specjalnym zezwoleniem biskupów, odprawiane były m.in. w Warszawie, Krakowie i Lublinie. Teraz na tej liście mogą znaleźć się nowe miejscowości. Czy dołączy do nich Zamość?
- Jeżeli znajdą się chętni, nie będzie problemu, by do zwykłego porządku mszy wprowadzić jedną łacińską - twierdzi ks. Firosz. - W naszej diecezji nie brakuje księży, którzy potrafią odprawić takie nabożeństwo. Wierni powinni zgłosić się do swojego proboszcza po gotowe teksty obrzędu liturgii w języku łacińskim. Ale tłumów się nie spodziewamy.
Nic dziwnego, bo na razie zainteresowanie parafian starym rytem jest niewielkie. Starsi z reguły nie pamiętają już jak odprawia się takie nabożeństwa, a młodzi nigdy się tego nie uczyli.
- Na takiej mszy byłem kilka razy w jednym z lubelskich kościołów - wspomina Robert Węcław, nauczyciel języka polskiego w Gimnazjum nr 2 w Zamościu. - Poszedłem z czystej ciekawości, ale regularnie nie chciałbym brać udziału w takich nabożeństwach. Dla mnie tradycyjną jest msza posoborowa, odprawiana w języku polskim.
Jak przebiega msza w rycie trydenckim? Będzie można się o tym przekonać w sobotę o godz. 19.30 w Katedrze Zamojskiej. Nabożeństwo poprowadzi ks. bp Wacław Depo, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej.
Zacytowana powyżej wiadomość okazał się być zwykłym nieporozumieniem jeśli chodzi o odprawienie mszy trydenckiej przez ks. biskupa – w końcu mszy tradycyjnej od posoborowej po łacinie nie rozróżniają nie tylko dziennikarze, ale nawet duchowni.
Liczę jednak, że niebawem niektórzy polscy biskupi będą celebrować msze w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Zwłaszcza jeśli Ojciec Święty da im osobisty przykład.
Zresztą samo pojawienie się takiej informacji już świadczy o pewnej zmianie wiejących wiatrów.
Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.
Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.
Zamieszaniu w tym artykule sa głownie winni dziennikarze ktorzy nie znaja terminów robia jakies mixy wypoiwedzi i potem wychodzi to co wychodzi- choć ksiedza wypoiwedz raczej jest jednozanczna:)
x. D. 2007-09-22 14:01
Protestanci mają coś przeciwko św. Hieronimowi? Że niby już za Hieronima była ukształtowana doktryna katolicka? Co to za wiedza?
Czy oryginał grecki jest gorszy od Vulgaty - niby dlaczego? Bo nie odpowiada doktrynie katolickiej - coś zbyt mętna ta argumentacja:)))))
p.s. Wulgata (od łac. versio vulgata, przekład rozpowszechniony, popularny)
A co to jest Nova Vulgata?
wiedzący 2007-09-23 21:28
Vulgo, vulgare, vulgavi, vulgatum - 1. rozszerzyć pomiędzy ludem; a) uczynić powszechnym, rozszerzać,
b) prostytuować się;
c) uczynić znanym, pospolitym;
Vulgus, vulgi n (m - ogromna masa, tłum, publiczność, pospólstwo;
a) prości żołnierze;
b) masa, wielka liczba;(...)
Za: Słownik łacińsko-polski, opr. Kazimierz Kumaniecki
@ Carlos - nie sie Pan spyta egzorcystów w jakim języku odprawiaja egzorcyzmy i jak diabły reaguja na łacinę.
Nie twierdzę, że modlitwa w jezyku narodowym jest niemiła Bogu, ale łacina z tej przyczyny, że w tm języku (oraz w hebrajskim i grece) była na Krzyżu naszego Pana wypisana Jego "wina" zasługuje na większy szacunek, niż jęzki narodowe (uwaga - nie twierdzę, ze języki narodowe na szacunek nie zasługują).
Św. Teresa Wielka pisała, że zasadniczo łatwo jest wybierać pomiędzy złem a dobrem, ale o wiele trudniej pomiędzy dobrem i jeszcze większym dobrem
porys 2007-09-23 12:40
ad "wiedzący 2007-09-22 08:49"
P.S.
Wulgata nie ma nic wspólnego z wulgarnością. Łacińskie określenie "vulgata" to nic innego jak tłumaczenie greckiego określenia "koine", czyli języka, w którym napisany jest Nowy Testament.
x. D. 2007-09-22 21:23
ad "Robert 2007-09-21 11:48"
Kierując się postanowieniami Konstytucji Vaticanum II o liturgii, można by np. części wypowiadane głośno stosować po polsku. Jedyna trudność polega na tym, że musiałoby to być oficjalne tłumaczenie, tzn. takie, które jest urzędowo zaaprobowane przez Stolicę Apostolską. O ile wiem, nie ma takiego tłumaczenia Mszału z 1962 r.
x. D. 2007-09-22 21:20
Pio a co Ty tak ograniczasz Pana Boga do łaciny? Co w językach narodowych łaska Boża nie działa? A może mniej działa?
Chcesz chodzić na msze trydencką ok. Twój wybór. Każdy ma do tego prawo. Zdecydowana większość wybiera to co jest powszechnie przyjęte i ok. Też ich wybór. Nie rozumiem tego narzucania przez was starego rytu wszystkim. Papieżem jest obecnie Benedykt XVI i dał możliwość wyboru. Nic nie narzuca. A możliwość wyboru to bogactwo Kościoła.
Carlos78 2007-09-22 15:04
ad "wiedzący 2007-09-22 08:49"
Bredzisz, facet, jak protestant. Wulgata jako tłumaczenie nie jest "denna", jako że jakość tłumaczenia nie zależy od dosłowności, lecz od wierności wobec właściwej treści oryginału. Pod względem takiej wierności Wulgata jest "wolna od błędu", jak naucza Święty Sobór Trydencki. Zaś nienawidzona jest przez protestantów itp. za to, że odpowiada doktrynie katolickiej.
A także pod względem wartości źródłowej Wulgata jest bardziej wiarygodna od tłumaczeń np. Luthra czy nowoczesnych, jako że one opierają się np. w części starotestamentalnej na tekście masoretów, który jest późniejszy względem źródeł służących za podstawę św. Hieronimowi.
Choćby trochę wiedzy biblijnej nie zaszkodzi...
x. D. 2007-09-22 14:01
Re łacina
A może, ktoś powiedziałby jak "denne" są tłumaczenia z greki na łacinę np. w Vulgacie?
Łacina jest dla Kościoła jedynie językiem "wulgarnym" (sic!), a nie doskonałym...:)
wiedzący 2007-09-22 08:49
Tu nie jest istotnym problemem czy wolno, czy nie wolno. Problemem jest DENNA jakość tłumaczeń! Weżmy choćby pod uwagę "doprowadź do pełnej jedności" czy "za was i za wszystkich będzie wylana"...
Śp. Jan Paweł II nakazał swego czasu opublikować instrukcję Liturgiam Authenticam - zastanawiam się tylko po co, skoro i tak prawie wszyscy biskupi i konferencje episkopatu mają ją "w pompie", używają DENNYCH przekładów (proszę mi nie tłumaczyć, że zostały zatwierdzone - dekrety KKBiDS nie posiadają przymiotu nieomylności) i się tym wcale nie przejmują...
Za miesiąc minie 60 lat od dnia, w którym Pius XII napisał: "Posługiwanie się językiem łacińskim, którego używa wielka część Kościoła, jest widocznym i pięknym znakiem jedności, oraz skutecznym lekarstwem przeciw jakimkolwie skażeniom autentycznej nauki."
Życzę wszystkim czytającym nas duchownym, aby ich przełożeni wzięli sobie powyższe słowa WRESZCIE do SERCA i zaczęli się do nich stosować. Amen.
