fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Piątek, 3 września 2010


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)

 


Zapiski

RSS - Zapiski - RSS Zapiski

RSS - Komentarze do Zapisek - RSS Komentarze do Zapisek

I po ekskomunice

Odczuwam wielką satysfakcje ze zdjęcia ekskomuniki z czterech biskupów których w czerwcu 1988 r. wyświęcił przez śp. abp. Lefebvre. Wydarzeni, to ze względu na swą symbolikę, posiada wielką historyczną doniosłość. Oto pojawi się nowa nadzieja, na rychłe przezwyciężenie tego fatalnego stanu w jakim znajduje się Kościół od kilkudziesięciu lat. Bardzo dobrze pamiętam jak ówczesne wydarzenia były dla mnie bolesne. Nie chcę się też wikłać w rozważania, czy ekskomunika miała faktycznie miejsce oraz w samą ocenę tamtego wydarzenia – nie czuje się do tego kompetentny i wolę uzbroić się w cierpliwość i poczekać decyzje „młynów Bożych”. Najważniejszym pytaniem jakie sobie zadaje to, co dalej? Kwestia uregulowania statusu kanonicznego Bractwa św. Piusa X wyraźnie się przybliżyła, ale chciałbym przestrzec przed zbytnim optymizmem – siły liberalne w Kościele są dalej bardzo znaczące. Mają też potężnych sojuszników (którzy ich wspierają – na szczęście bezskutecznie) poza murami Kościoła. Zapewnienie organizacyjnej niezależności od lokalnych biskupów poprzez bezpośrednie podporządkowanie Bractwa bezpośrednio Rzymowi jest dość proste (np. prałatura personalna). Ale jak wyjąć publiczne miejsca kultu i jurysdykcje księży spod władzy tychże biskupów? Nie jest chyba tajemnica, że 3/4 biskupów zamknęłaby kaplice Bractwa i cofnęła jurysdykcje księżom, gdyby tylko mogli. Biskupi z pewnością będą się bronić przed uszczupleniem swych prerogatyw. Potrzebne są odpowiednie zapisy w statutach, o których wspomina Kan. 297 KPK. A spraw do uporządkowania w Kościele jest nie mało – interpretacja i obowiązywalność dokumentów Vaticanum II, relatywistyczny ekumenizm i dialog miedzyreligijny, nadużycia liturgiczne i wiele, wiele innych! Ojciec Święty potrzebuje pomocników do tego dzieła, które trzeba będzie kontynuować również i w następnych pontyfikatach. Ufam, że CAŁE Bractwo św. Piusa X ze swym potencjałem weźmie udział w dalszym „odzyskiwaniu” Kościoła.

WO

Dodano: 2009-01-26 10:23:57, zaktualizowano: 2009-01-26 10:36:58.

Dodatki do tekstu - źródła, linki, uzupełnienia itp.

Z KPK

Kan. 294 - Celem właściwego rozmieszczenia duchowieństwa albo prowadzenia specjalnych dzieł duszpasterskich lub misyjnych w różnych regionach, albo dla różnych grup społecznych, Stolica Apostolska, po wysłuchaniu zdania zainteresowanych Konferencji Episkopatu, może erygować prałatury personalne, złożone z prezbiterów i diakonów duchowieństwa diecezjalnego.

Kan. 295 - § 1. Prałatura personalna rządzi się statutami nadanymi przez Stolicę Apostolską, a na jej czele stoi prałat jako własny ordynariusz, który ma prawo erygować krajowe lub międzynarodowe seminarium, a także inkardynować alumnów i promować ich do święceń tytułem służby prałaturze.
§ 2. Prałat powinien zadbać zarówno o kształcenie duchowe tych, których promował wspomnianym tytułem, jak też o ich godne utrzymanie.

Kan. 296 - Na podstawie umowy zawartej z prałaturą, świeccy mogą się poświęcić dziełom apostolskim prałatury personalnej; sposób zaś tej organicznej współpracy a także główne obowiązki i prawa z nią złączone, winny być odpowiednio określone w statutach.

Kan. 297 - Statuty winny również określić stosunki prałatury personalnej do ordynariuszy miejscowych, w których kościołach partykularnych prałatura personalna prowadzi lub zamierza prowadzić swoje dzieła duszpasterskie lub misyjne, za uprzednią zgodą biskupa diecezjalnego.

Zobacz listę zapisków.


Zobacz również Wieści na powiązane tematy:

Dziś będzie ogłoszony dokument zdejmujący ekskomunikę? (2009-01-24)
Papież uchylił ekskomunikę ciążącą nad czterema biskupami (2009-01-24)
Komunia św. nie dla zwolenników aborcji (2008-08-21)
Porozumienie Bractwa św. Pius X z Rzymem jeszcze nie teraz (2008-07-04)
Ekskomunika z "święcenia" kobiet (2008-05-30)
"Polityka" o Bractwie św. Piusa X - skany (2008-05-23)


Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!


     Jestem głęboko przekonany co do słuszności decyzji Ojca Świętego i uważam za absurdalne wszelkie zastrzenia wysuwane przez polityków. Śą one niczym innym jak kolejnym atakiem na Kościół. Dlaczego to jakiemuś biskupowi z dalekiego kraju nie wolno wątpić w istnienie komór gazowych (oczywiście myli się), a tymczasem Władze Rosji oficjalnie odmawiają uznania mordu w Katyniu za ludobójstwo i politycy, zwłaszcza zachodni to zupełnie ignorują. Czy ten mord był czymś bardziej ludzkim i mniejszy niż komory gazowe w obozie koncentracyjnym w Auscwitz, do których pakowano nie tylko żydów.Czy mordowanie ludności cywilnej w Gazie to też nic ważnego? Politykom i dziennikarzom przydało by sie trochę skruchy.
    Antoni Wala      2009-02-04 18:01

     Jestem głęboko przekonany co do słuszności decyzji Ojca Świętego i uważam za absurdalne wszelkie zastrzenia wysuwane przez polityków. Śą one niczym innym jak kolejnym atakiem na Kościół. Dlaczego to jakiemuś biskupowi z dalekiego kraju nie wolno wątpić w istnienie komór gazowych (oczywiście myli się), a tymczasem Władze Rosji oficjalnie odmawiają uznania mordu w Katyniu za ludobójstwo i politycy, zwłaszcza zachodni to zupełnie ignorują. Czy ten mord był czymś bardziej ludzkim i mniejszy niż komory gazowe w obozie koncentracyjnym w Auscwitz, do których pakowano nie tylko żydów.Czy mordowanie ludności cywilnej w Gazie to też nic ważnego? Politykom i dziennikarzom przydało by sie trochę skruchy.
    Antoni Wala      2009-02-04 18:01

Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2010; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH