fidelitas.pl Słownika Apologetyczny

  Wtorek, 7 lutego 2012


Strona główna   Minikatechizm   O stronie   Wsparcie dla serwisu   Kontakt   Dokumenty   Liturgia   Wyszukiwarka   Mam wiadomość   Serwisy środowiskowe   Publicystyka   Banery   Zarezerwuj swój podpis   Galerie, zdjęcia, fotorelacje   Ankiety   Kalendarium   Lista przyjaciół Tradycji   Zapiski   Kanały RSS   Słownik Apologetyczny   Forum dyskusyjne (archiwum)

 


Zapiski

RSS - Zapiski - RSS Zapiski

RSS - Komentarze do Zapisek - RSS Komentarze do Zapisek

Sobór TAK – wypaczenia NIE

Francuscy biskupi dyskutowali ostatnio o Soborze Watykańskim II i jego recepcji. Niby nic nadzwyczajnego - od bezmała półwiecza w Kościele dyskutuje się o Soborze. Ale w doniesieniach mediów można wyczytać zupełnie nieobecne dotychczas wątki – a o tym, że „niezbędne jest więc nowe odczytanie soborowych dokumentów”. No wreszcie ktoś weźmie się za czytanie, tego co Ojcowie Soborowi uchwalili, a Paweł VI zaaprobował. Do tej pory „sobór historii” znajdował się w dużej mierze poza polem zainteresowania licznych duchownych. Co innego zaś „duch soboru” – w jego pojemnej formule było miejsce na dowolne mniemania i fantazje, wielokrotnie pozostające w sprzeczności z Nauczaniem Kościoła (nawet tym po Vaticanum II). Druga, niezmiernie krzepiąca sprawa, to liturgia. Dotychczas panował „dogmat” (a biskupi francuscy byli chyba jego najgorliwszymi strażnikami) o absolutnej doskonałości reformy liturgii Pawła VI, która jest niedościgłą inkarnacją „ducha soboru”. A kto by miał jakieś zastrzeżenia do niej ten sprzeciwia się Duchowi Św. A tu mamy: „Trzeba dobrze odróżnić nauczanie Soboru Watykańskiego II, które zawiera ogólne zasady reformy, od tego jak ta reforma została przeprowadzona najpierw przez komisję ekspertów, a następnie w poszczególnych Kościołach lokalnych, i w końcu w konkretnych parafiach czy wspólnotach”. Jeszcze 10 lat temu na takie poglądy mogli się ważyć jeno „lefebryści”, mimo, że kard. Ratzinger, na długo zanim został papieżem dużo ostrzej formułował myśl o oddzieleniu soborowej Konstytucji o liturgii z „niefortunną” reformą liturgiczną. Pojawienie się takich głosów w francuskiej „twierdzy postępu” z niekłamana satysfakcją chciałbym odnotować. Aczkolwiek nie podejrzewałbym jakiegoś nagłego nawrócenia. Po prostu pragmatyczne maskowanie celem przeczekania obecnego pontyfikatu. A szkoda.

WO

Dodano: 2010-03-10 10:07:21, zaktualizowano: 0000-00-00 00:00:00.

Dodatki do tekstu - źródła, linki, uzupełnienia itp.

Kościół we Francji dyskutuje o Soborze Francuski Kościół przeżywa tegoroczny Wielki Post pod znakiem Soboru Watykańskiego II. Temu tematowi poświęcona była niedawna sesja studyjna tamtejszego episkopatu. „Sobór znowu znalazł się w centrum dyskusji i polemik” – powiedział dziennikowi La Croix organizator sesji abp Pierre-Marie Carré. Przyczyniło się do tego rozpoczęcie dialogu Stolicy Apostolskiej z lefebrystami, a także zmiana wrażliwości kościelnej. „Na przykład, kiedy w 1985 r. obradował na ten temat synod w Watykanie, za kluczowe pojęcie Soboru uważano eklezjologię wspólnoty, dziś mówi się raczej o Kościele wsłuchanym w Boga” – zauważył abp Carré. W jego przekonaniu niezbędne jest więc nowe odczytanie soborowych dokumentów. Krytyki na jaką zasługuje niekiedy posoborowy Kościół nie należy jednak mylić z krytyką samego Soboru. Zwrócił na to uwagę pomocniczy biskup Paryża Éric de Moulins-Beaufort. W wywiadzie dla Radia Watykańskiego przypomniał on, że reformy potrzebuje Kościół, a nie Sobór. Ecclesia semper purificanda – Kościół zawsze potrzebuje oczyszczenia. Dokumenty Soboru reformy nie potrzebują, choć są dokumentami ludzkimi, a przez to niedoskonałymi – zaznaczył bp de Moulins-Beaufort. Niektóre rzeczy trzeba sprecyzować, bo Kościół wciąż idzie na przód i z czasem lepiej rozumie, czego chce od niego Chrystus. Nauczanie Soboru nie wyczerpuje też tematów, które zostały na nim podjęte. Ale to jeszcze nie powód, by je reformować – podkreślił pomocniczy biskup Paryża. Polemiki wokół Soboru są w tym mieście bardzo silne. Jak wykazały ostatnie badania 34, 5 proc. praktykujących katolików w Paryżu pragnie na przykład stałego powrotu do przedsoborowej liturgii. Nic więc dziwnego, że tematyce Soboru poświęcono tam w tym roku coniedzielne konferencje wielkopostne w katedrze Notre-Dame oraz specjalną konferencję o reformie liturgicznej, która odbędzie się 14 marca. Jak powiedział Radiu Watykańskiemu jej organizator ks. Matthieu Rougé, jednym z jej celów jest ukazanie, że nie można utożsamiać samego Soboru z tym, co stało się w ostatnich dziesięcioleciach z liturgią Kościoła. „Trzeba dobrze odróżnić nauczanie Soboru Watykańskiego II, które zawiera ogólne zasady reformy, od tego jak ta reforma została przeprowadzona najpierw przez komisję ekspertów, a następnie w poszczególnych Kościołach lokalnych, i w końcu w konkretnych parafiach czy wspólnotach” – powiedział ks. Rougé. W jego przekonaniu na kolejnych szczeblach reformy mogło dojść do jej zubożenia, niezbyt poważnego potraktowania, czy wręcz niezrozumienia. A ponadto dochodziło też do banalizacji liturgii – wyjaśnia paryski liturgista. To wszystko nie należy jednak do ściśle rozumianej reformy, której chciał Sobór. I tu jest miejsce na zmiany, ulepszenia, które już się dokonują – podkreśla ks. Rougé. Z kolei zdaniem paryskiego sufragana bp. de Moulins-Beaufort w trakcie posoborowej reformy liturgii zagubiono niekiedy jej głębokie rozumienie. Aby to zmienić, nie wystarczą drobne zmiany, lecz potrzebny jest wielki wysiłek pedagogiczny. W tym kierunku prowadzi Kościół Benedykt XVI. „Zwłaszcza we Francji – powiedział Radiu Watykańskiemu bp de Moulins-Beaufort – wprowadzając posoborową liturgię, zatraciliśmy głębokie rozumienie liturgii i jej języka. Papież zachęca nas teraz, byśmy na nowo nauczyli się tego głębokiego pojmowania liturgii”. Pomocniczy biskup Paryża przypomina, że owo dążenie do wyjaśnienia liturgii, jej języka rozpoczęło się jeszcze przed soborem. Był to wielki wysiłek pedagogiczny czy mistagogiczny ówczesnego Kościoła, którego Benedykt XVI doświadczył w swej młodości. „Myślę, że bardzo mu zależy – powiedział bp. de Moulins-Beaufort – aby i dziś chrześcijanie mogli odkryć ten wielki skarb, jakim jest liturgia. W tym duchu należy też rozumieć jego decyzje. Ułatwienie dostępu do liturgii przedsoborowej to odpowiedź na pragnienia tych, którym bliska jest ta forma liturgii. Ale Papieżowi chodzi o rzeczywistość znacznie szerszą, o pracę nad całym ludem chrześcijańskim, nad wszystkimi wierzącymi, aby dać im głębsze, bardziej osobiste, teologiczne i biblijne rozumienie tego, czym jest liturgia” – powiedział Radiu Watykańskiemu pomocniczy biskup Paryża Éric de Moulins-Beaufort. http://info.wiara.pl/doc/449437.Kosciol-we-Francji-dyskutuje-o-Soborze

Zobacz listę zapisków.


Zobacz również Wieści na powiązane tematy:

Francuscy tradycjonaliści domagają się parafii w Paryżu (2008-02-21)
Marsz za życiem na ulicach Paryża (2008-01-24)
Parafia personalna dla Instytutowi Dobrego Pasterza w Bordeaux (2007-02-07)
Francja: Kościół zostanie pokonany przez liberalizm? (2007-01-22)
Francuski kardynał obiecuje konsultacje w sprawie uwolnienia tradycyjnej liturgii + uzupełnienie (2006-11-09)
Narasta kościelna opozycja wobec planowanego indultu generalnego (2006-11-07)


Komentarze odzwierciedlają TYLKO i WYŁĄCZNIE opinie komentatorów.
Publikowane komentarze świadczą o wolności debaty, a nie o całkowitej zgodności ich treści z opinią redakcji.

Serwis fidelitas.pl jest przedsięwzięciem całkowicie prywatnym. Publikowane tu materiały nie są miarodajnym odzwierciedleniem stanowisk żadnych środowisk, organizacji czy instytucji.


Nie karmić troli!


Internetowy Serwis Fidelitas.pl - Religia * Kultura * Społeczeństwo

© Fidelitas.pl 2003-2011; Webdesign © Włodzimierz Operacz

AMDG & BVMH