Lepiej byłoby celebrować Mszę św. po polsku wg Missale Romanum św. Piusa V niż NOM po łacinie...
x. D. 2007-09-21 11:23
Też tak uważam, ale czy wolno? Czy tylko czytania są dozwolone po polsku?
Robert 2007-09-21 11:48
Lepiej byłoby celebrować Mszę św. po polsku wg Missale Romanum św. Piusa V niż NOM po łacinie...
x. D. 2007-09-21 11:23
Jestem po rozmowie z księdzem proboszczem zamojskiej katedry.
Oto krótki cytat z księdza proboszcza, który wyjaśni wszystko:
...ależ to będzie Msza posoborowa (cha cha) żadnego trydentu (cha cha) nie ma powrotu do trydentu i chwała Bogu (cha cha) po łacinie dlatego, że to koresponduje z Mozartem...
+++
oby co raz więcej takich informacji i w każdej diecezji dałby dobry Bóg
Teresa_M 2007-09-20 15:56
Dobry przyklad ksieze biskupie.
A. Hukiewicz 2007-09-20 16:41
Niestety tu raczej chodzi o NOM po lacinie
sdf 2007-09-20 19:26
Jestem po rozmowie z księdzem proboszczem zamojskiej katedry.
Oto krótki cytat z księdza proboszcza, który wyjaśni wszystko:
...ależ to będzie Msza posoborowa (cha cha) żadnego trydentu (cha cha) nie ma powrotu do trydentu i chwała Bogu (cha cha) po łacinie dlatego, że to koresponduje z Mozartem...
Lepiej byłoby celebrować Mszę św. po polsku wg Missale Romanum św. Piusa V niż NOM po łacinie...
x. D. 2007-09-21 11:23
Lepiej byłoby celebrować Mszę św. po polsku wg Missale Romanum św. Piusa V niż NOM po łacinie...
x. D. 2007-09-21 11:23
Też tak uważam, ale czy wolno? Czy tylko czytania są dozwolone po polsku?
Robert 2007-09-21 11:48
Tu nie jest istotnym problemem czy wolno, czy nie wolno. Problemem jest DENNA jakość tłumaczeń! Weżmy choćby pod uwagę "doprowadź do pełnej jedności" czy "za was i za wszystkich będzie wylana"...
Śp. Jan Paweł II nakazał swego czasu opublikować instrukcję Liturgiam Authenticam - zastanawiam się tylko po co, skoro i tak prawie wszyscy biskupi i konferencje episkopatu mają ją "w pompie", używają DENNYCH przekładów (proszę mi nie tłumaczyć, że zostały zatwierdzone - dekrety KKBiDS nie posiadają przymiotu nieomylności) i się tym wcale nie przejmują...
Za miesiąc minie 60 lat od dnia, w którym Pius XII napisał: "Posługiwanie się językiem łacińskim, którego używa wielka część Kościoła, jest widocznym i pięknym znakiem jedności, oraz skutecznym lekarstwem przeciw jakimkolwie skażeniom autentycznej nauki."
Życzę wszystkim czytającym nas duchownym, aby ich przełożeni wzięli sobie powyższe słowa WRESZCIE do SERCA i zaczęli się do nich stosować. Amen.
Re łacina
A może, ktoś powiedziałby jak "denne" są tłumaczenia z greki na łacinę np. w Vulgacie?
Łacina jest dla Kościoła jedynie językiem "wulgarnym" (sic!), a nie doskonałym...:)
wiedzący 2007-09-22 08:49
ad "wiedzący 2007-09-22 08:49"
Bredzisz, facet, jak protestant. Wulgata jako tłumaczenie nie jest "denna", jako że jakość tłumaczenia nie zależy od dosłowności, lecz od wierności wobec właściwej treści oryginału. Pod względem takiej wierności Wulgata jest "wolna od błędu", jak naucza Święty Sobór Trydencki. Zaś nienawidzona jest przez protestantów itp. za to, że odpowiada doktrynie katolickiej.
A także pod względem wartości źródłowej Wulgata jest bardziej wiarygodna od tłumaczeń np. Luthra czy nowoczesnych, jako że one opierają się np. w części starotestamentalnej na tekście masoretów, który jest późniejszy względem źródeł służących za podstawę św. Hieronimowi.
Choćby trochę wiedzy biblijnej nie zaszkodzi...
x. D. 2007-09-22 14:01
Pio a co Ty tak ograniczasz Pana Boga do łaciny? Co w językach narodowych łaska Boża nie działa? A może mniej działa?
Chcesz chodzić na msze trydencką ok. Twój wybór. Każdy ma do tego prawo. Zdecydowana większość wybiera to co jest powszechnie przyjęte i ok. Też ich wybór. Nie rozumiem tego narzucania przez was starego rytu wszystkim. Papieżem jest obecnie Benedykt XVI i dał możliwość wyboru. Nic nie narzuca. A możliwość wyboru to bogactwo Kościoła.
Carlos78 2007-09-22 15:04
ad "Robert 2007-09-21 11:48"
Kierując się postanowieniami Konstytucji Vaticanum II o liturgii, można by np. części wypowiadane głośno stosować po polsku. Jedyna trudność polega na tym, że musiałoby to być oficjalne tłumaczenie, tzn. takie, które jest urzędowo zaaprobowane przez Stolicę Apostolską. O ile wiem, nie ma takiego tłumaczenia Mszału z 1962 r.
x. D. 2007-09-22 21:20
ad "wiedzący 2007-09-22 08:49"
P.S.
Wulgata nie ma nic wspólnego z wulgarnością. Łacińskie określenie "vulgata" to nic innego jak tłumaczenie greckiego określenia "koine", czyli języka, w którym napisany jest Nowy Testament.
x. D. 2007-09-22 21:23
@ Carlos - nie sie Pan spyta egzorcystów w jakim języku odprawiaja egzorcyzmy i jak diabły reaguja na łacinę.
Nie twierdzę, że modlitwa w jezyku narodowym jest niemiła Bogu, ale łacina z tej przyczyny, że w tm języku (oraz w hebrajskim i grece) była na Krzyżu naszego Pana wypisana Jego "wina" zasługuje na większy szacunek, niż jęzki narodowe (uwaga - nie twierdzę, ze języki narodowe na szacunek nie zasługują).
Św. Teresa Wielka pisała, że zasadniczo łatwo jest wybierać pomiędzy złem a dobrem, ale o wiele trudniej pomiędzy dobrem i jeszcze większym dobrem
porys 2007-09-23 12:40
Vulgo, vulgare, vulgavi, vulgatum - 1. rozszerzyć pomiędzy ludem; a) uczynić powszechnym, rozszerzać,
b) prostytuować się;
c) uczynić znanym, pospolitym;
Vulgus, vulgi n (m - ogromna masa, tłum, publiczność, pospólstwo;
a) prości żołnierze;
b) masa, wielka liczba;(...)
Za: Słownik łacińsko-polski, opr. Kazimierz Kumaniecki
x. D. 2007-09-22 14:01
Protestanci mają coś przeciwko św. Hieronimowi? Że niby już za Hieronima była ukształtowana doktryna katolicka? Co to za wiedza?
Czy oryginał grecki jest gorszy od Vulgaty - niby dlaczego? Bo nie odpowiada doktrynie katolickiej - coś zbyt mętna ta argumentacja:)))))
p.s. Wulgata (od łac. versio vulgata, przekład rozpowszechniony, popularny)
A co to jest Nova Vulgata?
Zamieszaniu w tym artykule sa głownie winni dziennikarze ktorzy nie znaja terminów robia jakies mixy wypoiwedzi i potem wychodzi to co wychodzi- choć ksiedza wypoiwedz raczej jest jednozanczna:)
Indult Wrocław 2007-09-23 22:43
Masz wiadomość???
Masz ciekawą wiadomość, pomysł na ankietę lub link do intersującego tekstu?
Chciałbyś podzielić się z innymi czytelnikami fidelitas.pl...
Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo